PwC

Kim jest RPA Developer? Wywiad z Michałem Targielem i Andrzejem Lach

Automatyzacja procesów biznesowych to dość nowe, lecz zdobywające coraz większą popularność rozwiązanie dla firm. Posługiwanie się algorytmami i nowoczesnymi systemami przyczynia się do znacznego wzrostu wyników, przy jednoczesnej oszczędności czasu i funduszy. W rozmowie z Michałem Targielem oraz Andrzejem Lach, specjalistami od automatyzacji procesów w PwC spróbowaliśmy przybliżyć sylwetkę RPA deva oraz zrozumieć, na czym polega jego praca.

ZOBACZ TEŻ:  Automatyzacja jakości. Czy testowanie przynosi mierzalne korzyści?

Czym dla Was jest RPA? Jak definiujecie narzędzia z tej kategorii?

Michał TargielMichał Targiel – RPA czyli roboty softwarowe to nowe możliwości w biznesie służące do tworzenia automatyzacji procesów biznesowych. Zaczynając od adresowania obecnych problemów w wysoko-wolumenowych powtarzalnych pracach, idąc przez obszary związane z kontrolami i audytem (narzędzia do wykonywania periodycznych kontroli) dochodząc do wdrożeń end-to-end nowych procesów ( lub transformacji starych ) w celu poprawy efektywności, szybkości pracy gdzie ludzie spełniają funkcje nadzorcze/ kontrolne oraz zajmują się obsługą wyjątków. 

Zaletą RPA jest to że łączy w sobie “stare” i “nowe” – można wyciągać / wprowadzać dane z nowych/starych systemów wykorzystując mniej lub bardziej zaawansowane technologie dzięki czemu tworzenie / łączenie danych z wielu systemów ich obróbka i wprowadzenie w docelowy system lub oddanie człowiekowi do weryfikacji / dalszego procesowania może być zawarte w jednym robocie. 

Mimo że RPA wystartowało 5-6 lat temu, to uważam, że to dopiero początek tej technologii. Organizacje na świecie i w Polsce powoli odkrywają możliwości i uczą się jak efektywnie wdrażać tego rodzaju rozwiązania. Dodatkowy aspekt to “zmiana”, która musi się wydarzyć na rynku – RPA to roboty które mają wspierać ludzi a nie zabierać im pracę, mają pomagać aby odciążyć ludzi od codziennych obowiązków i wspierać biznes w szeroko pojętym znaczeniu    

Andrzej LachAndrzej Lach – RPA – Robotic Process Automation to kolejny krok na drodze do w pełni algorytmicznego prowadzenia biznesu. Z jednej strony to po prostu grupa narzędzi, znajdująca się pod względem trudności używania gdzieś między podstawowymi skryptami czy makrami, a programowaniem w nowoczesnych językach programowania. Z drugiej strony to często zaawansowane narzędzia, pozwalające na efektywną automatyzację procesów wykonywanych na komputerze, niezależnie od używanych programów i ich możliwości, korzystające zarówno z graficznego interfejsu użytkownika (GUI), jak i interfejsów programistycznych (API), jeśli takie są dostępne. 

Patrząc z jeszcze innej perspektywy, to krok milowy w pozbyciu się pracy nudnej i powtarzalnej i tu, rewolucja związana z obecnością narzędzi RPA na rynku, porównywana jest do rewolucji przemysłowej związanej z automatyzacją czy robotyzacją linii produkcyjnych. Podobnie jak wtedy, tak i teraz istnieją obawy z tym związane, wydaje się jednak, że samego procesu automatyzacji pracy przy komputerach nie da się już zatrzymać i musimy po prostu nauczyć się z nim żyć zmieniając nasz własny poziom kompetencji, by w efekcie móc zrezygnować z nudnej i powtarzalnej pracy, a zająć się tym, co faktycznie przynosi wartość organizacji, w której pracujemy. 

Czym zajmuje się RPA dev?

Michał Targiel – RPA Developer to dość szczególna rola ponieważ łączy w sobie umiejętności kodowania / tworzenia rozwiązania w ramach platformy RPA wykorzystując zarówno gotowe moduły jak i pisząc (kodując) nowe z wiedzą na temat procesów biznesowych. Mógłbym powiedzieć że to człowiek, który łączy świat IT ze światem operacji / biznesu co nie jest łatwym zadaniem 

Andrzej Lach – W skrócie? Tym samym, co każdy developer! Zajmuje się tworzeniem kodu, który w efekcie będzie “coś” robił. Różnica między platformami RPA, a językami programowania jest jednak dość jasna – próg wejścia w budowę rozwiązań RPA jest dużo niższy, niż w wypadku typowego programowania. 

