Nie oddycha, ale czyta newsy. Sztuczna inteligencja w chińskiej telewizji

Pierwsza zupełnie sztuczna inteligencja, która będzie prezenterką chińskiej telewizji informacyjnej, nazywa się Xin Xiaomeng. Technologia stworzona we współpracy z koncernem technologicznym Sogou zadebiutuje na antenie państwowej telewizji w marcu.

Ludzka twarz technologii

Pierwsze próby uruchomienia programu opartego na sztucznej inteligencji telewizja Xinhua podjęła już w listopadzie ubiegłego roku. Wówczas kilka postaci wygenerowanych przez AI czytało informacje przygotowane przez zespół redakcji. Naśladowały przy tym ludzką mimikę oraz gestykulację.

Prezentacja Xin Xiaomeng to kolejny krok na drodze rozwoju tej technologii. W pełni oparta na AI prezenterka po raz pierwszy wystąpi przed telewidzami już w marcu. Zaprezentuje ona relacje polityczne z posiedzeń Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych oraz Ludowej Politycznej Konferencji Konsultatywnej Chin.

Jak zapowiadają twórcy technologii, stopień zbliżenia zachowań prezenterki opartej na sztucznej inteligencji do tych charakterystycznych dla prawdziwych ludzi ma być naprawdę daleko posunięty. Xin Xiaomeng ma nie tylko czytać tekst przygotowanych dla niej informacji, ale również obficie i przekonująco gestykulować, a nawet wstawać od stołu w pewnych sytuacjach. Poziom wierności ludzkim zachowaniom ma ona zawdzięczać wzorowaniu na popularnej chińskiej dziennikarce Qu Meng. Można zatem uznać, że to “sztuczna inteligencja napędzana człowiekiem”.

Mniejsze koszta przede wszystkim

Firma stojąca za nowatorskimi rozwiązaniami technologicznymi tłumaczy, że wykorzystanie sztucznej inteligencji w tym kontekście ma przede wszystkim służyć cięciu kosztów prowadzenia interesu. Możliwość “zatrudnienia” w telewizji sztucznej inteligencji zwalnia koncerny medialne z konieczności szukania i opłacania odpowiednio przygotowanych do zawodu osób, które cechowałaby odpowiednia aparycja, posiadanie nadającego się do telewizji głosu oraz autodyscyplina charakteryzująca najlepszych pracowników mediów występujących na żywo. Można się spodziewać, że Xinhua nie zatrzyma się na jednej prezenterce i do grona będą dołączały kolejne postacie prezentujące wiadomości.

Przyszłość należy do AI

Chińska telewizja publiczna nie jest oczywiście jedynym podmiotem, który decyduje się na korzystanie z dobrodziejstw AI. Przykłady innowacyjnego wykorzystania tej technologii można mnożyć. Huawei stworzył niedawno aplikację Facing Emotions przeznaczoną dla osób niewidomych, która pomaga im odczytywać emocje rozmówcy za sprawą algorytmu interpretującego informacje przesłane przez aparat smartfona Huawei Mate 20 Pro i przekazuje je osobie niewidomej za pomocą określonych dźwięków.

Z kolei amerykańskiemu dziennikowi “The New York Times” sztuczna inteligencja ma pomóc w utrzymaniu użytkowników za sprawą wprowadzenia systemu wysoce spersonalizowanych treści. Jesienią zeszłego roku głośno było natomiast o reklamie “Driven by intuition” zaprezentowanej przez Lexusa, której scenariusz w całości powstał dzięki sztucznej inteligencji. Reżyserię powierzono natomiast jak najbardziej prawdziwej osobie, zdobywcy Oscara Kevinowi Macdonaldowi.


Źródło: wirtualnemedia.pl

Patronujemy

 
 
Polecamy
Facebook zbuduje maszynę do „czytania” mózgu. O jeden most za daleko?