Startupowa prasówka: 13-17.08.2018

W świecie startupów raczej odwrotnie podchodzi się do zasady, że kto pierwszy ten lepszy. Facebook nigdy nie był pierwszym portalem społecznościowym na świecie, Spotify pierwszym serwisem streamingowym, a YouTube portalem z filmami. Zasada ta sprawdza się i w przypadku serwisów typu Booking.com. Zdawałoby się, że przejął on większą część światowego rynku, ale to mylne stwierdzenie. Okazuje się, że w Chinach króluje OYO, które toczy rozmowy o zamknięcie rundy inwestycyjnej na poziomie miliarda dolarów.

Zapraszamy do startupowej prasówki, która jest podsumowaniem mijającego tygodnia w świecie startupów. Zobaczcie, jakie startupy przekonały inwestorów do współpracy.

1. 250 mln dolarów dla DoorDash

Jeszcze pięć miesięcy temu DoorDash, startup zajmujący się obsługą dostaw jedzenia, chwalił się pozyskaniem ogromnej rundy inwestycyjnej. Wtedy spółka pozyskała 535 milionów dolarów, a jej wycena sięgnęła 1,4 miliarda dolarów. Dziś twórcy tego startupu ogłosili zamknięcie kolejnej rundy — tym razem na 250 mln dolarów — i ociągnięcie 4 miliardów dolarów wartości.

Więcej na ten temat tutaj.

2. Empik kupuje polski startup. Going. sprzedany za 50 mln złotych

Going. to polska aplikacja mobilna, która pośredniczy w sprzedaży biletów na masowe imprezy. Z poziomu smartfona możemy kupić bilet, jak i okazać go kasjerom na bramkach. Empik kilka tygodni temu zapowiedział, że uruchomi własną aplikację do sprzedaży biletów — Empik Bilety. Zakup konkurenta świadczy o mocnym zaangażowaniu się w ten rynek.

Więcej na ten temat tutaj.

3. Google inwestuje 375 mln dolarów w Oscar Health

Google najpierw poprzez Capital G zainwestował w ten startup 165 milionów dolarów — w marcu tego roku. Teraz ogłosił kolejną rundę inwestycyjną, ale tym razem z ramienia Alphabet zainwestował 375 mln dolarów. Oscar Health opracował produkt z kategorii ubezpieczeń pracowniczych i dociera z nim do korporacji z całego świata.

Więcej na ten temat tutaj.

4. Coinbase przejmuje Distributed System

Celem tej akwizycji jest przybliżenie się do wizji, którą od miesięcy planuje wdrożyć Coinbase. Chce, aby był “Facebookiem Connect” dla kryptowalut. Zespół Coinbase planuje wdrożenie produktu, dzięki któremu za pomocą jednej rejestracji będziemy mogli logować się do wielu systemów. Przejęcie Distributed System ma w tym pomóc.

Więcej na ten temat tutaj.

5. Aplikacja do określania zdolności kredytowej wchodzi w branżę nieruchomości

Credit Karma, to aplikacja webowa, która oblicza naszą zdolność kredytową na podstawie zarobków, ale i ostatnio wydanych pieniędzy. Dzięki niej możemy za darmo dowiedzieć się, czy bank udzieli nam kredytu, ale też czy obejmują nas inne produkty finansowe. Twórcy Credit Karma ogłosili właśnie, że przejęli Approved — aplikację do zarządzania kredytem hipotecznym.

Więcej na ten temat tutaj.

6. Y Combinator inwestuje w HappiLabs

Twórcy HappiLabs pomagają naukowcom w zakupie potrzebnego sprzętu w zrównoważonych cenach. Zdaniem zespołu, wiele labów przepłaca za potrzebne narzędzia do pracy. Twórcy HappiLabs pozyskali właśnie inwestora, który wyłożył 120 tys. dolarów na ich rozwój. Wcześniej sami pozyskali 20 tys. dolarów od bliskich.

Więcej na ten temat tutaj.

7. 10 milionów dolarów dla Owl Car Camera

Zespół Owl Car Camera postawili sobie jasny cel. Chcieli stworzyć dwustronną kamerę, która zadba o bezpieczeństwo naszych samochodów. Nie tylko będzie nagrywać to co się dzieje przed nami na drodze — w celu zarejestrowania stłuczki czy wypadku — ale zadba też o to, by nie doszło do kradzieży samochodu.

Więcej na ten temat tutaj.

8. Twistlock pozyskuje 33 miliony dolarów

Twistlock integruje się z każdym narzędziem CI i rejestrem, z którego korzystają zespoły programistów i devopsów, aby zapewnić ochronę przed atakami — czytamy na stronie produktu. Zespół stojący za tym startupem pozyskał właśnie 33 miliony dolarów od Iconiq Capital. Otrzymane od inwestorów środki przeznaczy na rozwój działu marketingu i sprzedaży.

