Instagram nie ukrywa zdjęć opublikowanych przez naszych znajomych, tylko pokazuje je niżej. Wszystko po to, byśmy nieustannie scrollowali ekran i przejrzeli jak najwięcej zdjęć. To jedna z zasad działania tej aplikacji społecznościowej, z której korzysta 800 milionów użytkowników. W tym artykule pokażemy Ci, jak działa algorytm Instagrama, odpowiedzialny za to, co widzimy w feedzie. Jeśli chcesz dowiedzieć się, dlaczego zbyt często widzisz zdjęcia kotów i psów, zostań z nami.

Przed czerwcem 2016 roku, Instagram działał inaczej niż dzisiaj, a do zmiany przekonało go to, w jaki sposób zachowują się użytkownicy. Wtedy aplikacja ukrywała aż 70 procent publikowanego contentu i 50 procent zdjęć znajomych. Powodem tego była liczba użytkowników, ale przede wszystkim ogromna liczba treści, które publikowali. — Kiedy Instagram urósł, coraz trudniej było pokazywać wszystkie zdjęcia udostępniane przez użytkowników. To znaczy, że czasem nie widzieli postów, na którym zależało im najbardziej — czytamy na blogu Instagrama.

Kolejna sprawa to chronologia. Wówczas w feedzie pokazywano chronologicznie posty — te najnowsze na górze, te starsze niżej. Instagram pokazywanie postów w ten sposób tłumaczył tym, że użytkownicy zawsze wolą świeże treści od tych, sprzed kilkudziesięciu godzin, a nawet minut. Jak widać, nie wszystkim się to podobało, dlatego potrzebna była aktualizacja.

Po niej, Instagram zmienił się na lepsze — na pewno na lepsze dla Instagrama, bo zmiana przyniosła kolejnych użytkowników i zatrzymała przy sobie tych już zarejestrowanych. Teraz użytkownicy aplikacji widzą 90 procent postów publikowanych przez znajomych i obserwowanych. W jaki sposób teraz Instagram filtruje treści, które widzimy na ekranach naszych smartfonów?

90 procent treści od Twoich znajomych

Nowy algorytm Instagrama opiera się na kilku czynnikach, które analizuje podczas uruchamiania aplikacji. Jego celem jest stworzenie unikalnego feedu, dopasowanego do naszych potrzeb. Włączając aplikację widzimy efekt pracy algorytmu, który wyświetla posty biorąc pod uwagę:

1. Zainteresowania. Instagram najczęściej pokazuje content w kręgu Twoich zainteresowań. Jeśli obserwujesz wielu użytkowników, którzy zajmują się programowaniem i często wrzucają zdjęcia monitorów albo miejsc pracy — takie zdjęcia na pewno zobaczysz na pierwszym ekranie po uruchomieniu aplikacji. Wiele osób jest pewnie zainteresowanych formatem wyświetlanych treści, czyli tym, jak często Instagram pokazuje zdjęcia, a jak często filmy. W tym przypadku także główną rolę odgrywają nasze zainteresowania. Jeśli częściej oglądamy filmy, niż zdjęcia, to w feedzie zobaczymy więcej materiałów wideo, niż inni użytkownicy.

2. Aktualność/Popularność. Górę biorą te posty, które są świeże, niedawno opublikowane, ale też w jakiś sposób (np. poprzez komentarz, lajk czy udostępnienie) zostały zauważone przez naszych znajomych, czy osoby, które obserwujemy. Instagram ten fragment tłumaczy dokładnie tak: “Jeśli Twój ulubiony muzyk opublikuje wieczorem nagranie z koncertu, to będzie ono na Ciebie czekać aż się obudzisz, nieważne, ile innych kont obserwujesz i w jakiej strefie czasowej jesteś”. Znaczy to tyle, że najważniejsze posty nie zostaną przed nami schowane, choćby wiele innych użytkowników opublikowało ciekawe i bardziej angażujące treści. Kolejna sprawa to szybkość jaką zdobył dany post popularność. Jeśli po kilku minutach od publikacji zbierze setki, a nawet tysiące lajków, na pewno nie zostanie pominięty w Twoim feedzie.

3. Relacja. Jeśli jesteśmy w stałej relacji z użytkownikiem X, często będziemy widzieć jego posty. Pisząc o relacji, mówimy o komentarzach, lajkach i udostępnieniach, ale też o oznaczaniu nas w zdjęciach i Instagram Stories. Osoby, z którymi utrzymujemy kontakt na Instagramie, dla algorytmu są najważniejsze, bo przypuszcza on, że to te treści chcemy widzieć, a nie inne. Niestety Instagram nigdy nie wyjaśnił jak do wyświetlania postów ma się chatowanie z użytkownikami i czy wpływa to na częstotliwość pokazywania ich treści, ale przypuszczamy, że tak właśnie jest. Im częściej z kimś piszemy, tym większe prawdopodobieństwo, że zobaczymy jego post wysoko w feedzie.

