W tej firmie nie ma nudnych staży. Szybko poczujesz swój wpływ na rozwój organizacji

Wioleta Fedko, Kamil Ferenc, Tomasz Wańczyk i Filip Szczepanek niedawno ukończyli program stażowy Summer Internship w Ericsson. Jak mówią, wynieśli z niego nie tylko wiedzę i doświadczenie w branży telekomunikacyjnej, ale i ofertę stałego zatrudnienia. Rozmawialiśmy z nimi o wrażeniach oraz o tym, czego nauczyli się podczas ostatnich trzech miesięcy.

Decyzja o zgłoszeniu się na staż

– Podczas pisania pracy licencjackiej korzystałem z opracowania przygotowanego przez pracowników Ericsson. Przypomniałem sobie o tym, gdy przeczytałem informację o programie stażowym. Pomyślałem, że chciałbym pracować w organizacji, która ma czas na dzielenie się wiedzą – mówi Filip Szczepanek, dziś Junior Software Developer. Z kolei Tomaszowi Wańczykowi zależało na podniesieniu umiejętności zarówno programowania, jak i testowania – te elementy znalazł w ofercie programu stażowego, co przekonało go do złożenia aplikacji.

Wioleta Fedko o ofercie stażu dowiedziała się od znajomych. – Wzięłam udział w Akademii Telekomunikacji, która pozwoliła mi ówczesną wiedzę poszerzyć i pokazać konkretnej, czym zajmuje się Ericsson oraz, jak branża telekomunikacyjna łączy się z programowaniem – mówi. Co zawierało ogłoszenie stażowe?

W treści mogliśmy znaleźć zapewnienie, że stażyści będą pracowali w zespołach developerskich i testerskich nad projektami z zakresu systemu telekomunikacyjnego. Jednym z ich zadań polegać miało na zbieraniu wymagań od innych zespołów, utrzymaniu produktu oraz automatyzacji i obsługi dokumentacji. Naszych rozmówców zaciekawił punkt dotyczący usprawniania i wprowadzania zmian w kodzie produktu czy tworzenia narzędzi do automatyzacji testów.

ZOBACZ TEŻ:  Ważna jest jakość feedbacku. Najlepiej, by stał się codziennością

Pierwsze dni stażu

Wioleta, Kamil, Tomasz i Filip pierwsze dni stażu spędzili na szkoleniach, które przybliżyły im zagadnienia związane z sieciami telekomunikacyjnymi. W trakcie trwania programu mogli także korzystać z dedykowanych warsztatów, które dotyczyły m.in. telekomunikacji, testowania w C++ czy SCRUMa. Jak przebiegała sama realizacja wspomnianego programu?

– Obawiałem się, że zostaniemy pozostawieni sami sobie, czyli staż polegać będzie na “nicnierobieniu”. Pozytywnie zaskoczyła mnie jednak jego organizacja. Przydzielono nas do zespołów, wszystkie pytania mogliśmy kierować do buddy’ich (mentorów technicznych) i już od pierwszych dni czuliśmy się, jak prawowici członkowie zespołu – opowiada Filip Szczepanek. – Szybko zobaczyłem, że Ericsson ma czas i środki na szkolenie początkujących i nietylko – dodaje. 

stażyści ericsson

Na zdjęciu: (od lewej, od góry) Wioleta Fedko, Kamil Ferenc, Tomasz Wańczyk, Filip Szczepanek

– Jedno z pierwszych zadań polegało na refaktoringu. Na początku przestraszyła mnie skala i wpływ mojej przyszłej pracy na kod całej organizacji. Otrzymałem jednak sporo wsparcia od członków zespołu – mówi Tomasz Wańczyk.

Zadania dla każdego

– Pracujemy w międzyfunkcjonalnych zespołach, co znaczy, że od członków wymagana jest zdolność do pracy w różnych dziedzinach – dodaje Filip Szczepanek. Gdy zakończyła się faza wprowadzająca do pracy, zaproponowano mu przebudowę architektury backendu. – To było spore wyzwanie, dlatego prace rozpoczęliśmy od dyskusji na temat tego, jak podejść do tego zadania. Pomysły weryfikowaliśmy z buddym, który dzielił się wiedzą i spostrzeżeniami w tej tematyce – mówi. 

Staż przyniósł wiele wrażeń, ale pokazał także, jak pracuje się w dużej organizacji, w której kluczowa jest współpraca. Kamil starał się możliwie najlepiej wykorzystać trzymiesięczny okres przygotowawczy, co przyniosło efekt w postaci propozycji przedłużenia umowy. – Manager zapytał, czy chciałbym pracować w Ericsson, na co się zgodziłem. Przekonał mnie dostęp zarówno do wartościowych szkoleń, jak i do specjalistów, od których mogę wiele się nauczyć – opowiada Kamil Ferenc.

Ucieszył go także proces projektowania ścieżki kariery, czyli konkretny plan na to, jakie umiejętności powinien nabyć, by otrzymać awans, ale też, jakie są alternatywne ścieżki rozwoju wewnątrz organizacji. Te i wiele innych aspektów programu stażowego sprawiły, że nasi rozmówcy dołączyli do Ericssona.

W styczniu odbędzie się kolejna rekrutacja na staż w Łodzi. Niebawem pojawi się także oferta na staże zimowe. Już dziś wiemy, że oba programy stażowe będą dotyczyć technologii C++, ale także Python i Javy.

baner

Zdjęcie główne artykułu pochodzi z unsplash.com.

Adam Łopusiewicz
Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
More Stories
nauka programowania
Z Javą jest jak z językiem angielskim – podstawy są proste, dalej trzeba się już postarać