softserve health care

Medycyna coraz bardziej przechodzi do świata online. O branży health care

Rok temu, kiedy rosła liczba zarażonych COVID-19 – zespół SoftServe stworzył narzędzie do szybkiej diagnostyki. Chatbot działał na rynku bułgarskim i usprawnił pracę zarówno personelu medycznego, jak i pacjentów w okresie największego kryzysu. Narzędzie nie tylko diagnozowało chorych, ale i przekazywało im konkretne informacje dotyczące leczenia. 

O branży health care i jej przyszłości rozmawiamy z Piotrem Rozanką i Yuriy’em Fedorovych’em, project managerami zarządzającymi projektami dla branży medycznej.

W dobie pandemii, nie ma chyba dwóch szybciej rozwijających się sektorów niż health care i IT. Jaka część projektów realizowanych przez SoftServe dotyczy właśnie tych branż?

Piotr Rozanka, Project Manager w SoftServe: Na początek zaznaczę – tak, jesteśmy firmą IT i wdrażamy rozwiązania dla klientów z branży health care, ale nie tylko. W naszym portfolio znajdują się projekty dla banków, instytucji finansowych, technologicznych gigantów, producentów oprogramowania, internetowych sieci sklepowych, i wielu innych. Muszę jednak przyznać, że klientów z sektora medycznego zgłasza się do nas coraz więcej. Do tej pory zrealizowaliśmy dla nich ponad 100 projektów, a eksperci przy nich pracujący stanowią około 30% całego zespołu. Taki wzrost to trend, który obserwujemy od dawna, a pandemia tylko go przyspieszyła. 

Yuriy Fedorovych, Project Manager w SoftServe: Jeszcze przed rokiem 2020 mieliśmy do czynienia z rosnącym zapotrzebowaniem na usługi w zakresie optymalizacji i bezpieczeństwa danych medycznych. Pandemia z kolei mocno przeniosła usługi zdrowotne do świata online, a teleporady stały się standardem. Do tego obserwujemy szybki rozwój nauki i medycyny, a rozwiązania z zakresu Artificial Intelligence oraz Machine Learning są nieodzownym elementem tego procesu. 

Macie spore doświadczenie w projektach dla tej branży. Jakiego rodzaju wiedza jest potrzebna, by realizować tego typu projekty?

Yuriy: Na pewno bardzo pomaga doświadczenie w danej branży oraz znajomość rynku – to przyspiesza i ułatwia zrozumienie potrzeb klientów, np. w zakresie bezpieczeństwa danych czy konkretnych regulacji prawnych. Natomiast wymagania techniczne różnią się w zależności od projektu i trudno jest je uogólnić dla całej branży. 

Czym różni się praca dla projektów z branży health care od projektów dla branży bankowej?

Piotr: Wydaje mi się, że przynajmniej w części projektów z branży medycznej potrzebna jest kreatywność i odwaga we wdrażaniu zupełnie innowacyjnych, przełomowych rozwiązań. To nie znaczy oczywiście, że dla banków nie tworzy się nowych, fajnych rzeczy. Kiedy jednak zestawisz ze sobą aplikacje: bankową i medyczną, pozwalającą mierzyć parametry zdrowia w trakcie teleporady, to ta druga robi po prostu większe wrażenie. Pracując w takich właśnie projektach możesz mieć poczucie, że robisz coś dobrego, coś ważnego. Jeśli chodzi o podobieństwa, to w obu branżach bardzo istotne jest bezpieczeństwo wdrażanych rozwiązań.

W jaki sposób jako organizacja wspieracie instytucje medyczne i świat nauki?

Yuryi: Po pierwsze – te bardziej przyziemne – wielu klientów zgłasza się do nas, chcąc migrować swoje dane do chmury albo migrować całe systemy / produkty, np. z aplikacji desktopowych do mobilnych. Im bardziej medycyna przechodzi do świata online, tym bardziej trzeba zadbać o bezpieczeństwo danych, które często są przecież danymi wrażliwymi. Regulacje prawne w tym zakresie zmieniają się bardzo szybko. Po drugie – te dane, żeby przynosiły wymierne korzyści dla biznesu, wymagają odpowiedniej analizy.

Piotr: Jeśli pytasz o świat nauki, to tutaj możliwości są nieograniczone, a nasze projekty coraz ciekawsze. Mamy centrum R&D, które pracuje nad naprawdę niesamowitymi rzeczami. Stworzyliśmy m.in. dotykowy hologram serca – zakładasz smartwatch’a, a my w specjalnych okularach możemy obserwować Twoje serce, a nawet je dotknąć. Takie wykorzystanie rzeczywistości rozszerzonej wynosi telemedycynę na zupełnie inny poziom. 