To jednak nie wszystkie czynniki, którymi kieruje się algorytm Instagrama do wyświetlania wybranych postów. Kolejnymi są: częstotliwość, liczba obserwowanych i czas. Częstotliwość otwierania przez nas Instagrama sprawia, że posty, które widzieliśmy poprzednim razem (czyli 5 minut temu :)) nie zostaną ponownie wyświetlone w feedzie. Dzięki temu zdjęcia nie dublują się, a my zawsze widzimy coś nowego w aplikacji, co przekonuje nas do dalszego korzystania z niej. Jeśli obserwujemy wiele kont, Instagram nie będzie miał możliwości wyświetlenia na pierwszym ekranie wszystkich najciekawszych zdjęć, które opublikowali influencerzy, ale przekonuje, że żadnego nie pominiemy — jeśli tylko nadal będziemy scrollowali ekran. Kolejny współczynnik to czas, czyli to, jak długo przebywamy na Instagramie. Dla algorytmu to różnica, czy spędzamy chwilę na Insta, czy też za każdym razem przeglądamy cały feed.

Kiedy znajomi widzą moje posty?

Zaangażowanie użytkowników jest chyba najważniejszym czynnikiem powodującym to, czy opublikowane przez nas zdjęcie, film, zobaczą wszyscy znajomi. Poniżej przedstawiamy krok po kroku, co dzieje się po publikacji Twojego posta.

1. Opublikowane zdjęcie jest najpierw wyświetlane małej liczbie znajomych, prawdopodobnie najpierw widzą go Ci, z którymi utrzymujemy stałe relacje. I to od nich zależy, czy post zobaczą inni.

2. To jak szybko od publikacji zdjęcia zdobędzie ono interakcje znajomych (w postaci lajka, komentarza, bądź udostępnienia) ma wpływ na to, czy naszą treść zobaczą inni. Jeśli nie zbierzemy szybko lajków, jest duże prawdopodobieństwo, że znajomi będą musieli długo scrollować ekran, zanim je zobaczą.

3. Instagram porównuje publikację zdjęcia w sobotę o 9 rano, z tym, jak szybko zdjęcie opublikowane mniej-więcej tydzień temu w sobotę o 9 rano zdobyło zainteresowanie. Ma to służyć wyeliminowaniu sytuacji, w której wszyscy publikują posty tylko o godzinie 12, bo wtedy jest największe prawdopodobieństwo zebrania lajków od innych. Taki tryb spowodowałby, że rano byłoby mało nowości, a w południe — ich nadmiar. (Hint: istnieją takie narzędzia jak Squarelovin, dzięki któremu możesz dowiedzieć się, kiedy Twoi obserwujący włączają Insta).

4. Wracamy do tematu zaangażowania. Jeśli nasz post zdobędzie bardzo duże zainteresowanie w przeciągu kilkunastu minut, może trafić nawet do użytkowników z całego świata.

5. Jeśli po upływie dłuższego czasu zdjęcie nadal będzie zdobywać nowe interakcje, cały czas będzie utrzymywane na wysokiej pozycji w feedzie (oczywiście każdy użytkownik zobaczy je tylko raz).

Jak widzicie, zaangażowanie to słowo klucz w relacji z Instagramem. Może dlatego w sieci tak dużo można znaleźć poradników dotyczących tworzenia angażujących treści. Zarówno influencerzy, jak i Instagram, zalecają korzystać np. z Instagram Stories, w którym możemy tworzyć ankiety. Zebrane od obserwujących odpowiedzi na postawione pytanie, może posłużyć jako kolejny post, który zainteresuje szczególnie uczestników naszego mini-badania. Najtrudniejsze jest jednak zbudowanie społeczności wokół młodego profilu, ale i na to odpowiedzią jest ciekawa treść. Wyjątkowe zdjęcia zawsze znajdują zainteresowanie, które przekłada się na większy zasięg. A większy zasięg, to większe możliwości.


Źródła, z których korzystałem pracując nad tym artykułem:

https://blog.hubspot.com/marketing/how-does-the-instagram-algorithm-work

https://techcrunch.com/2018/06/01/how-instagram-feed-works/

Zapraszamy do dyskusji
Nie ma więcej wpisów

Send this to a friend