Humanoidalny robot Forda dostarczy paczki. Nie wiadomo tylko, kiedy

Ford Digit to robot dostawczy opracowany przez znany koncern motoryzacyjny we współpracy z Agility Robotics. Humanoidalne urządzenie dowożone do końcowych lokacji przez autonomiczne auta dostarczy paczki pod same drzwi domów. Nie wiadomo, kiedy spodziewać się oficjalnej premiery systemu.

Dostawa pod same drzwi

Robot powstały dzięki współpracy Forda z Agility Robotics powstał z myślą o dostarczaniu paczek z aut kurierskich prosto pod drzwi odbiorców. Jednorazowy udźwig robota to 18 kilogramów. Digit, bo tak nazywa się sympatyczne urządzenie, ma w pełni humanoidalny kształt: posiada parę rąk i nóg. Dodatkowo został wyposażony w system LIDAR oraz dwie kamery pozwalające mu na bieżące mapowanie otoczenia. Pozwala to na wykonywanie odpowiednich ruchów w celu dostarczenia paczek pod drzwi.

Prawie autonomiczny

Ford Digit nie jest zupełnie autonomiczny, gdyż jego działanie opiera się na systemie zamontowanym w pojeździe do rozwożenia paczek, który jednocześnie stanowi jego środek transportu. Rola robota ogranicza się do opuszczenia samochodu i przemieszczenia paczki z luku bagażowego do domu odbiorcy po tym, jak zostanie przetransportowany autem na właściwe miejsce. Auta rozwożące zrobotyzowanych kurierów wraz z paczkami mają być obsługiwane bezzałogowo. Uczciwie należałoby więc nazwać robota nie w pełni autonomicznym, a zdalnie sterowanym przez autonomiczny samochód.

Czy robot sobie poradzi?

Można spodziewać się, że pomysł przyjmie się na osiedlach domków jednorodzinnych, gdzie teren jest stosunkowo płaski i niewymagający, a siłą rzeczy wszystkie wejścia do mieszkań znajdują się na parterze. Trudno oczekiwać natomiast, że roboty dostarczą przesyłki do bloków i do biur mieszczących się w wieżowcach. Można mieć wątpliwości, jak Digit poradzi sobie z różnymi przeszkodami, które może napotkać na drodze, na przykład stosunkowo wąskimi schodami, podwórkiem, na którym dzieci porozrzucały rowery i zabawki albo niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi. Ciekawe, czy pana kuriera – robota uda się skutecznie poprosić o zostawienie paczki u sąsiada pod naszą nieobecność. Nie wiemy też, jak urządzenie zareaguje na potencjalną próbę kradzieży przesyłki – a w końcu wiele różnych rzeczy może zdarzyć się po drodze z samochodu kurierskiego do drzwi mieszkania.

Zrobotyzowana przyszłość

Dostarczanie paczek to powtarzalna i mechaniczna praca, ale czas pokaże, czy związany z nią czynnik ludzki okaże się kluczowy dla ich odbiorców. Wiele wskazuje na to, że powinniśmy pozwoli przyzwyczajać się do bycia obsługiwanymi przez roboty, które coraz częściej wyręczają nas w powtarzalnych czynnościach. Na rynku dostępne są chociażby roboty sprzątające nasze mieszkania i biura, Stan od Stanley Robotics parkuje nasze auta na lotniskach, a i w temacie dostarczania paczek pierwsze słowo nie należało wcale do Forda – jakiś czas temu pisaliśmy o podobnym pomyśle firmy kurierskiej FedEx (ich roboty mają samodzielnie poruszać się na krótkich dystansach i być wyposażone w gąsienice odpowiednie do pokonywania schodów). Póki co nie wiemy, kiedy system od Forda i Agility Robotics miałby zadebiutować na poważnie, zdaje się więc, że etaty kurierów na razie są niezagrożone. Poza tym ktoś będzie musiał nadal wnosić paczki po schodach w budynkach bez windy.   


Źródło: komputerswiat.pl, theverge.com

Patronujemy

 
 
Polecamy
Snapchat podglądał użytkowników. Są zeznania pracowników