Najbardziej absurdalne benefity pracownicze w IT

Parafrazując: “Patrz Bożenko… Kwiecień, zaraz lato zleci, Halloween i znowu zima będzie…” No i doczekaliśmy. Halloween za nami, a co za tym idzie – koniec naszego konkursu. W tym roku “cukierek albo psikus” zamieniliśmy na… Trick or TrIT. I bynajmniej nie jest to psikus z naszej strony.

W ramach organizowanego przez nas konkursu poprosiliśmy Was, abyście w jednym zdaniu opisali najbardziej absurdalny benefit pracowniczy, jaki wprowadzilibyście do branży IT. Po zebraniu wszystkich odpowiedzi poddaliśmy je głosowaniu społeczności. I to nie byle komu, gdyż właśnie programistom. Firmy, które zaproponowały najciekawsze odpowiedzi, nagrodzone zostały zestawem ogłoszeń na naszym portalu, który wartość łącznie wynosiła niespełna 8 tys. Ponadto każdy uczestnik konkursu dostanie od nas zaproszenie na zamknięty warsztat tworzenia skutecznych ogłoszeń rekrutacyjnych przeprowadzonych przez doświadczonych specjalistów działu Customer Care. 

I trzeba przyznać – liczba zgłoszeń zaskoczyła nas jak hiszpańska inkwizycja, a absurd podanych przez uczestników benefitów sprawił, że niejednokrotnie łapaliśmy się za głowę ze zdziwienia. Aby nie zepsuć Wam zabawy, to tyle od nas. Oddajemy głos uczestnikom konkursu.

Najabsurdalniejsze z absurdalnych

Pierwsze miejsce należy do FarmaProm. Zaproponowali oni prostą, ale jakże kuszącą propozycję benefitu, jakim jest każdy piątek w klapkach i dresie, czym zeskrobali sobie miłość większości głosujących internautów. Bo właśnie takie powinny być piątki – luźne, zapraszające w ciepłe objęcia weekendu. Tak, aby od razu po pracy się położyć i odespać cały tydzień. A odnośnie, to może dodatkowo zrobić płatne leżakowanie? 😉

Na drugim stopniu podium stanęło Kogifi, z ich jakże innowacyjną i nietypową propozycją nauki programowania w języku arabskim, od prawej do lewej. Zawsze byliśmy otwarci na kulturowe nowości w pracy, ale o tym nigdy byśmy nie pomyśleli! Ciekawe, jak bardzo zmieniłoby to nasz kod…

Zaś na trzecim miejscu zasłużenie stanęło Softjourn. Jak brzmi ich propozycja najdziwniejszego benefitu pracowniczego? Krionika – programistom z ponad 40-letnim stażem w naszej firmie przysługuje dofinansowanie zabiegu hibernacji. Brzmi to jak niezła inwestycja w przyszłość! Kto wie, czy za 40 lat nie potrzebowalibyśmy takiej „drzemki”?

Pozostałe absurdalne benefity pracownicze

Ponadto, nie można zapomnieć o pozostałych podesłanych nam propozycjach. Wśród wszystkich zgłoszeń warto wskazać również finalistów konkursu, którzy również wykazali się niesamowitą kreatywnością. O to oni:

  1. SPA dla kota. ~New Digital Street
  2. Premie i prowizje na czas. ~Legenic Serhiy Chubyk
  3. dzień wolnego w roku dla osób, które nawiedzi duch lenistwa. ~NBC
  4. Darmowa teleopieka dentystyczna w ramach pakietu medycznego. ~Owls Department
  5. Wlewy witaminowe z kofeiną w każdy poniedziałek. ~AKRA Polska
  6. Raz w miesiącu każdy z naszych pracowników może zamienić poniedziałek na piątek, co skutkuje globalnym przesunięciem czasu o 5 dni. ~Snowdog

Ale to nie jedynie absurdalnie dziwne benefity, które nam podesłaliście.

Prezentujemy pozostałe zgłoszenia:

  1. Darmowa kafejka internetowa po godzinach pracy. ~Webwave
  2. Benefitem dla pracowników biurowych jest maska radziecka typu MUA (tzw. „słoń”). ~Gogomedia
  3. Premia wypłacana w walucie sasinowej – dobre testy, dobre CD, klient daje okejkę, wypłacamy 0,0000142857143 Sasinów (tylko niech nie wydadzą wszystkiego na znaczki!). ~Bee Talents
  4. Nielimitowany dostęp do systemu produkcyjnego dla Developerów na czas Halloween. ~Intratel
  5. Comiesięczny zapas czarnych, biodegradowalnych worków na śmieci zmieszane z grafiką czaszki (przypominającą, że śmieć to śmierć dla naszej planety), oczywiście w połączeniu z prostą czujką (pod zlewem – no bo gdzie) wysyłającą przez appkę pushe z notyfikacją kiedy worek się zapełnia i informacją, że pora wyrzucić śmieci. ~TUATARA
  6. Zapraszać regularnie Keanu Reevesa, żeby przychodził do biura i klepał zasłużone osoby po plecach, mówiąc: „You’re breathtaking!”. ~DAZN
  7. Eko-środy, czyli dzień bez prądu. ~EMAKINA
  8. Hokus pokus, duchy i zjawy, pełną Winrara licencję i wiedźmińskiej strawy. ~Advox
  9. Miejsce pogrzebowe przy firmowym parkingu ze spersonalizowanym, logotypowanym epitafium dziękującym za zasługi! ~HR GO Recruitment
  10. Cosplayowy Program Oszczędnościowy (CPO) – podczas wybranych świąt w roku głosujemy w firmie na najlepsze przebranie, w którym pracownik spędził cały dzień w biurze, a 3 pierwsze miejsca otrzymują od firmy środki na indywidualne konto oszczędnościowe. ~Plenti
  11. Usługa budzenia oraz transportu programisty do pracy wraz ze śniadaniem w pojeździe, oczywiście wraz z odwiezieniem po pracy do domu. ~Apv.eu
  12. Nadgryzione jabłka – bo to są te lepsze! ~Kotrak S.A.
  13. Zniżka na adopcję pingwina we Wrocławskim ZOO. ~Recrewter
  14. Piwny piątek, by zalać robaka z resztą potworów z pracy. ~Gdansk Shipyard
  15. ELIXIR z kością nietoperza uważony w garażu GOOGLE, abyś mógł programować, śniąc na JAVIE. ~Leocode
  16. Junior developer do nauki. ~Enpire
  17. Młode, dynamicznie rozwijające się owocowe czwartki. ~Flint
  18. Zatrudnienie asystentów do udziału w spotkaniach i do rozmawiania z ludźmi, aby pomóc programistom-introwertykom. ~Packhelp
  19. Personalizowane przyciski do klawiatury mechanicznej, idealnie dopasowane do Twoich upodobań. ~Prosit
  20. Szkolenia z obsługi komputera. ~Media 4U

