procesor z plastiku

Procesory przyszłości będą wykonane z plastiku?

Nowe badania prowadzone przez ARM i PragmaIC pozwoliły stworzyć procesor działający na elastycznym tworzywie sztucznym. Inżynierowie zwracają uwagę, iż tego typu konstrukcja może w przyszłości znaleźć szerokie zastosowanie. Układy nie wykonane z klasycznego krzemu zasiliły by wszystko – od ubrań po produkty spożywcze i ich opakowania.

Spostrzeżenia naukowców i inżynierów dotyczące elastycznych układów scalonych zostały opublikowane w czasopiśmie Nature. Główną zaletą rozwoju tego typu technologii jest fakt, iż tworzenia układów bezpośrednio na plastiku nie tylko zmniejszyłoby ich finalny koszt, ale również pozwoliłoby dostosować procesory przyszłości do wielu urządzeń jednocześnie.

Plastikowy procesor – jak to możliwe?

Naukowcy zwracają uwagę na wykorzystanie TFT, czyli tranzystorów cienkowarstwowych umożliwiających budowanie układów na elastycznych powierzchniach. TFT to rodzaj tranzystora, który jest najczęściej wykorzystywany w kolorowych wyświetlaczach ciekłokrystalicznych z aktywnymi matrycami. Rozwinięciem TFT jest OTFT – ta technologia dzięki dodatkowym substancjom organicznym w charakterze półprzewodnika pozwala uzyskać dodatkowe możliwości na elastycznych powierzchniach.

Według naukowców kluczowym czynnikiem rozwoju “plastikowych procesorów” są koszty. Tworzywa sztuczne skutecznie je zmniejszają, tym samym wpływając na finalną cenę układu. W dużej skali to spore oszczędności.

plastikowy procesor

Wyprodukowany przez naukowców układ PlasticARM to nic innego, jak 32-bitowy mikroprocesor korzystający z architektury Cortex-M0+ARM i obsługujący architekturę ARMv6-M. Według tekstu z Nature, opisywana jednostka jest w stanie uruchamiać programy przy wykorzystaniu pamięci wewnętrznej. Obecnie PlasticARM posiada około 18 tys. bramek logicznych, ale naukowcy zwracają uwagę, iż przyszłe iteracje procesora będą mogły mieć ich nawet 100 tys. Wszystko to zanim temat zużycia energii przez układ zacznie być problemem.

To tylko alternatywa

Warto podkreślić, że opracowanie procesora działającego na tworzywie sztucznym w żaden sposób nie jest powiązane z chęcią zastąpienia rozwiązań krzemowych. W porównaniu do plastiku, krzem zachowa wszystkie swoje zalety względem wydajności, gęstości oraz sprawności energetycznej. TFT jest jedynie procesem, który może skutecznie zwiększyć zastosowanie procesorów w nowych produktach – przy kosztach nieosiągalnych dla rozwiązań krzemowych.

PlasticARM może rozpocząć mini-rewolucję w zakresie Internetu Rzeczy i innych innowacji. Podobnie, jak zrobił to Intel ze swoim pierwszym procesorem prawie 50 lat temu.

fot. Unsplash.com / źródło: Nature

Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
More Stories
Programistyczny Monty Python. Jak (nie) działa polski Facebook?