Mozilla wspiera Apple w planach ochrony przed śledzeniem użytkowników

Mozilla wspiera Apple w planach ochrony przed śledzeniem użytkowników. Facebook przeciwny

W 2019 roku Mozilla wezwała Apple do zwiększenia prywatności użytkowników poprzez automatyczne resetowanie identyfikatora reklamodawców (IDFA) na iPhone’ach. Teraz kiedy coraz bliższe jest wprowadzenie tego w życie, organizacja wzywa do wsparcia decyzji Apple.

IDFA umożliwia reklamodawcom śledzenie działań podejmowanych przez użytkowników podczas korzystania z aplikacji. Mozilla porównuje to do sprzedawcy, który podąża za klientem od sklepu do sklepu, rejestrując każdy produkt, na który patrzy. 

Plany Apple dotyczące ochrony przed śledzeniem

Na początku 2020 roku Apple ogłosił, że chce przekazać kontrolę nad śledzeniem danych osobowych w ręce użytkowników. Firma zobowiązała się do tego, że da konsumentom opcję rezygnacji ze śledzenia w każdej aplikacji, wyłączając tym samym IDFA. 

Taka możliwość ma zapewnić milionom użytkownikom więcej prywatności w internecie. Ponadto, firma jasno wyraziła swoje stanowisko, że masowe gromadzenie danych i inwazyjne reklamy nie muszą mieć statusu quo. 

O tych planach szerzej mówił starszy wiceprezes Apple ds. inżynierii oprogramowania, Craig Federighi podczas Europejskiej konferencji poświęconej ochronie danych i prywatności. W swoim przemówieniu skupił się na minimalizacji danych, które określił jako jedną z “czterech kluczowych zasad, według których żyje Apple. 

– Inni przyjmują odwrotne podejście. Gromadzą, sprzedają i przechowują tyle danych osobowych, ile tylko mogą. Rezultatem jest przemysł skupiony na danych, w którym podejrzane jednostki pracują nad infiltracją najbardziej intymnych części twojego życia i wykorzystują wszystko, co mogą znaleźć – czy to aby sprzedać ci coś, czy radykalizować twoje poglądy lub nawet gorzej – mówił. – To niedopuszczalne. 

W pozostałej części omówił kolejne trzy zasady. Podkreślił, że Apple przetwarza jak najwięcej spośród nich na samym urządzeniu. Dzięki temu użytkownik ma mieć nad nimi pełną kontrolę. Ponadto zapewnił, że dane gromadzone przez Apple są przejrzyste i anonimowe, a firma tylko pomaga kontrolować sposób ich wykorzystywania, a także, że Apple postrzega bezpieczeństwo jako podstawę wszystkich zabezpieczeń prywatności.

Całość podsumował słowami:

Mam nadzieję, że zostaniemy zapamiętani nie tylko za opracowane przez nas urządzenia i to, co umożliwiły one ludziom; ale także za pomaganie ludzkości w czerpaniu korzyści z tej wspaniałej technologii […] bez konieczności rezygnacji z prywatności, aby to zrobić.

Pełne wystąpienie z Federighim jest dostępne do obejrzenia na YouTubie od 49 minuty.

Mozilla wzywa użytkowników do wspierania Apple

I chociaż zapowiadane zmiany miały wejść w życie do końca 2020 roku, Apple opóźnił ich wprowadzenie do początku 2021, aby zapewnić programistom więcej czasu na dostosowanie się. Niemniej, o ile zmiany w kwestii ochrony przed śledzeniem zostały pozytywnie przyjęte przez społeczność, o tyle niektóre firmy, jak Facebook, nie przyjęły ich z takim entuzjazmem. 

Facebook, który wykorzystuje IDFA do śledzenia aktywności użytkowników w różnych aplikacjach i dopasowywania ich do profili reklamowych, twierdzi, że zmiana ta mocno ucierpi na jego partnerach reklamowych.

– Nie jest to zmiana, którą chcemy wprowadzić, ale niestety aktualizacje Apple’a do iOS14 wymusiły tę decyzję – możemy wyczytać w komunikacie Facebooka. – Wiemy, że może to poważnie wpłynąć na zdolność wydawców do zarabiania przez Audience Network na ‌iOS 14‌ i pomimo naszych najlepszych starań może sprawić, że Audience Network będzie tak nieefektywny na ‌iOS 14‌, że oferowanie go w ‌iOS 14‌ w przyszłości może nie mieć sensu.

W związku z powyższym komunikatem Mozilla zdecydowała, że nie może pozostać bierna i uruchomiła stronę, w której zachęca ludzi do okazania poparcia dla decyzji Apple. – Musimy upewnić się, że firma pozostanie silna i jak najszybciej zapewni użytkownikom iPhone’a tę ulepszoną funkcję prywatności – możemy wyczytać we wpisie na blogu fundacji.

Mozilla zapewnia, że wdrożenie funkcji ochrony przed śledzeniem to ogromna korzyść dla konsumentów. Aby podkreślić wagę swoich argumentów, fundacja przytoczyła ankietę Mozilla-Ipsos 2019, która ujawniła, że połowa użytkowników iPhone’a nie jest nawet świadoma istnienia IDFA i ciągłego gromadzenia danych przez aplikacje, co za tym idzie – użytkownicy nie wiedzą nawet, jak opcję tę wyłączyć.

Aby wesprzeć Apple w planach ochrony przed śledzeniem użytkowników, można dołączyć do kampanii Mozilli.


Zdjęcie główne artykułu pochodzi z unsplash.com.

Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
More Stories
Syndrom kaduceusza w Pythonie. Prasówka Technologiczna: 31.05.2019 r.