Jak zostać certyfikowanym architektem AWS?

W firmie, w której jestem zatrudniony jest wymóg, aby każdy został certyfikowanym architektem Amazon Web Services. Ostatnie tygodnie intensywnie przygotowywałem się do egzaminu i long story short – udało mi się go zdać! W tym artykule opowiem Ci o moich przygotowaniach, ale też zdradzę, jak wygląda samo uzyskanie certyfikatu.


Piotr Kalinowski. Z zawodu oraz z pasji programista. Interesuje się tą fascynującą dziedziną od dzieciństwa, kiedy zaczynał biegać żółwiem po ekranie przy pomocy języka LOGO. Potem ukończył studia informatyczne na Politechnice Warszawskiej, a zawodowo programowaniem zajmuje się od 2013 roku.


Co to za certyfikat?

Amazon to jeden z największych dostawców rozwiązań w chmurze publicznej (zaraz obok Microsoft i Google), oferujący swoje usługi pod nazwą Amazon Web Services (AWS). Całe środowisko tej chmury jest dość rozbudowane i oferuje wiele możliwości, dlatego Amazon zdecydował się utworzyć ścieżkę certyfikacyjną, pozwalającą potwierdzić swoje umiejętności w tej dziedzinie.

Obecnie AWS oferuje certyfikację z 3 obszarów:

  • Solutions Architekt – sprawdza umiejętność projektowania skalowalnych, wydajnych i wysoko dostępnych systemów na AWS,
  • Deweloper – sprawdza wiedzę w zakresie pisania aplikacji korzystających z usług AWS,
  • SysOps Administrator – sprawdza umiejętności związane z wdrażaniem, utrzymywaniem i zarządzaniem aplikacjami w AWS.

Każdy z nich można zdawać na dwóch poziomach: niższym – Associate i wyższym – Professional. Ja podchodziłem do certyfikatu Solutions Architect na poziomie Associate.

Jak się przygotowywałem

Generalnie taki egzamin jest potwierdzeniem naszych umiejętności, które nabyliśmy pracując przez jakiś czas z AWSem. Nie miałem żadnego doświadczenia w tej kwestii (w marcu pierwszy raz dotknąłem konsoli AWS), dlatego musiałem przygotować dobry plan nauki.

Zacząłem od zapisania się na kurs na platformie Udemy, który miał na celu przygotować właśnie do tego egzaminu. Link do szkolenia tutaj. Kurs tak naprawdę jest prowadzony przez acloud.guru i zakłada, że uczestnik ma zerową wiedzę o AWS (idealne dla mnie :)).

Większość mojego przygotowania do egzaminu polegała właśnie na przerobieniu tego kursu, który z czystym sumieniem mogę polecić. Warto nie tylko słuchać wykładów prowadzącego, ale również samemu eksperymentować z narzędziami w chmurze. Spróbować samemu postawić jakieś instancje EC2, zrobić VPC z podsiecią prywatną i publiczną, postawić sobie jakaś bazę danych itp. Praktyka czyni mistrza.

Niemniej jednak wydaje mi się, że sam ten kurs to trochę za mało. Pytania na egzaminie są trudniejsze niż te, które trzeba rozwiązać w testach z kursu.

Dlatego kolejnym, zalecanym krokiem jest czytanie FAQ różnych usług na stronie AWS. Ja przeczytałem FAQ dla:

  • S3
  • EC2
  • VPC
  • RDS
  • Lambda
  • IAM
  • Route53

Warto też przejrzeć oficjalnie Whitepapers od AWS. Szczególnie istotny jest ten poruszający tematykę bezpieczeństwa.