Więcej na ten temat tutaj.

9. Alibaba inwestuje 5 milionów dolarów w tajwański startup FunNow

Celem aplikacji FunNow jest zapewnianie rozrywki użytkownikom, najczęściej turystom podróżującym po krajach Azji. Jeśli nie zaplanowali atrakcji podczas pobytu w nowym mieście, mogą na ostatnią chwilę kupić bilety na lokalne wydarzenia. Startup pozyskał właśnie środki na rozwój aplikacji, z której korzysta ponad 500 tys. użytkowników.

Więcej na ten temat tutaj.

10. Karma ma 12 milionów dolarów na rozwój

Zespół Karma stworzył system dystrybucji resztek jedzenia. Dzięki niemu restauracje zamiast wyrzucać do śmieci niezjedzone potrawy — może sprzedać je potrzebującym po obniżonych cenach. Chętnych nie muszą jednak daleko szukać, bo są już zrzeszeni w aplikacji. W projekt zainwestował szwedzki fundusz — Kinnevik.

Więcej na ten temat tutaj.

11. Y Combinator inwestuje w startup byłych inżynierów Microsoftu

Shelf Engine wykorzystuje sztuczną inteligencję do tego, by wskazać, jakie ilości produktów są potrzebne np. restauracji do obsługi gości sobotniego wieczoru. Dzięki temu restauracje mogą kupić mniej — nie ponosząc ryzyka, że zmarnuje się jedzenie, którego nikt nie zamówi. Startup pozyskał właśnie 800 tys. dolarów od Y Combinatora.

Więcej na ten temat tutaj.

12. Singapurska aplikacja zebrała 470 tys. dolarów

Rovo to aplikacja dla amatorów sportów zespołowych, którzy chcą w wolnym czasie pokopać/porzucać piłkę. Twórcy zapewniają, że Rovo to społeczność zaangażowanych osób, które mają ten sam problem i razem starają się go rozwiązać. Spółka niedawno przejęła inną aplikację — FootySG — za pomocą której można rezerwować korty i boiska na terenie Singapuru i Malezji.

Więcej na ten temat tutaj.

13. Azjatycki konkurent Booking.com może pozyska miliard dolarów na rozwój

OYO spełnia te same funkcje, co popularna w Europie wyszukiwarka i platforma rezerwacyjna hoteli na świecie. OYO skupia się jednak na rynku azjatyckim, niedawno rozpoczęła mocne działania na rynku chińskim — z sukcesami. Startup właśnie toczy rozmowy z inwestorami i chce pozyskać miliard dolarów na ekspansję.

Więcej na ten temat tutaj.

News tygodnia

Twórcy Tindera pozywają swoich inwestorów na 2 miliardy dolarów

10 pracowników Tindera (wśród nich są założyciele: Sean Rad i Justin Mateen) pozwało obecnych właścicieli startupu: IAC i Match Group. Ich zdaniem manipulowali oni przy publikacji wyników działalności spółki, dzięki czemu kupili jej udziały za mniejszą kwotę, niż wskazywały to realne wyliczenia.

Tinder to zdobywająca największe zainteresowanie aplikacja randkowa z grupy portali i aplikacji zrzeszonych w Match Group. Nie tylko wzbudza największe zainteresowanie wśród użytkowników, ale i zarabia najwięcej. Mimo to, Match Group — zdaniem 10 pracowników Tindera — specjalnie nie podniósł wyceny tej aplikacji, która od dwóch lat jest równa 3 miliardom dolarów, tylko po to, by przejąć ją taniej.

Warto przypomnieć, że niedawno współwłaściciel Tindera — IAC — ogłosił, że aplikacja przyniosła zdumiewające wyniki. Tinder przyniósł bowiem 800 milionów dolarów rocznego dochodu, co było lepszym o 75% wynikiem, niż zakładał obecny właściciel.

IAC, po publikacji w mediach na temat złożonego pozwu, odniósł się do sytuacji wyśmiewając założycieli Tindera. Serwis Recode dotarł do oficjalnego oświadczenia Match Group, które pisze, że Tinder przeszedł dwie niezależne wyceny sporządzone przez dwa różne banki. Inwestorzy nie mają sobie nic do zarzucenia. Uważają, że założycielom po prostu nie spodobała się wycena i liczyli na coś więcej.

Więcej na ten temat tutaj.

Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
More Stories
Płatności za oprogramowanie Open Source? Śniadanie z programowaniem #3