AI tworzy nowy sport. Speedgate zawojuje świat?

Na podstawie wielu danych o znanych sportach AI wymyśliła własną dyscyplinę. Sztuczna inteligencja stworzona przez firmę AKQA samodzielnie opracowała wszystkie zasady rozgrywki. Czy nowa dyscyplina zdobędzie serca graczy tak jak piłka nożna i koszykówka?

Sport to tradycja

Większość znanych nam dyscyplin sportu ma długoletnie korzenie, zazwyczaj sięgające dziesiątek lub nawet setek lat. Część z nich, aby przetrwać próbę czasu, zmuszona była ewoluować, a inne przetrwały różne zawieruchy dziejowe w z grubsza niezmienionym kształcie. Stworzenie najnowszego sportu, który właśnie debiutuje w świadomości społeczeństwa, zawdzięczamy jednak maszynie.

Ile inteligencji, a ile sztuczności?

Nowy sport stworzony przez sztuczną inteligencję dostarczaną przez firmę AKQA z San Francisco nazywa się Speedgate. Powstał on w ramach ćwiczeń stanowiących część programu wydarzenia o nazwie Design Week. Wszystkie zasady rozgrywki opracowane zostały przez AI, która wykorzystała algorytmy deep learning. Do bazy systemu dostarczono szczegółowe informacje dotyczące ponad 400 popularnych sportów z całego świata. Sztuczna inteligencja dokładnie przeanalizowała ponad tysiąc wyników, a następnie oceniając ich potencjalną atrakcyjność dla użytkownika według sobie znanych kryteriów zawęziła wybór do ścisłego grona dziesięciorga “finalistów”. Trzy spośród nich zostały przetestowane w terenie. Po przetworzeniu wszystkich zebranych danych powstała dyscyplina, która łączy elementy dobrze znanych sportów: rugby, krykieta i piłki nożnej. Podobno jedna z zaproponowanych gier polegała na zabawie z udziałem wybuchających frisbee, ale na całe szczęście została odrzucona.

Zasady gry

W grze w Speedgate biorą udział dwie drużyny liczące po sześć osób. Rozgrywka odbywa się na boisku z 3 bramkami bez górnej poprzeczki, które przypominają mniejsze wersje bramek znanych z futbolu amerykańskiego. Zadanie, które sztuczna inteligencja postawiła przed graczami, nie należy do łatwych. Należy w taki sposób umieścić piłkę w środkowej bramce (najczęściej ją kopiąc), aby przy okazji przez nią nie przejść, ale na koniec “zaliczyć” również pozostałą bramkę. Gracze mogą używać zarówno rąk, jak i nóg, ale trzymanie piłki w ręku oznacza, że nie można ruszyć się z miejsca. Cały mecz podzielony jest na trzy siedmiominutowe części. Grę rozpoczyna drużyna wskazana przez rzut monetą. Jak się okazuje, algorytm zadbał nawet o bezpieczeństwo zabawy: bramki w Speedgate stworzone są z elastycznego materiału, dlatego zderzenie z nimi nie skutkuje żadnymi nieprzyjemnymi konsekwencjami. Na dodatek są żółte, a więc ich przeoczenie jest niemal niemożliwe.

Przypadki chodzą po ludziach… i maszynach

Speedgate został opracowany jako swego rodzaju ciekawostka w ramach demonstracji obecnego stanu badań nad sztuczną inteligencją przygotowanej na potrzeby w wydarzeniu branżowym, jednak AKQA prowadzi już rozmowy z organizacją Oregon Sports Authority na temat potencjalnych dróg do rozpropagowania nowego sportu. Kto wie, czy już latem tego roku nie powstanie liga rozrywkowa zrzeszająca pierwszych ochotników. Być może opracowana przez maszynę gra przypadnie do gustu szerszemu gronu odbiorców i zostanie zaliczona do grona “poważnych” sportów. Przecież wiele powszechnie zaakceptowanych – a nawet takich, bez których nie wyobrażamy sobie codziennego życia – wynalazków zawdzięcza swoje powstanie dziełu przypadku. A niewątpliwie takim należy nazwać stworzenie dyscypliny sportowej przez komputerowy algorytm.

Źródło: chip.pl

Patronujemy

 
 
Polecamy
Ułatwienie dla niewidomych. Seeing AI z nową funkcjonalnością