Na tym etapie przygotowań czułem, że moja wiedza znacznie wzrosła, zwłaszcza, że zaczynałem praktycznie od zera. Chciałem jednak jeszcze poćwiczyć w tworzeniu testów podobnych do tych, które są na egzaminie. W tym celu zrobiłem dwie rzeczy:

Zapisałem się na kurs na udemy.com, który po prostu składa się z trzech egzaminów testowych. Rozwiązałem testowy egzamin oficjalnie dostępny na stronie AWS. Ostatnim krokiem było po prostu zapisanie się na egzamin.

Jak wygląda egzamin?

Jest to test rozwiązywany na komputerze w centrum egzaminacyjnym i składa się z 60 pytań jednokrotnego lub wielokrotnego wyboru (w drugim przypadku jest jasno napisane, ile odpowiedzi jest poprawnych). Na rozwiązanie całości mamy 80 minut. Czasu w zupełności wystarcza, żeby zastanowić się spokojnie nad każdym pytaniem.

Generalnie pytania są dwojakiego rodzaju. Albo trzeba znać jakiś fakt związany z usługą AWS (np. jaki jest minimalny rozmiar pliku, który można wrzucić na S3), albo dostajemy pytanie scenariuszowe. Mamy wtedy nakreśloną pewną sytuację i musimy zdecydować, co najlepiej będzie w danym przypadku zrobić. Te pytania są o tyle podchwytliwe, że często wiele odpowiedzi wydaje się poprawnych, jednak jedne z nich są lepsze niż drugie…

Po udzieleniu wszystkich odpowiedzi właściwie od razu nasz wynik pojawia się na ekranie i uzyskujemy informację o tym, czy zdaliśmy.

Ile trzeba mieć procent, żeby zdać?

Próg jest ruchomy, nieznany i zależy od wyników innych osób. AWS chce, żeby proporcja zdających do tych, którym się nie udało była mniej więcej stała. Zakłada się, że 80% na pewno zalicza. Co prawda ja nie miałem rewelacyjnego wyniku – 72%, jednak to wystarczyło.

Koszt przystąpienia do egzaminu

Biorąc pod uwagę ceny innych egzaminów technicznych, certyfikat z AWS nie jest bardzo drogi. Jedno podejście do egzaminu kosztuje nas 150 dolarów. Z kolei egzamin próbny to koszt 20 dolarów.

Jeśli chodzi o ceny kursów na platformie Udemy to warto być czujnym. Jak już wspomniałem, ten sam kurs jest dostępny zarówno na Udemy, jak i na acloud.guru. Bazowo, ceny są dość spore, bo na tej pierwszej platformie kosztuje 180 dolarów, a na drugiej 79 (mimo że to to samo). Niemniej bardzo często na obu stronach bywają promocje i można kupić to szkolenie za około 10 dolarów.

Warto było?

Podsumowując, czy warto zdać taki egzamin? Na pewno nie zaszkodzi. Po zaliczeniu dostaniemy taką naklejkę, jak obok i możemy wpisać sobie nasze osiągnięcie do CV. Z pewnością nauka do tego certyfikatu nie pójdzie w las i sporo się nauczyłem podczas przygotowań.

Niemniej testowa forma egzaminu nie weryfikuje czy tak naprawdę umiem zbudować na platformie AWS skalowalny, wysoko dostępny i bezpieczny system. Na pewno jednak potrafię odpowiedzieć na pytania egzaminacyjne.

Dlatego żaden certyfikat nie zastąpi praktyki, doświadczenia i godzin spędzonych nad rozwiązywaniem realnych problemów. Czy jednak można w półtora miesiąca zostać certyfikowanym architektem AWS startując od zera? Można.

Gdybyś zamierzał podchodzić do takiego egzaminu, koniecznie daj znać w komentarzu! Chętnie też odpowiem na wszelkie pytania związane z samym egzaminem, jak i z przygotowaniem do niego.

NIECH KOD BĘDZIE Z TOBĄ!


Artykuł został pierwotnie opublikowany na sciezkaprogramisty.pl.

Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
More Stories
Odczyt 50,9 – pozytywny, lecz konsensus niemal neutralny