Jeszcze 10 absurdów:

  1. Każdy Java Developer otrzyma na start darmowy kurs PHP na płycie CD ukrytej w dyni, by przypomnieć sobie wszystkie strachy i koszmary minionych lat! ~JCommerce
  2. Voucher do laboratorium, które tworzy diamenty z prochów zmarłych i 5 dni płatnego urlopu dla poratowania zdrowia po premierze Cyberpunka 2077. ~Infermedica
  3. Bon na chleb razowy. ~High Solutions
  4. Wykupienie subskrypcji YouTube Premium dla programistów. ~EQ System
  5. Dostawy kiszonek od rolnika. ~ForProgress
  6. Deputat cukrowy (a po ilu kilogramach Ty się uśmiechniesz?), który ma przypominać pracownikom, jak ich praca osładza życie przełożonym oraz jak słodcy są ludzie pracujący w tej branży. ~MichaelPage
  7. Wyjdź z twarzą – za zepsutego build’a na linii develop przysługuje Ci płatny dzień wolny na dojście do siebie. ~Avenga
  8. Subskrypcja Tinder Platinum. ~Noclegowo
  9. Podgrzewana i myjąca toaleta? Dla nas to za mało dlatego dla pełnego relaksu włącz PlayStation w toalecie! ~Stay in Front
  10. Spersonalizowane klapki Kubota dla każdego programisty – możliwość zamówienia 2 razy do roku – to nie tylko wygoda i styl, ale i symbol programistycznego skilla! ~Novomatic

I ostatnie 14 absurdalnych benefitów:

  1. Roczny pakiet wizyt u psychiatry dla programistów PHP (bo inni się śmieją, że to nie są prawdziwi programiści) ~Coloplast
  2. Zasłużyłeś się dla firmy? Zadbamy o publikację Twojego wizerunku na pierwszej stronie na Wykopie! ~Clearcode
  3. Okłady z kota lub psa – co kto woli – bo zwierzęta łagodzą obyczaje i mogą uchronić niejedną klawiaturę przed roztrzaskaniem. ~Codequest
  4. Lekcje przemówień mistrza Yody. ~Cornerstone
  5. Spersonalizowane mieszanki herbat uwzględniające m.in. znaki zodiaku. ~Sii
  6. Zapewniamy solidne zaplecze techniczne – każdy pracuje na takim sprzęcie, jaki sobie przyniesie. ~eobuwie
  7. „Z głową w dyni”, czyli płatne drzemki: w naszej firmie dynia równa się status „nie przeszkadzać”, zakładasz dynię na głowę i udajesz się na spanko, za które płacimy. ~Shimi
  8. Cotygodniowa możliwość konsultacji pracowników z certyfikowaną wróżką w sprawie wymagań klientów! ~Ulam Labs
  9. Uścisk ręki prezesa raz w miesiącu! ~Uniteam
  10. Bezpłatne nadgodziny. ~Compensa życie
  11. Umowa o pracę dla seniora! ~Source Corp
  12. Raz na kwartał możliwość wcielenia się w postać Wielkiego Brata i wezwania do Pokoju Zwierzeń wybranego klienta, wylania przed nim wszystkich swoich żali oraz przyznania kary za złe zachowanie 🙂 ~Sunscrapers
  13. Owocowe soboty. ~SYZYGY
  14. Antysmrodowe kapciochy (z aktywatorem usuwającym smrody po 16-godzinnej pracy) ~4experience

 

I jak to mówi klasyk – to by było na tyle. Jeszcze raz wielkie dzięki! Każde zgłoszenie z osobna przyozdobiło nasze twarze solidnym uśmiechem, który nie schodził godzinami, bo któż by nie marzył o bezpłatnych nadgodzinach, subskrypcji Tinder Platinum czy… szkoleniu z obsługi komputera!

Które z powyższych propozycji najchętniej widzielibyście w swojej firmie? A może macie własne propozycje? Dajcie znać w komentarzach!


Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
More Stories
Od NVIDIA do Tesli i Google. Historia Marcina Sieńka