Libra Coin od Facebooka to plagiat? Profesor MIT twierdzi, że tak

Kiepska passa Facebooka trwa. Opracowywana przez jego zespół kryptowaluta zapowiadana na 2020 rok cieszy się dużym zainteresowaniem, ale nie zawsze jest ono pozytywne. Motywom stojącym za powstaniem nowego internetowego pieniądza przyglądają się członkowie specjalnej amerykańskiej komisji, a Alexander Lipton, profesor Massachusetts Institute of Technology wprost zarzuca Markowi Zuckerbergowi plagiat.

Więcej niż inspiracja

Libra, kryptowaluta opracowywana przez zespół Facebooka, nie zdążyła jeszcze zadebiutować, a już jest przedmiotem wielu kontrowersji. Profesor matematyki z Massachusetts Institute of Technology (MIT) twierdzi, że firma kierowana przez Marka Zuckerberga skopiowała jego pomysł na wirtualny pieniądz i użyła go do opisania własnego produktu. Na dodatek naukowiec wyraża oburzenie z powodu nieumieszczenia jego nazwiska w planie biznesowym nowej kryptowaluty.

Alexander Lipton, Thomas Hardjono i Alexander Pentland to znane nazwiska w świecie nauk ścisłych i zagadnień związanych z technologią blockchain. Wiedza i doświadczenie naukowców zaowocowało wspólną pracą pt. “Towards an Interoperability Architecture for Blockchain Autonomous Systems”, w której opisano pomysł na nieistniejącą kryptowalutę o nazwie Tradecoin. Lipton po zapoznaniu się z opisem Libry stwierdził, że jest ona w znacznej części oparta o pomysły jego oraz jego współpracowników. – Nie będąc szczególnie nieprzyjemnym, mogę wam powiedzieć, że rzeczywista struktura Libry jest całkowicie zaczerpnięta z artykułu, który w zeszłym roku opublikowaliśmy razem z Sandym Pentlandem i Thomasem Hardjono – przekazał serwisowi CoinDesk Lipton. Zdaniem naukowca jedno z uderzających podobieństw polega na zaproponowaniu przez zespół Facebooka stworzenia organizacji Libra Association, która do złudzenia przypomina koncepcję dotyczącą powołania konsorcjum mającego zarządzać hipotetycznym Tradecoinem. Podobny jest także pomysł za utrzymanie odpowiedniej wartości porównywanych internetowych walut. W obu wypadkach miałoby chodzić o powiązanie z aktywami, na przykład paliwami czy uprawami.

Nieodpowiedzialne działania

Ale to nie koniec zarzutów wobec zespołu Facebooka. Oburzony Lipton zarzuca osobom odpowiedzialnym za Librę nieodpowiedzialność. Twierdzi on, że wprowadzenie tej kryptowaluty w takim kształcie, jaki proponują twórcy, może przyczynić się do zaistnienia w państwach rozwijających się hiperinflacji, czyli bardzo gwałtownego wzrostu cen produktów i usług. Zdaniem naukowca stanie się tak ze względu na pośrednie zwiększenie ilości pieniądza w gospodarkach, które nie są na to gotowe. Niebezpieczną konsekwencją takiego stanu rzeczy może okazać się spadek wartości “tradycyjnych” walut. To jeden z czynników, którymi teoretycznie miałaby zajmować się Libra Association, jednak zdaniem profesora MIT niezależnie od deklaracji i chęci twórców wprowadzenie Libry i tak przyczyni się do osłabienia lokalnego pieniądza, a to może mieć poważne konsekwencje.

Liczne problemy Facebooka

Chcący wprowadzić nową kryptowalutę Facebook musi liczyć się nie tylko z gospodarkami państw rozwijających się. Nie jest zaskoczeniem, że problemy mogą pojawić się również w ojczyźnie giganta technologicznego, Stanach Zjednoczonych. Od czasów afery Cambridge Analytica (o której opowiada film “Hakowanie świata”, który niedawno miał premierę na Netfliksie) serwis Marka Zuckerberga nie ma dobrej passy. Przesłuchanie przed specjalną komisją w amerykańskim parlamencie Davida A. Marcusa, pracownika Facebooka odpowiedzialnego za nowy projekt, obfitowało w pytania sugerujące, że istnieje podejrzenie, że Libra może zagrozić pozycji amerykańskiego pieniądza. Nowa kryptowaluta ma mieć premierę w 2020 roku, czyli zgodnie z zapowiedziami, o których pisaliśmy pod koniec maja. Do tego czasu pozostaje nam obserwować, jak firma kierowana przez Marka Zuckerberga radzi sobie z różnymi kontrowersjami dotyczącymi projektu, a także innych jej działań.


Źródło: coindesk.com, chip.pl, tradecoin.mit.edu. Zdjęcie główne artykułu pochodzi z unsplash.com.

Patronujemy

 
 
Polecamy
Włamanie do biura Valve. Zginął sprzęt za $40K