Mikropłatności, nowa kategoria i więcej zgłoszeń. Podsumowanie Js13kGames 2019

Pamiętacie wpis o tym czego nauczyłem się analizując 800 gier mających tylko 13 kilobajtów? Od tego czasu gier w konkursie js13kGames uzbierało się już ponad 1300, a dodatkowo, w tym roku, doszło kilka istotnych zmian i nowości. O tym ten tekst.

Andrzej Mazur. Twórca gier HTML5, programista JavaScript. Założyciel studia Enclave Games, pomysłodawca konkursu js13kGames, wydawca newslettera Gamedev.js Weekly, reprezentant Mozilla Tech Speakers w Polsce. Kieruje społecznością Gamedev.js organizując spotkania, warsztaty i hackathony. Lubi jeść sushi i grać w Neuroshimę Hex.


Konkurs js13kGames, jeśli jeszcze go nie znacie, odbywa się online – regularnie co dwanaście miesięcy, od roku 2012. Uczestnicy mają za zadanie w ciągu miesiąca stworzyć grę na zadany temat w HTML5. Co najważniejsze, gra nie może zająć więcej niż 13 kilobajtów, wliczając wszystkie wykorzystywane przez nią zasoby, jak grafika czy muzyka.

W tym roku wpływ społeczności na konkurs jest jeszcze bardziej widoczny niż dotychczas – to dzięki niej powstał mechanizm walidacji zgłoszeń oraz zupełnie nowy system głosowania, za co odpowiadają dotychczasowi uczestnicy.

W tym roku do kategorii WebXR, w której do dyspozycji twórcy gier mieli możliwość korzystania z bibliotek A-Frame oraz Babylon.js, dołączyła trzecia – Three.js, a do wygrania były aż trzy Oculusy Quest.

Najważniejszą zmianą było stworzenie zupełnie nowej kategorii – Web Monetization. To propozycja otwartego standardu, który wkrótce może być rozwijany przez W3C. Umożliwi on natychmiastowe przesyłanie niewielkich ilości pieniędzy bezpośrednio twórcom treści publikowanych w Internecie.

By przyjmować przelewy, wystarczy zarejestrować się na stronie firmy Coil, która rozwija ten standard. By pójść o krok dalej i stać się „płacącym subskrybentem”, wystarczy podpiąć kartę i zapłacić 5 dolarów co miesiąc – dzięki temu uzyskujemy dostęp do wszystkich treści zmonetyzowanych w ten sposób.

48 zgłoszeń na konkurs js13kGames, spośród 245 w tym roku, wzięło udział w kategorii Web Monetization, specjalnie przygotowując swoje gry. Ale jak to właściwie działa? W teorii Web Monetization API sprowadza się do umieszczenia specjalnego meta tagu w pliku html:

Informuje on przeglądarkę o tym, że dana strona jest zmonetyzowana, a jego zawartość wskazuje na portfel autora treści, gdzie mają być przelewane pieniądze – przesył funduszy odbywa się za pomocą protokołu Interledger. W tym momencie taki portfel można sobie założyć w kilku miejscach, np. XRP Tip Bot, GateHub, lub Stronghold.

Z punktu widzenia twórcy treści chcielibyśmy nagrodzić jakoś osoby, które odwiedzają naszą stronę i jednocześnie umożliwiają mikroprzelewy. Na szczęście wszystko sprowadza się do jednej linijki JavaScriptu:

Zamiast sprawdzania warunku można to także zrobić to za pomocą eventu:

Cała zabawa polega wtedy na „podziękowaniu” takiemu płacącemu subskrybentowi – dziękując w komunikacie, dając mu dostęp do ekskluzywnych treści, umożliwiając zagranie w tryby gry niedostępne dla niezmonetyzowanych użytkowników, czy oferując różnego rodzaju bonusy w postaci większej ilości punktów, dodatkowej broni, itp.

Zmonetyzowane gry pokazywane były na stoisku MozFest Arcade podczas Mozilla Festival, który odbył się pod koniec października – można było wtedy na żywo zobaczyć, jak gra w takie tytuły powoduje wzrost ilości funduszy na podpiętym portfelu.

Warto również pamiętać o tym, że uruchomiony został fundusz Grant For The Web, za którym stoją Coil, Mozilla, oraz Creative Commons, a który ma w planie dystrybucję 100 milionów dolarów na przestrzeni najbliższych pięciu lat. Pieniądze te mają trafić do twórców treści publikowanych w Internecie, którzy postanowią zaimplementować Web Monetization i oprzeć na tym swój biznes.


Zdjęcie główne artykułu pochodzi z unsplash.com.

Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
Polecamy
Jak zadbać o wydajność frontendu. Devdebata