wywiady

„Czasem polska myśl technologiczna wyprzedza tę zza oceanu” – wywiad z Urszulą Sankowską

Urszula Sankowska

Urszula Sankowska na co dzień pracuje w MIM Solutions – polskiej firmie specjalizującej się w gałęzi MedTech. To właśnie tam Ula rozwija pomysły opierające się o sztuczną inteligencję, które dodatkowo mają zmienić współczesną medycynę. W naszej rozmowie Urszula podzieliła się swoją historią i zdradziła nieco więcej na temat swoich planów na przyszłość. Czy AI faktycznie zrewolucjonizuje konwencjonalne metody leczenia? Tego i jeszcze więcej dowiecie się z naszej rozmowy.

Spis treści

Cześć Ula! Nad czym ostatnio pracujesz i co zajmuje Ci najwięcej czasu?

MIM Solutions dynamicznie się rozwija i coraz bardziej jesteśmy świadomi jaki wielki potencjał niosą ze sobą rozwiązania AI jakie rozwijamy nie tylko dla ecommerce, ale przede wszystkim dla sektora ochrony zdrowia. W mojej pracy skupiam się głównie na wykorzystaniu wszystkich możliwych środków jakie mam dostępne do tego, aby szanse które pojawiają się dla nas na rynku zostały przez nas odpowiednio wcześnie zidentyfikowane i w pełni wykorzystane. Mówię tutaj w szczególności o możliwościach promocji technologii jakie rozwijamy dla rynku leczenia niepłodności. Chciałabym docelowo, aby każda klinika IVF, a w szczególności lekarze i embriolodzy mogli skorzystać ze wsparcia sztucznej inteligencji w swojej pracy.

Wierzymy, że przełoży się to bezpośrednio na podwyższenie efektywności procedury in vitro. Aczkolwiek, aby to się stało, jest jeszcze masa pracy do wykonania. Obecnie certyfikujemy obie technologie FOLLISCAN i EMBRYOAID oraz promujemy je za granicą. Wczoraj właśnie wróciłam z pierwszej światowej konferencji dot. rozwiązań AI dla niepłodności w Dubrowniku gdzie prezentowaliśmy FOLLISCAN. Ponadto, szukam dla MIM Solutions inwestora branżowego. Jest to zajęcie, które pochłania masę czasu. Nie nudzę się.

Skąd pomysł, aby wejść w świat sztucznej inteligencji? Wiem, że tworzysz autorskie rozwiązania w ramach gałęzi FemTech, która ma rozwiązywać problemy kobiet przy pomocy nowych technologii. Sam bardzo interesuję się sektorem MedTech i jego ewolucją. Gdzie widzisz pole do przełomu w tym segmencie?

Pomysł, aby zająć się sztuczną inteligencją tak naprawdę nie był mój. Do firmy wciągnął mnie mój mąż – Piotr Sankowski, który jest współzałożycielem MIM Solutions. Aczkolwiek, pomysły na rozwijanie technologii FemTech zrodziły się w mojej głowie trzy lata temu. Dziś z perspektywy czasu myślę, że rozwijanie produktów opartych o AI dla kobiet było i jest właściwą ścieżką jaką chcemy podążać. Potencjał rynkowy dla MedFemTech jest ogromny, a wyzwania przed jakimi stajemy są bardzo interesujące i sprawiają że to, co robimy ma znaczenie, a rozwiązania jakie tworzymy mają sens dla nas samych a przede wszystkim ludzi, dla których je budujemy.

Urszula Sankowska jest jedną z prelegentek tegorocznej konferencji Infoshare 2022. Bilety na to wydarzenie z 15 proc. zniżką możesz kupić tutaj.

Jakie trzy rzeczy Twoim zdaniem w przyszłości zmieni uczenie maszynowe i starannie zaprojektowane modele AI? W których z nich chciałabyś personalnie mieć swój udział?

Już teraz AI zmienia świat dookoła nas. Wystarczy spojrzeć na Ubera, Facebooka, Google’a i wielu innych. Bardzo trudno wymienić 3 konkretne rzeczy, bo sztuczna inteligencja rozwija się bardzo szybko w wielu sektorach. Warto wspomnieć o np. projektowaniu leków. Już teraz testuje się leki zaprojektowane w AI. Myślę, że symulacja układów biologicznych oraz chemicznych zmieni nasz świat. Czeka nas też przejście do tzw. rozszerzonej rzeczywistości, co niesie za sobą wiele ekscytujących pomysłów ale też ogromną ilość zagrożeń.

Osobiście jestem zaangażowana w zmienianie świata medycznego i chciałabym być częścią nowej jakości leczenia, w której każdy pacjent jest traktowany indywidualnie i otrzymuje idealnie dostosowaną do niego terapię.

MedTech to naprawdę konkretny kawałek tortu w kontekście potencjalnych przychodów. Jak zachęcić programistki do tego, aby rozwijały swoją karierę stricte w kierunku pomagania kobietom?

Myślę, że warto przede wszystkim rozwijać swoje pasje i na tym się koncentrujemy w MIM Solutions. Myślę, że tylko w taki sposób możemy pokonać bariery, które przed nami stoją. Dla nas oraz dla naszego zespołu bardzo ważne jest to, że oprócz ciekawych i trudnych wyzwań uczenia maszynowego, tworzymy aplikacje z misją. Aplikacje, które mają pomagać setkom milionów par na całym świecie cierpiącym z powodu niepłodności.

Myślę, że taka misja jest ważna dla obydwu płci. Nasza firma jest otwarta na każdą osobę, która chce się zaangażować w realizację naszej pasji do podwyższania jakości leczenia i obniżania jego kosztów.