Wiem, że nasz zespół poszedł o krok dalej i stworzył rozwiązanie, dzięki któremu lekarz podczas teleporady przez Zoom’a może zbadać puls i temperaturę pacjenta. Jak tylko zaczęła się pandemia, SoftServe stworzyło także narzędzie do szybkiej diagnostyki pacjentów z COVID-19 – chatbot’a wykorzystywanego na rynku bułgarskim, przez rząd tego kraju. Tutaj z kolei sztuczna inteligencja wspomogła personel medyczny i pacjentów w okresie największego kryzysu – odciążyła lekarzy, poprawnie diagnozując i uspokajając pacjentów.

W jakim projekcie Wy bierzecie teraz udział i skąd czerpiecie satysfakcję?

Piotr: Pracujemy dla amerykańskiego dostawcy oprogramowania dla szpitali, przychodni zdrowia czy gabinetów lekarskich. Tworzymy od nowa system zarządzania pracą tych podmiotów – rezerwacji wizyt, gromadzenia danych. To projekt skomplikowany pod względem technicznym, niosący wiele wyzwań. Chcemy zoptymalizować pracę tych podmiotów i ułatwić im dostęp do niezbędnych informacji. 

Yuriy: Myślę, że warto wspomnieć nie tylko o wyzwaniach technicznych, ale i o tym, że pracujemy w nowych wersjach dostępnych technologii, m.in. .NET 5 czy Angular 10.

A jak wygląda Wasz zespół?

Yuryi: Obecnie pracuje z nami 25 osób. Jest to jednak projekt rozwijający się, przewidziany na minimum 4 lata. Szukamy więc wciąż nowych osób, głównie front-end developerów, ale też specjalistów od back-endu. 

Wydaje się zatem, że zarówno Wasz projekt, jak i cała branża medyczna ma przed sobą ciekawą przyszłość.

Piotr: Zdecydowanie. Nasz projekt to z jednej strony stabilność zatrudnienia, a z drugiej nowe technologie i wyzwania. Z kolei branża medyczna i jej transformacja cyfrowa wydaje się nabierać rozpędu i na razie nie widzę czynników, które miałyby ten proces zahamować.

Jakie macie przypuszczenia dotyczące przyszłości branży health care? Przenieśliśmy wizyty na teleporady, a co będzie dalej?

Yuriy: Teleporady będą ewoluować. Nie będą już polegały tylko na wywiadzie z pacjentem. Wyobrażam sobie, że za jakiś czas lekarz, przynajmniej w jakimś stopniu, będzie mógł nas w trakcie takiej teleporady zbadać. Do tego coraz częściej będziemy wykorzystywać różne formy rozszerzonej rzeczywistości, żeby jeszcze dokładniej poznawać ludzki organizm i ułatwiać lekarzom skomplikowane zabiegi medyczne. Będą powstawały aplikacje do samodzielnej diagnostyki i planowania leczenia, a sztuczna inteligencja czy uczenie maszynowe odegrają tutaj kluczową rolę. Myślę, że w głowach naukowców jest naprawdę wiele pomysłów, o których my jeszcze nie mamy nawet pojęcia, a przyszłość tej branży wydaje się dynamiczna i odważna.

Co Waszym zdaniem sprawia, że branża health care jest warta uwagi?

Piotr: Z punktu widzenia kandydata? Na pewno fakt, że branża medyczna ma ogromny potencjał na rozwój, że te projekty będą coraz ciekawsze, ale jednocześnie praca przy nich zawsze będzie musiała być dobrze zorganizowana i poukładana. 


Piotr Rozanka. Project Manager z wieloletnim doświadczeniem w zarządzaniu programami i projektami w obszarze IT, ukierunkowany na ścisłą współpracę i zadowolenie klientów. Posiada szerokie zaplecze biznesowe i techniczne, m.in. dzięki wiedzy nabytej w trakcie pracy na stanowisku developera. Z powodzeniem wykorzystuje swoje doświadczenie w prowadzeniu dużych, wielozespołowych projektów powiązanych z przemysłem, motoryzacją, służbą zdrowia oraz e-commerce.

Yuriy Fedorovych. Senior Project Manager z ponad 15-letnim doświadczeniem w branży IT oraz ośmioletnim doświadczeniem w zarządzaniu małymi, średnimi i dużymi projektami od fazy początkowej po wdrożenie. Jego techniczne doświadczenie, w połączeniu z umiejętnościami project managera, dają mu przewagę w dostarczaniu coraz bardziej skomplikowanych projektów. Posiada analityczne, interpersonalne i organizacyjne umiejętności, dzięki którym radzi sobie z wieloma zadaniami i deadline’ami.

Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
More Stories
Diagnoza schizofrenii w dwie minuty? Pomoże smartfon