Nie znaczy jednak, że praca jest łatwa, bo tak samo jak w programowaniu klasycznym, tak i tutaj, bardzo przydaje się wiedza o algorytmach, logiczne myślenie planowanie rozwiązania. Oczywiście krytycznym jest zrozumienie potrzeby biznesu i właściwe zaadresowanie błędów, czy wyjątków w procesie biznesowym, by nowopowstały “robot”, wiedział dokładnie jak ma się w każdym wypadku zachować. 

Jakie są różnice między robotyzacją, a automatyzacją?

Michał Targiel – zarówno robotyzacja jak i automatyzacja to słowa używane w odniesieniu do RPA- ale nie tylko. Znaczenie i zasięg tych słów obejmuje również obszary robotów fizycznych/ linii produkcyjnych, jak i systemów ERP / innych, które również taką rolę w organizacjach pełnią 

Andrzej Lach – Chyba żadne. Jako lingwista powiedziałbym, że są to wyrazy bliskoznaczne, z tym, że robotyzacja wskazuje na wykorzystanie “robotów” do czynności automatyzacji i dokładnie o tym mówimy. Wykorzystujemy “roboty” (ang. Software Robots / Digital Workforce) do zautomatyzowania działań na komputerach. 

Jakie macie podejście do automatyzacji procesów – wszystko powinniśmy automatyzować?

Michał Targiel – powinniśmy zautomatyzować wszystko co da nam wartość dodaną :). Uważam, że najbardziej efektywne podejście do automatyzacji zaczyna się od ludzi w organizacji i ich świadomości jak tego rodzaju technologia może pomóc/gdzie może być stosowana i jakie korzyści może przynieść. Jest to chyba najtrudniejszy element wdrożenia nowej technologii w każdej organizacji ponieważ dotyczy zmiany nas/ludzi i sposobu myślenia oraz pozbycia się strachu, że ta technologia pozbawi mnie pracy lub zredukuje mój zespół – w końcu robot jest wirtualnym pracownikiem. 

Kolejnym krokiem jest analiza procesów, kategoryzacja ich na łatwe/trudne/bardzo trudne wraz ze zdefiniowaniem jak dany proces powinien być zautomatyzowany – proces nadaje się do automatyzacji częściowo/całościowo już teraz czy też potrzebna jest jego transformacja w celu efektywnej automatyzacji. W bardzo dojrzałych organizacjach, mających świadomość jak tego rodzaju technologie można wykorzystywać, jest również aspekt jak tworzyć nowe procesy wykorzystując RPA a nie tylko adresować istniejący stan. Wraz z czasem oragnizacje osiągają coraz to lepsze korzyści z zastosowania tej technologii i bardzo korzystny efekt biznesowy    

Andrzej Lach – Oczywiście, że tak! A tak serio – nie wszystko się da, choć próbować oczywiście można. RPA ma swoje ograniczenia i pomimo ewidentnych plusów (cena, łatwość i czas wdrożenia) nie jest rozwiązaniem idealnym, a przede wszystkim zależnym bardzo często od pomysłowości właściciela procesu i dewelopera. W tym temacie zwróciłbym uwagę na 3 elementy. Po pierwsze, aspekt możliwości automatyzacji. Procesy nie polegające na jasnych zasadach, a raczej na ludzkiej intuicji i nieuchwytnej wiedzy i doświadczeniu automatyzuje się bardzo ciężko, żeby nie powiedzieć, że wcale – po prostu roboty nie będą kreatywne i nie zdobędą ludzkiego doświadczenia. 

Drugi aspekt to kwestia zaufania do technologii. Z mojego doświadczenia wynika jasno, że mimo że proces “da się” zautomatyzować, często decyzja jest wstrzymywana lub nawet odrzucana w związku z początkowym brakiem zaufania do automatów. To jednak najczęściej zmienia się z czasem i obserwowanymi rezultatami oraz oszczędnościami. I właśnie oszczędności, czy też aspekt finansowy są trzecim elementem, na który warto zwrócić uwagę. Automatyzowane procesy powinny mieć odpowiedni wolumen transakcji i być wykonywane wystarczająco często, by otrzymać adekwatny zwrot z inwestycji. Jaki zwrot z inwestycji jest adekwatny? To zależy od celów automatyzacji, natomiast na własne potrzeby przyjmuję 6-12 miesięcy jako sugestię, że warto dany proces zautomatyzować. 