Na Zachodzie, a szczególnie w USA niektóre dane medyczne pozyskiwane przy pomocy inteligentnych zegarków czy też smartfonów mogą być w danych przypadkach traktowane jako realne informacje na temat zdrowia. Jak sądzisz, kiedy podobne możliwości pojawią się w Polsce?

Moim zdaniem to tylko kwestia czasu. Zazwyczaj czas adaptacji nowych rozwiązań zza oceanu to około trzy lata, jednak moim zdaniem ten czas będzie się kurczył. Należy zwrócić uwagę na to, że regulacje dotyczące wyrobów medycznych są dużo bardziej restrykcyjne w USA niż w Europie, więc kwestie formalne nie powinny stanowić problemu.

Myślę, że główną niewiadomą jest to czy takie urządzenia są głównie gadżetem czy już przynoszą realną wartość kliniczną. Ja wierzę, że osobisty monitoring jest przyszłością medycyny. Już teraz istnieją np. przenośne tanie aparaty USG. Wierzymy, że przyszłym zastosowaniem naszej technologii będzie właśnie osobiste samodzielne badanie USG a wyniki opracowane przez AI pokażą się na naszym smartfonie!

Ciągnąc jeszcze odrobinę ten temat. Jak oceniłabyś jakość polskich rozwiązań względem technologii rozwijanych na przykład w Stanach? Myślisz, że mamy się czego wstydzić? Nie traktuj tego proszę jako typowe, tendencyjne pytanie. Jestem ciekaw Twojego spojrzenia na ten aspekt.

W moim przekonaniu, nasze rodzime rozwiązania nie odbiegają jakością od tych tworzonych w USA. Co więcej, czasami mogę z czystym sumieniem powiedzieć że polska myśl technologiczna wyprzedza tą zza oceanu. Z pewnością jednak czego zazdroszczę amerykańskim innowatorom, to warunki w jakich mogą rozwijać swoje technologie. Dostęp do kapitału W USA jest zdecydowanie dużo łatwiejszy, a wsparcie ze strony organizacji badawczych i uczelni nieocenione. Z drugiej strony, jak już wspominałam USA jest silnie uregulowanym rynkiem, co bardzo spowalnia wdrażanie nowoczesnych technologii opartych o AI.

Jakie umiejętności warto rozwijać, aby móc odnaleźć się w świecie sztucznej inteligencji? Które z nich Twoim zdaniem przydają się najbardziej w codziennej pracy?

Warto włączyć analityczne myślenie. Dodatkowo, tak jak w każdym biznesie trzeba umieć rozmawiać z ludźmi. W naszym przypadku mamy do czynienia z dwoma szczególnymi grupami: specjalistami IT oraz lekarzami oraz embriologami. Jeżeli mamy wspólny cel zawsze udaje się dojść do konsensusu.

Jak na AI reagują sami lekarze? Z jakimi opiniami najczęściej się spotykasz? Jakie emocje wywołuje Wasza codzienna praca? To strach, ekscytacja… zaskoczenie? Jak to wygląda?

Szczerze mówiąc, na początku projektu obawialiśmy się reakcji części ludzi. In vitro jest w Polsce tematem tabu. Okazało się, że nasze obawy były zupełnie bezpodstawne. Dostajemy bardzo dużo wsparcia i jeszcze nigdy nie spotkaliśmy się osobiście z negatywną reakcją.

Jak już wspominałam, praca z lekarzami stanowi pewne wyzwanie, jednak w większości przypadków wygrywa kalkulacja zysków i strat. Dostarczamy rozwiązanie, które zwiększa jakość całego procesu, co przekłada się na lepsze wyniki i więcej czasu.

Co powiedziałabyś sobie sprzed lat, kiedy byłaś na starcie swojej drogi i specjalizacji?

Szczerze to zawsze powtarzam sobie to samo: nie ma rzeczy niemożliwych i warto robić to w co się wierzy. Determinacja i ciężka praca są nieodzowne ale w kombinacji z pasją mogą stać się wybuchową mieszanką która napędza chęć do działania tak jak paliwo rakietę.

Zapytam jeszcze nieco przewrotnie na koniec i możemy popuścić tutaj wodze fantazji. Jak sądzisz, jak będzie wyglądała medycyna w przyszłości? Jak bardzo zmieni ją technologia?

W świecie medycyny będzie to na pewno automatyzacja i personalizacja co będzie prowadzić do zwiększenia efektywności i standardu leczenia. W praktyce wierzę, że w przyszłości w wielu przypadkach będą nas leczyć algorytmy. To już się częściowo dzieje ale skala jest stosunkowo mała.

Moim osobistym marzeniem jest optymalizacja procesu sztucznego zapłodnienia. Czuję, że jesteśmy na najlepszej drodze, żeby to się udało, ale przed nami stoi jeszcze wiele ważnych wyzwań. Jesteśmy częścią większego ruchu. Już teraz buduję się roboty, które będą automatyzować część pracy embriologa. Nie ma tu drogi na skróty, każdą cegłę musimy kłaść bardzo ostrożnie, bo przecież chodzi tu o zdrowie.

Jedno jest pewne, przed nami niesamowite czasy, mamy okazję być świadkami prawdziwej rewolucji AI w medycynie.

Dzięki wielkie za rozmowę! 🙂

baner

Dziennikarz technologiczny od prawie dekady. Człowiek z nienasyconą ciekawością. Fan trudnych pytań, kawy specialty i roweru szosowego. Uzależniony od internetu..

Podobne artykuły