Pierwsze polskie oprogramowanie dla satelity ESA wyleci na orbitę

Po raz pierwszy w historii zaprojektowany i wykonany w Polsce tzw. flight software dla satelity ESA zostanie uruchomiony na orbicie. Naprzeciw lękom przed dużym ryzykiem i możliwościami strat finansowych w komercyjnych misjach kosmicznych, wyszło warszawskie GMV Innovating Solutions. Spośród 100 firm i instytucji z 17 europejskich krajów, polskie rozwiązanie zostało wybrane do pomocy w przygotowaniu misji Europejskiej Agencji Kosmicznej.

Strach przed rozwojem

W związku z dużym ryzykiem i możliwymi stratami finansowymi, firmy z branży kosmicznej niechętnie biorą udział w drogich, komercyjnych misjach z wykorzystaniem nowych i nieprzetestowanych technologii. Jak twierdzi portal Planet Partners, to właśnie ten czynnik jest jedną z barier, która utrudnia rozwój wielu obszarów sektora kosmicznego, w tym naziemnych systemów kontroli misji (Ground Control Segment). 

Aby wyjść naprzeciw i przełamać to negatywne podejście przedstawicieli branży do eksperymentów na orbicie, Europejska Agencja Kosmiczna zorganizowała misję, której celem jest wystrzelenie satelity CubeSat na orbitę wokół Ziemi. Ma ona posłużyć jako platforma do taniej weryfikacji nowych rozwiązań technologicznych w warunkach rzeczywistych.

– OPS-SAT to bardzo ważny projekt dla GMV oraz polskiej branży kosmicznej. Po raz pierwszy polscy inżynierowie, pracujący w GMV, opracowali i dostarczyli pełne oprogramowanie pokładowe z wszystkimi jego funkcjonalnościami dla satelity Europejskiej Agencji Kosmicznej  – mówi Paweł Wojtkiewicz, dyrektor ds. sektora kosmicznego w GMV. Po czym dodaje – Udział GMV w misji OPS-SAT nie tylko utrwala wizerunek polskiej branża kosmicznej jako zaufanego i kompetentnego dostawcy ESA, ale również pokazuje korzyści z inwestowania przez Polskę w programy opcjonalne Europejskiej Agencji Kosmicznej.

10 razy mocniejszy procesor i zestaw podsystemów

Opracowany satelita OPS-SAT wyposażony jest w procesor 10 razy mocniejszy od tych używanych obecnie w statkach kosmicznych ESA oraz w zestaw eksperymentalnych podsystemów. Na orbicie biegunowej o wysokości 515 km sprawował będzie funkcję laboratorium do testowania m.in. sposobów kontrolowania satelitów i podsystemów pokładowych. Jeśli takie rozwiązanie się powiedzie, to firmy z branży kosmicznej będą mogły z mniejszym lękiem podchodzić do korzystania z nowych technologii w przyszłości przy większych i kosztowniejszych projektach.

– Jednym z kluczowych celów misji jest zademonstrowanie działania MOS w warunkach operacyjnych, w trakcie kontrolowania satelity oraz jego ładunku użytecznego. Jeśli stworzone przez GMV rozwiązanie zadziała, to ma szansę stać się standardem stosowanym we wszystkich satelitach Europejskiej Agencji Kosmicznej i nie tylko, jest to bowiem standard opracowywany przez wszystkie największe agencje kosmiczne na świecie łącznie z NASA. Postawi to GMV w roli wiodącej marki, która jako pierwsza zaimplementowała standard MOS do użytku na orbicie – jak tłumaczy Krystyna Macioszek, inżynier oprogramowania pokładowego w GMV i koordynatorka projektu.

Rola Polski w projekcie

Do zadań warszawskiego GMV Innovating Solutions w ramach projektu OPS-SAT należało opracowanie pełnego oprogramowania pokładowego misji oraz zaprojektowanie i wdrożenie szeregu systemów dla satelity. Przez to ostatnie, można rozumieć wdrożenie ADCS (Attitude Determination and Control System) – jeden z najważniejszych elementów oprogramowania każdego satelity, który jest odpowiedzialny za prawidłową komunikację z urządzeniem i kontrolowanie trajektorii jego ruchu po orbicie.

Polski zespół opracował także wdrożenie FDIR (Failure Detection Identification and Recovery), umożliwiający monitorowanie parametrów podsystemów satelity, a w razie wykrycia nieprawidłowości przestawienie go w bezpieczny tryb. Ponadto, Polacy odpowiedzialni są także za integrację nowego algorytmu kompresji danych POCKET+ oraz przygotowanie i implementację standardu protokołu wymiany informacji MOS (Mission Operation Services).

17 grudnia o 9:54

Satelita zostanie wyniesiony na orbitę z Kourou w Gujanie Francuskiej na pokładzie Soyuz STA/Fregat. Start rakiety zaplanowany jest na 17 grudnia 2019 roku, o godzinie 9:54 (CET). Właścicielem misji jest Europejska Agencja Kosmiczna, a satelita będzie kontrolowany z Europejskiego Centrum Operacji Satelitarnych ESOC. Całkowity koszt misji wynosi ok. 2,5 miliona EUR.


Autorem artykułu jest Adam Zamczała. Zdjęcie główne artykułu pochodzi z unsplash.com.

Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
Polecamy
Jak efektywnie uczyć się programowania w 2020 roku? Prasówka Technologiczna: 18.01.2020 r.