Przyszłość jest teraz. Powstały soczewki z zoomem

Technologie znane dotąd z filmów science fiction niedługo staną się rzeczywistością. Chińsko-amerykański zespół naukowców zdołał opracować soczewki kontaktowe wyposażone w zoom optyczny. Aby błyskawicznie uruchomić rewolucyjną funkcjonalność wystarczy dwukrotne mrugnięcie okiem. Wynalazek może znaleźć szerokie zastosowanie m.in. w medycynie.

Całkiem nowe soczewki

Soczewki optyczne to świetny wynalazek dla wszystkich, którym aktywny tryb życia uniemożliwia lub utrudnia noszenie okularów korekcyjnych. Coraz częściej używane są również ze względów estetycznych. Już niedługo w masowej dystrybucji mogą pojawić się model wyposażony w dość nieoczywistą funkcję: elektroniczny zoom optyczny. Pracuje nad nim chińsko-amerykański zespół naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego i Harbin Institute of Technology. Odkrycie opublikowano na łamach czasopisma naukowego “Advanced Functional Materials”.

Miękkie polimery

Nowatorskie soczewki korzystają z techniki używanej przy produkcji tzw. miękkich robotów, czyli takich, które stworzono z materiałów zdolnych do łatwego odkształcania, a tym samym dostosowywania do warunków otoczenia. W opisywanym przypadku nieocenione okazało się wykorzystanie elektroaktywnych folii polimerowych umieszczonych pomiędzy dwiema elektrodami. Specjalnie przygotowana miękka folia ulega rozszerzeniu pod wpływem napięcia elektrycznego wytworzonego w wyniku różnicy potencjałów powstającej między rogówką a dnem oka podczas wykonywania ruchu gałek ocznych. Oznacza to, że to nasze własne ciała zdolne są do zasilania soczewek za pomocą wytwarzanych w organizmie tzw. sygnałów elektrookulograficznych (EOG).

Obiecujące testy

Naukowcy na tyle opanowali specyficzne zasady dotyczące niezwykle delikatnej materii, jaką jest gałka oczna, że udało im się dostroić urządzenie w sposób pozwalający na przybliżanie i oddalanie obrazu za pomocą szybkiego podwójnego mrugnięcia okiem. Wyniki pierwszych eksperymentów należy więc uznać za bardzo obiecujące, a przecież to dopiero początek. Już teraz okazuje się, że specjalnie przygotowana soczewka praktycznie natychmiastowo reaguje na polecenie wydane przez użytkownika podwójnym mrugnięciem.

Najnowsze optyczne odkrycie może znaleźć zastosowanie we wszelkich protezach wzroku. Być może szykuje się współpraca z Neuralink, jednej z firm Elona Muska, która zapowiedziała, że w przyszłym roku przeprowadzi absolutnie nowatorską operację wszczepiania elektrod do mózgu sparaliżowanej osobie? Niewykluczone jest również zastosowanie wynalazku do celów militarnych, montowanie soczewek u robotów, a nawet dopuszczenie produktu do użytku komercyjnego dla zdrowych osób.

Podobnie, ale lepiej

Podobny pomysł, ale oparty na nieco innej zasadzie, pojawił się już w 2015 roku. Już wtedy międzynarodowy zespół naukowców stworzył soczewki kontaktowe zdolne do powiększenia obrazu poprzez mruganie oczyma. Wówczas to specjaliści od optyki wyposażyli soczewkę w specjalny zestaw pierścieni, które, przesuwając się względem siebie, powodowały odbijanie światła w sposób, który pozwalał właśnie na przybliżenie obrazu. Cały proces był więc dużo bardziej skomplikowany, niż ten proponowany przez zespół obejmujący m.in. naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego. Na dodatek system wymagał korzystania z dedykowanych okularów, których zadaniem było wykrywanie mrugnięć. Tamte soczewki okazały się zbyt grube, aby uznać je za naprawdę udany wynalazek. Ponadto zewnętrzny pierścień wytworzony w wyniku powiększenia obrazu zasłaniał część pola widzenia użytkownika, co negatywnie wpływało na jakość obrazu.


Źródło: wprost.pl, chip.pl. Zdjęcie główne artykułu pochodzi z unsplash.com.

Patronujemy

 
 
Polecamy
Skan twarzy za 5 dolarów? Na tyle wycenia nas Google