Tym smartfonem nie zrobisz nagiej fotki. AI nie pozwoli

Wysyłanie nagich zdjęć to zjawisko, do którego przyznaje się coraz więcej dorosłych. Rozbierane zdjęcia najczęściej trafiają do aktualnych partnerów, czyli osób z zaufanego kręgu wysyłającego. Nawet takie zachowanie może mieć swoje przykre następstwa, ale z naprawdę poważnym problemem mamy do czynienia, gdy swoistej modzie na rozbierane fotki ulegają nieletni. Jedna z japońskich firm produkujących smartfony wpadła na pomysł, jak temu zapobiec.

Unikalna funkcja

Tone e20 to smartfon przeznaczony na rynek japoński. Jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny i specyfikację, to jest to urządzenie, jakich wiele – praktycznie niczym nie różni się od produktów oferowanych przez konkurencję. Z wyceną na poziomie równowartości nieco ponad 700 złotych kwalifikuje się do segmentu budżetowego. Jest jednak coś, co sprawia, że ten konkretny smartfon jest wyjątkowy.

Mowa o specjalnej funkcji o nazwie “ochrona smartfonu”, która sprawia, że telefon wchodzi w rolę przyzwoitki. Dzięki zaimplementowaniu zaawansowanych algorytmów sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego Tone e20 zapobiegnie rozprzestrzenianiu wykonanych jego aparatem nagich zdjęć. Jeśli algorytm wykryje, że zrobiona fotografia przedstawia nagą osobę, smartfon po prostu nie zapisze pliku w galerii.

Ulubiony smartfon rodzica

Rozwiązanie skierowane jest głównie do nieletnich użytkowników smartfonów. Tone e20 ma uchronić japońskie nastolatki przed problemami, które mogą wyniknąć z wysyłania rozbieranych zdjęć. Chodzi na przykład o potencjalne ośmieszanie osoby na zdjęciu wśród grupy rówieśniczej, a także przeciwdziałanie seksualnemu wykorzystywaniu dzieci i młodzieży przez osoby dorosłe.

Smartfon ma jeszcze jedną ciekawą funkcję niejako towarzyszącą tej opisanej wyżej. Chodzi o ostrzeganie rodziców w sytuacji, gdy dziecko podejmie próbę wykonania nagiego zdjęcia. W takiej sytuacji do wskazanej osoby zostają wysłane dane o dacie i godzinie próby wykonania selfie, pozycji GPS zaprezentowanej na mapie, a także rozpikselowana miniatura zdjęcia.

AI receptą na wszystko?

Z badań wynika, że niemal połowa dorosłych Amerykanów przyznaje się do wysyłania rozbieranych zdjęć swoim partnerom. O ile trudno zabronić dorosłym takich praktyk, to popularyzacja takich praktyk wśród nieletnich powinna nieść za sobą odpowiednie działania. Na tym etapie trudno powiedzieć, czy rozwiązanie zaproponowane przez japońską markę wydatnie przyczyni się do zapobiegania wysyłania nagich fotek, ale jeśli tak się stanie, to może i inni producenci zdecydują się na wykorzystanie podobnych algorytmów w swoich urządzeniach dedykowanych młodszym użytkownikom.


Źródło: telepolis.pl. Zdjęcie główne artykułu pochodzi z unsplash.com.

Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
Polecamy
Microsoft stworzył program, który ma pomóc w walce z pedofilią w internecie