Wyciekł kod źródłowy Windowsa XP

W zeszłym tygodniu, za pośrednictwem 4chana użytkownik o nicku “billgates3” opublikował kod źródłowy Microsoft Windows XP, co ujawniło nieznane dotychczas informacje na temat systemu operacyjnego. Plik torrent waży 42,9 GB i można znaleźć w nim, chociażby ukryty motyw, łudząco przypominający ówczesny interfejs stosowany w tamtym czasie przez Apple.

Torrent rzekomo ma zawierać kod źródłowy systemu Windows XP i Windows Server 2003, ale także:

  • MS DOS 3.30.0
  • MS DOS 6.0
    Windows 2000
  • Windows CE 3
  • Windows CE 4
  • Windows CE 5
  • Windows Embedded 7
  • Windows Embedded CE
  • Windows NT 3.5
  • Windows NT 4

Gratka na “rynku wtórnym” czy niebezpieczeństwo?

Windows XP niewątpliwie uchodzi za najpopularniejszy produkt Microsoftu i to nie tylko dlatego, że wychowało się na niej całe pokolenie millenialsów. Swojej premiery doczekał w 2001 roku i przewiduje się, że do dzisiaj służy 1% populacji. Już fakt, że otrzymywał wsparcie aż do 2014 roku, służy za potwierdzenie jego popularności.

Od tamtego czasu nie dodano do niego żadnych krytycznych aktualizacji zabezpieczeń, ani nie zwiększono kompatybilności z nowoczesnym sprzętem. I o ile można by pomyśleć, że przestarzały system stanowi doskonałe pole do manewru dla wszelkiej maści hakerów, o tyle też, może być to przesłanka ku temu, że jego użytkownicy mogą czuć się w nim bezpiecznie. Ostatecznie – mało prawdopodobne jest, żeby hakerzy chcieli zainwestować swój czas w łamanie zabezpieczeń systemu, z którego korzysta tak niewielu. Chociaż nadal trzeba mieć na uwadze komputery w przestrzeni publicznej – elektroniczne billboardy czy mapy w centrach handlowych nadal z niego korzystają. 

Mniej bezpiecznie mogą czuć się użytkownicy nowszych systemów operacyjnych, które wyewoluowały z Windowsa XP. Możliwość przejrzenia jego wnętrza, stanowi okazję do znalezienia wskazówek, dotyczących mechanizmów działających aktualnie. 

Szczęśliwie, za tymi wydarzeniami może kryć się jasna strona medalu. Jak zauważył Krzysztof Rojek z portalu Antyweb, “przywłaszczenie” sobie kodu źródłowego do Windows XP przez społeczność, może doprowadzić do ulepszenia systemu i dostosowania go do dzisiejszych czasów pod względem bezpieczeństwa i używalności. 

Sprawca wycieku napisał, że pliki te przez lata przechodziły z rąk do rąk, aby teraz w końcu stały się publiczne. – Stworzyłem tego torrenta dla społeczności, ponieważ uważam, że takie informacje powinny być bezpłatne i dostępne dla wszystkich. Gromadzenie ich dla siebie i utrzymywanie w tajemnicy byłoby moim zdaniem złe – motywuje swoją decyzję.

Póki co, Microsoft do tych wydarzeń odniósł się krótkim: “Badamy sprawę”. 

Co jeszcze kryje przed nami Windows XP?

Już teraz na światło dzienne wychodzi kilka ciekawych informacji, które programiści wyciągają z udostępnionego kodu. Jedną z nich jest ukryty motyw, który wyglądem łudząco przypomina interfejs stosowany w tamtym czasie przez Apple. 

Motyw nazwany został Candy i wykorzystał kilka elementów z interfejsu Aqua, prezentowanego przez Apple na Macworld Conference & Expo w 2000 roku. Prezentuje się on następująco:

Ostatecznie rozwiązanie to nie doczekało wypuszczenia na światło dzienne. Zostało oznaczone jako “do użytku wewnętrznego”. Co ciekawe, motywowi towarzyszy poetycki opis: “Skórka Świstaka ze słodyczą dla oczu”, gdzie Świstak (ang. Whistler) to nazwa kodowa Windows XP.

Na koniec warto przytoczyć wskazówkę, którą jeden developerów Microsoftu podzielił się z innym programistą. Znajduje się ona w kodzie Windows Media Playera:

If you add some obscure code such as below, to this or any other app, even if it has only the teeniest chance of being less blindingly obvious to someone else than it is to you at the time of writing, please please please add a f***ing comment.


Zdjęcie główne artykułu pochodzi z deviantart.com.

Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
More Stories
Od stażysty do team leadera. Historia Mai Bieńko