sztuczna inteligencja

Sztuczna inteligencja zacznie podglądać nas w pracy

Coraz większa liczba firm zaczyna inwestować w oprogramowanie oraz rozwiązania bazujące na algorytmach sztucznej inteligencji. Technologie te mają za zadanie sprawdzić naszą skuteczność w pracy oraz monitorować indywidualny poziom produktywności. Pracownicy i analitycy twierdzą, iż wprowadzanie podobnych narzędzi może prowadzić do dyskryminacji, jak i bezpośredniego naruszenia naszej prywatności. 

Pandemia COVID-19 wymusiła gwałtowne przetasowania w dotychczas stabilnych modelach pracy. Wiemy już, że wiele osób zaczęło pracować ze swoich domów, a część firm na stałe zrezygnowała z posiadania przestrzeni biurowej. Polskie firmy zastanawiają się, jak skutecznie przyciągnąć pracowników z powrotem do biura, jednak to tylko jedna strona medalu. W tle dzieje się bowiem kolejna rewolucja. Tym razem związania z kontrolowaniem oraz monitorowaniem czasu pracy na szeroką skalę.

Przedsiębiorstwa na masową skalę zaczęły interesować się technologiami wykorzystującymi algorytmy sztucznej inteligencji. Te z kolei mają wiedzieć, co dokładnie robimy w pracy i jak “nowa rzeczywistość” wpływa na naszą produktywność.

Sztuczna inteligencja patrzy

Nowe technologie nadzoru w miejscu pracy są zróżnicowane i różnorodne – pozwalając tym samym na ich lepsze dopasowanie do konkretnego środowiska.

Funkcjonalności wykorzystywane w przedsiębiorstwach odpowiadają za monitorowanie stron odwiedzanych na co dzień przez pracowników lub analizę czasu spędzonego na konkretnych stronach internetowych czy też w dokumentach. Przedsiębiorstwa mogą także skutecznie monitorować telefon komórkowy (także z wykorzystaniem danych z GPS). Analizowanie naciśnięć klawiszy, aktywności w social mediach i wyników wyszukiwania na służbowych sprzętach, to tylko kolejny dodatek dla wielu przedsiębiorstw.

Wszystkie zebrane dane mogą być rejestrowane oraz przechowywane przez konkretny okres czasu. Algorytmy zazwyczaj posiadają również zestawy pozwalające na szybką interpretację jakości pracy oraz jej produktywności. Witamy w tak zwanej ekonomii precyzyjnej.

sztuczna inteligencja
fot. Unsplash.com

Cyfry, cyferki – produktywność

Jak zaczynasz pracę, to zrób sobie selfie. W ten sposób kierowcy Ubera informują aplikację o chęci przejazdu. Firma korzysta z oprogramowania do weryfikacji twarzy – może łatwo sprawdzić czy dana osoba oszukuje w kontekście swojej tożsamości. Algorytm Ubera monitoruje również wydajność pracowników i klasyfikuje ich na podstawie uprzednio dobranej skali. Zbyt niska ocena? Żegnaj praco.

W lutym 2021 roku Amazon zaczął śledzić swoich kierowców za pomocą specjalnych kamer wyposażonych w biometryczne czujniki przekazujące dane na temat tego, jak często kierowca odwraca wzrok od drogi. Algorytmy sztucznej inteligencji sprawdzają również, jak często dostawcy przekraczają ograniczenie prędkości na danym obszarze. Według Amazona, implementacja opisywanego rozwiązania doprowadziła do spadku liczby wypadków oraz poprawiła bezpieczeństwo kierowców. Pracownicy firmy uważają z kolei, że Amazon za bardzo ingeruje w ich prywatność.

Amerykańska firma Sapience Analytics produkująca oprogramowanie wykorzystujące AI do nadzoru w miejscu pracy twierdzi, że jej produkty zwiększają zaangażowanie pracowników. To wszystko ma przekładać się na większą produktywność i satysfakcję z kariery. Z technologii Sapience Analytics korzysta 90 firm w 18 krajach świata.

Efekt? Pracownicy wyrabiający 145 proc. normy przez sześć dni w tygodniu. Eksperci już teraz zwracają uwagę na potencjalne problemy ze zdrowiem psychicznym pracowników oraz dużo szybciej pojawiającym się efektem wypalenia zawodowego.

Co dalej?

Potencjalną linią obrony dla pracowników pozostają rygorystycznie przestrzegane przepisy z zakresu RODO na terenie Unii Europejskiej. Rozporządzenia działają w tym przypadku na korzyść pracownika. Sztuczna inteligencja nie może bowiem w zautomatyzowany sposób profilować i przetwarzać informacji pochodzących z inwigilacji w miejscu pracy. Już teraz z dostępnych możliwości korzysta kilka państw członkowskich. Hiszpania uchwaliła prawo, które wymaga informowania związków zawodowych na temat tego, w jaki sposób algorytmy wpływają na warunki pracy. Cały proces przepływu informacji musi być również w pełni transparentny.

Postęp technologiczny rozpoczął proces zwiększonej automatyzacji w miejscach pracy. W dobie zwiększonej popularności pracy zdalnej oraz transformacji dotychczasowego modelu pracy, rozwiązania bazujące na sztucznej inteligencji i ingerencji w prywatność będą musiały zostać skutecznie uregulowane.

fot. Unsplash.com / źródło: Politico, Cigionline

Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
More Stories
Python i Stripe. Jak zaimplementować system płatności online w e-sklepie