Praca w IT

Najdziwniejsze benefity w branży IT. Czy o nich słyszeliście?

gra w ping-ponga w biurze

Wypłata na czas, owocowe czwartki, młody dynamiczny zespół – to już było, to każdy zna. Na pewno jednak słyszeliście o bardziej odjechanych propozycjach firm, które rekrutują do IT. Niedawno mieliśmy okazję podpytać społeczność IT o najdziwniejsze benefity w branży. Zebraliśmy je wszystkie – uwaga, możecie się zdziwić 🙂

W ramach organizowanego przez nas konkursu poprosiliśmy Was, byście wymienili najdziwniejszy benefit pracowniczy, o jakim słyszeliście w branży IT. Musimy przyznać, że niektóre Wasze odpowiedzi przeszły nasze najśmielsze oczekiwania… i znacznie przekroczyły granice naszej wyobraźni 🙂 

Postanowiliśmy je nieco uporządkować tematycznie:

Benefity, które trącą “januszexem”

  1. Niezbędne narzędzia pracy
  2. Elastyczny czas pracy w godz. od 8-10 do 16-18 od poniedziałku do piątku
  3. Płatność na czas
  4. Po okresie próbnym, możliwość uzyskania swojego stałego biurka w biurze
  5. Służbowy laptop i firmowy parking
  6. Bezpłatne nadgodziny
  7. Dyplom od dyrektora wręczany osobiście pod koniec kwartału

Benefity “inflacyjne”

  1. Deputat węglowy 2t na rok
  2. Gwarancja grzania w biurze zimą
  3. Zwrot kasy za zużyty prąd przy pracy zdalnej

Najbardziej absurdalne z absurdalnych

  1. Wulgarne piątki
  2. Możliwość pracy w pięknym mieście jakim jest Wrocław
  3. Team Leader obiecuje podwozić rano do pracy służbowym autem 
  4. Zniżki na rejsy jachtem prezesa
  5. Praca wśród dóbr luksusowych (oferta firmy, która jako główny asortyment ma biżuterię)
  6. Obok siedziby firmy jest spożywczy całodobowy
  7. Cuddle buddy (osoba, której płacą za przytulanie i drapanie po głowie)

I pozostałe oryginalne benefity

  1. Pieszczoty z husky
  2. Ścianka wspinaczkowa w biurze
  3. Bilet miesięczny do komunikacji miejskiej
  4. Pasztetowe wtorki
  5. Oferta pracy w firmie z branży kolejarskiej – co roku wolne z okazji Dnia Kolejarza
  6. Pierogowy dzień
  7. Sesje medytacji i terapii dźwiękiem
  8. Refundacja leczenia bezpłodności
  9. Fizjoterapeuta zatrudniony w biurze
  10. Nalewak piwa lub prosecco
  11. Szansa na pracę w piżamie choćby i w biurze
  12. System zbierania stempelków za wypite kawusie i odniesione do zmywarki kubeczki
  13. Pracownik miesiąca może wyznaczyć osobę, z którą będzie grać w pingla w ostatni piątek miesiąca w ramach pracy 
  14. Vouchery na koszule w kratę
  15. Podgrzewany fotel i drewniany masażer do stóp
  16. Turnieje w CSa w godzinach pracy
  17. Darmowe jedzenie dla twojego pupila
  18. Kucharz na etacie w biurze
  19. Nielimitowana woda w biurze

Choć większość z tych propozycji brzmi intrygująco (lub śmiesznie), wybraliśmy trzech zwycięzców. Najbardziej urzekły nas propozycje:

  • Marcina – “Deputat węglowy 2t na rok” (benefit bardzo na czasie naszym skromnym zdaniem),
  • Łukasza – “ Pieszczoty z husky, ścianka wspinaczkowa w biurze, wulgarne piątki, kucharz na etacie w biurze” (ten kucharz brzmi świetnie, w sumie husky też),
  • Karoliny – “Szansa na pracę w piżamie choćby i w biurze, system zbierania stempelków za wypite kawusie i odniesione do zmywarki kubeczki, pracownik miesiąca może wyznaczyć osobę z którą będzie grać w pingla w ostatni piątek miesiąca w ramach pracy ???? No i oczywiście vouchery na koszule w kratę” (ciekawi nas, jakie są nagrody za te stempelki).

Które z tych propozycji najchętniej widzielibyście w swojej firmie? A może słyszeliście o jeszcze bardziej odjechanych benefitach w IT? Dajcie znać w komentarzach!

Od ponad ośmiu lat pracuje jako redaktorka, dziennikarka i copywriterka, a od niedawna dba o treści oraz rozwój portalu poświęconego branży IT. Autorka wywiadów, tekstów eksperckich, newsów.

Podobne artykuły