Nie wszyscy dziękują Chinom. Intel i Baidu pracują nad AI

Podczas gdy wiele amerykańskich firm rezygnuje ze współpracy z chińskimi podmiotami, Intel zacieśnia relacje z długoletnim partnerem. Baidu, nazywany czasem chińskim Google’em, ma konkretne zasługi na polu wykorzystywania możliwości dawanych przez AI. Połączenie sił dwóch przedsiębiorstw może przynieść bardzo ciekawe efekty.

Ciekawa współpraca

O amerykańskim banie dla Huaweia i jego konsekwencjach napisano już chyba wszystko (sami opisywaliśmy sprawę tutaj i tutaj). W ślad za Google’em ze współpracy z chińskimi przedsiębiorstwami zaczęły rezygnować kolejne podmioty z siedzibami w Stanach Zjednoczonych. Jednak istnieje firma, i to nie byle jaka, która wyłamuje się z tego schematu, i nie tylko nie ogranicza, ale wręcz zacieśnia współpracę z jednym z chińskich podmiotów. Właśnie ogłoszono, że Baidu, najpopularniejsza wyszukiwarka internetowa w Kraju Środka, będzie współpracowała z Intelem w celu stworzenia procesorów przeznaczonych do trenowania sieci neuronowych.

Nie tylko wyszukiwarka

Baidu, nazywany czasem chińskim Google’em, swojego podobieństwa do giganta z Mountain View nie ogranicza jedynie do bycia popularną wyszukiwarką. Tak samo jak w przypadku przedsiębiorstwa kierowanego przez Sundara Pichaia, w orbicie zainteresowań Baidu pozostaje również sztuczna inteligencja. W 2016 roku chińska firma udostępniła nawet własny framework PaddlePaddle (nazwa pochodzi od Parallel Distributed Deep Learning), który można uznać za lokalny odpowiednik TensorFlow. Można się spodziewać, że ścisła współpraca z Intelem pozytywnie wpłynie na rozwój tego rozwiązania, ale w planach jest również stworzenie całkiem nowych procesorów przeznaczonych właśnie do uczenia maszynowego. Chodzi o linię Nervana. Współpraca między Intelem, którego portfolio zawiera sporo ciekawych rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji, a chińskim Baidu trwa już od jakiegoś czasu.

Nowe układy

Obecnie trwają prace nad dwoma wersjami nowego układu. Nervana Neural Network Processor for Training, czyli NNP-T przeznaczony jest specjalnie do trenowania sieci neuronowych (niedawno pisaliśmy o stworzeniu specjalnej rękawicy, która ma posłużyć do tych samych celów). Wśród zalet tego rozwiązania wymienić można nacisk położony na jak najlepsze wykorzystanie dużej ilości pamięci HMB i SRAM przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej szybkości obliczeń i niskiego poboru energii elektrycznej. Nervana Neural Network Processor for Interference (NNP-I) ma zaś opierać się na wykorzystaniu modelu stworzonego na podstawie wcześniej pozyskanych danych – na przykład tych, które zostały przetworzone przez NNP-T. 

Ponad 100 usług

Praca nad NNP trwa od 2016, kiedy to Intel wykupił firmę Nervana, od której później linia procesorów wzięła swoją nazwę. Debiut nowej generacji układów o nazwie kodowej Spring Crest zapowiedziany jest jeszcze na ten rok. Współpraca Intela i Baidu to również wykorzystywanie procesorów Intel Xeon Scalable do zasilania infrastruktury Baidu Brain, platformy AI wykorzystywanej przy tworzeniu aplikacji wewnętrznych i zewnętrznych. Oferuje ona ponad 100 różnych usług napędzanych sztuczną inteligencją, takich jak na przykład przetwarzanie języka mówionego czy rozpoznawanie twarzy. Trwają również prace nad rozwinięciem PaddlePaddle, który według Intela był pierwszym frameworkiem służącym do integrowania tzw. Vector Neural Network Instructions (VNNI). Ostatnie osiągnięcia w tym zakresie to m.in. bardzo duża poprawa wydajności w zakresie klasyfikacji obrazów, rozpoznawania mowy, tłumaczenia języka czy wykrywania obiektów.


Źródło: forbes.com, chip.pl, recordedfuture.com. Zdjęcie główne artykułu pochodzi z pexels.com.

Patronujemy

 
 
Polecamy
Płatności za oprogramowanie Open Source? Śniadanie z programowaniem #3