ręce

Wartości firmy warto przekazywać już na etapie onboardingu. O kulturze pracy z Ewą Curac-Dahl

Jak stworzyć odpowiednią kulturę pracy w dużej firmie? Jakie przeszkody można napotkać w tym procesie? Co można zrobić, jakie działania wdrożyć, by pracownicy identyfikowali się z kulturą firmy? Rozmawiamy o tym z Ewą Curac-Dahl, ekspertką Customer Success z Zonifero.

Na początek – co kryje się za pojęciem “corp-up”? I czym różni się corp-up od start-upu?

Ewa Curac-Dahl

Corp–up określa formę bliskiej współpracy między start-upem a większą firmą. Jest on często tworzony w ramach takiej organizacji, która jest już jakiś czas na rynku. Od start-upu odróżnia go dostęp do doświadczonych zespołów doradczych (np. Marketing, HR, Design) oraz finansowania.

Jak się pracuje w corp-upie? Jak wygląda taka praca na co dzień?

Twórczo! W każdej chwili możemy liczyć na wsparcie zewnętrznych zespołów. Nasz rozwój przebiega szybciej, niż przebiegałby w ramach klasycznego start-upu. Zaangażowanie z obu stron pozwala nam na tworzenie procesów i strategii w ramach start-upu, które w każdej chwili możemy zweryfikować z zewnętrznymi ekspertami. Mamy dużo większe zasoby wiedzy na pokładzie. 

ZOBACZ TEŻ:  Czym jest skandynawski model pracy i jakie płyną z niego korzyści? Devdebata

Czy w corp-upie jest miejsce/możliwość na utrzymywanie kultury start-upowej? I jak można o to zadbać?

Jak najbardziej! Kultura startupowa przyciąga do nas często nowe osoby na rynku pracy, które mają niesamowitą ilość energii, są twórcze, gotowe na wyzwania oraz niestandardowe rozwiązywanie wyzwań. Otwartość na tę energię sprawia, że jesteśmy w stanie tworzyć nowoczesną firmę z nowoczesnymi rozwiązaniami kierowanymi do naszych klientów.

Dodatkowo – jesteśmy ludźmi, którzy się lubią, nie mamy korporacyjnych procedur, a procesy wytyczają tylko zarys konkretnych działań i nie służą do kontroli. Zawsze jesteśmy otwarci na zmiany. Każdy w firmie ma prawo głosu wobec nowych strategii i procesów. Umiemy mówić „nie wiem, ale się dowiem”. Umiemy przyznawać się do błędów i na każdym z nich uczyć się nowego podejścia.

Kultura pracy – to pojęcie, z którym ostatnio spotykam się coraz częściej. Dlaczego to takie ważne, by firma posiadała pewną swoją kulturę, wartości?

Każda firma ma swoją kulturę i wartości, ale nie każda to spisała i pracuje z tymi wartościami. My jesteśmy na etapie oglądania i spisywania tego jacy jesteśmy, co nas łączy i zderzenia tego z tym jacy chcemy być.

Jako ludzi w Zonifero łączy nas wiele cech – jesteśmy empatyczni, wierzymy w równość, inkluzywność, przewagę bycia konstruktywnym nad byciem negatywnym, oraz w kulturę osobistą w miejscu pracy, ekologię czy w poczucie humoru. Mężczyźni Zonifero opiekują się dziećmi tyle co kobiety, jesteśmy feministami. Myślimy i rozmawiamy potencjalnymi rozwiązaniami, a nie problemami.

Wyznaczenie ścieżki wobec kultury organizacji pozwoli nam na sprawną rekrutację dostosowanych do nas ludzi oraz na sprawiedliwą ocenę tych, którzy już z nami pracują. Pomoże też w utrzymaniu i ciągłym ulepszaniu szeroko pojętej obsługi klienta.

Jak stworzyć odpowiednią kulturę pracy w dużej firmie? Jakie przeszkody można napotkać w tym procesie?

Nasze podejście opiera się najpierw na obserwacjach oraz spisywaniu tych obserwacji. Widzimy już na przykład, że wszystkich nas w Zonifero łączy dbanie o inkluzywność w pracy. Potem kontynuujemy pracę z managerami nad dostosowaniem tego, co już u nas jest do naszych potrzeb. Czyli: możemy ustalić, jak ważna w organizacji w 2022 roku jest inkluzywność, sprawdzić, czy wszyscy jesteśmy inkluzywni, a jeśli nie, zaplanować, jak możemy tę kwestię „rzeźbić” i przekonać wszystkich na pokładzie, że warto. Dodatkowo weryfikujemy, czego nam brakuje. Sprawdzamy, czy jesteśmy w stanie z tym pracować i tworzymy plan działania. Kolejno –  przychodzi czas na organizację warsztatów z zespołem. Te wyjaśnią, zbliżą i zidentyfikują wszystkich z naszymi wartościami. 

Przeszkodą w definiowaniu kultury organizacji może być przede wszystkim czas, złudne wrażenie, że to temat, który zawsze można przesunąć na później. Praca z kulturą to punkt wyjścia do wielu innych inicjatyw i strategii w firmie, a więc warto się tym zająć na wczesnym etapie funkcjonowania firmy.

Co można zrobić, jakie działania wdrożyć, by pracownicy identyfikowali się z kulturą firmy?

Michał Sadowski z Brand24 podpowiedział nam, że z wartościami należy zapoznawać pracowników już na etapie onboardingu i to jest świetny przykład, bo to od razu wchodzi w krew. Warto również stworzyć system motywujący oparty na wartościach firmy i tutaj warto ściśle współpracować z zespołem HR, żeby stworzyć taki system, który automatycznie przybliży naszych pracowników do naszych wartości.

Świetnym pomysłem promowania naszej kultury jest także powiązanie cyklicznej oceny pracownika z feedbackiem opartym na wartościach firmy. Oczywiście – nie będziemy definiować czy ktoś jest, czy nie jest feministą, ale już kwestia kultury osobistej w pracy jest dla nas podstawą funkcjonowania w zespole.

Powiedz, proszę czym zajmuje się Zonifero? W jakim celu powstało?

Zonifero to nowoczesne rozwiązanie do kompleksowej automatyzacji pracy biura. Od dostępów i rezerwacji parkingów, rezerwacji biurek, czy kwestii zarządzania pracą zdalną, po obsługę zgłoszeń, przyjmowanie gości, a nawet IoT czy ESG. 

Jakie macie plany na przyszłość?

Chcemy przekuć jedną z naszych wspólnych wartości – dbanie o ekologię, w działanie w tej sferze i rozwijanie produktu w kierunku ESG. Chcemy wynieść obsługę klienta na nowy poziom, tworzyć oprogramowanie w oparciu o potrzeby i informację zwrotną od naszych klientów. Zamierzamy kontynuować pracę z kulturą organizacji tak, żeby ostatecznie zdefiniować i promować nasze wspólne wartości. I mamy duży apetyt na więcej 🙂


Ewa Curac-Dahl. Ekspertka Customer Success z 5-letnim doświadczeniem w branży. Obecnie dyrektorka CS w Zonifero skoncentrowana wokół miękkiej sprzedaży, mentoringu oraz inkluzywności w miejscu pracy.

ZOBACZ TEŻ:  Aplikacja, która zorganizuje nam pracę hybrydową. Poznajcie Zonifero

najwięcej ofert html

Zdjęcie główne pochodzi z unsplash.com.

Joanna Pasterczyk
Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
More Stories
Sacha Baron Cohen uderza w Facebooka. „Pozwoliłby na reklamy Hitlerowi”