W jaki sposób oceniacie, czy daną czynność powinniśmy zautomatyzować?

Michał Targiel – to skomplikowany proces – patrzymy zarówno na systemy użyte w procesie z potencjałem do automatyzacji jak i na sam sposób wykonywania procesu przez człowieka. Dodatkowo patrzymy na to co się dzieje przed i co się dzieje po zakończeniu procesu. Istotnym elementem jest zrozumienie wyjątków w procesie i ustalenie ich przyczyn (zewnętrzne / wewnętrzne ) aby finalnie robot był w stanie obsłużyć znakomitą większość przypadków do procesowania. 

Jest jeszcze kilka aspektów technologicznych, które również wpływają na ocenę i sposób automatyzacji. Ta mnogość elementów jest finalnie poddana analizie doświadczonych analityków biznesowych i developerów, aby wrócić z potwierdzeniem potencjału do automatyzacji w danym procesie czy też odrzucić ze względu na brak uzasadnienia biznesowego   

Andrzej Lach – Jak mówiłem wcześniej, to kombinacja dwóch aspektów – możliwości automatyzacji, czy też faktycznej możliwości zautomatyzowania procesu w całości lub częściowo i aspektu biznesowego czy finansowego. Najważniejszym jest sprawdzenie czy automatyzacja jest faktycznie możliwa; by to ocenić należy sprawdzić, czy decyzjami w procesie kierują dane i fakty, czy jednak wymagana jest szersza wiedza ludzka lub decyzje bazujące na doświadczeniu. Dodatkowo należy uwzględnić liczbę wariacji procesu, wolumeny oraz to, jak bardzo krytyczne jest wykonanie procesu w określonym momencie. 

Ocena opłacalności polega na porównaniu kosztów związanych z licencjami wymaganymi do automatyzacji, sprzętu, który będzie wykorzystywał robot oraz kosztów budowy i utrzymania rozwiązania. Oczywiście istnieją przypadki, w których mimo negatywnego rezultatu obliczeń, biznes zdecyduje, że nadal podejmie koszt budowy i utrzymania danego rozwiązania technologicznego. Zdarza się to najczęściej, gdy w grę wchodzi aspekt ludzki i na przykład znaczące zmniejszenie liczby nadgodzin w krótkich okresach czasu (np. podczas zamknięcia danego okresu rozliczeniowego w dziale finansów) 

O czym za mało mówi się w kontekście automatyzacji i robotyzacji?

Michał Targiel – RPA i automatyzacja/robotyzacja to nadal młoda dziedzina w biznesie, a co za tym idzie, jak ze wszystkim są bardzo skrajne opinie dotyczące tej technologii. Widzimy bardzo wiele implementacji z których w dalszym ciągu bardzo wiele nie kończy się powodzeniem. Wynika to z faktu braku doświadczenia i doświadczonych developerów łączących umiejętności znajomości procesów biznesowych oraz umiejętności technologicznych. 

Ogólnie zautomatyzować można wszystko ale czy ma to sens – nie. Drugi aspekt to  zmiana pokoleniowa, która niesie za sobą zmiany w sposobie wykonywania zadań przez ludzi – młodzi ludzie bardzo dobrze odnajdują się w pracy z nowymi technologiami, co niekoniecznie ma miejsce w przypadku osób, które od dawien dawna były przyzwyczajone do innego, bardziej manualnego trybu pracy. Nowa technologia niesie ze sobą nowe możliwości, ale żeby z nich skorzystać, trzeba też nowego podejścia.   

Andrzej Lach – Moim zdaniem są dwa tematy, które nie są należycie traktowane w tym kontekście. Po pierwsze, kwestie “ludzkie” i poświęcenie wystarczającego czasu na wyjaśnienie, jaki wpływ roboty mają na naszą codzienną pracę, jak ona się zmieni pod wpływem robotów, jakie kompetencje staną się ważne i jak przygotować się na nadchodzącą zmianę. Brak edukacji i okazania zrozumienia tej zmiany powoduje często niepotrzebny opór, dodatkowe koszty i jest odpowiedzialny za niepowodzenia projektów automatyzacji. 

Drugą sprawą jest aspekt kompetencyjny i często niedoszacowanie kompleksowości budowanych rozwiązań. O ile budowa prostych robotów nie wymaga dużych umiejętności programistycznych, o tyle zbudowanie robotów tak, by adresowały wszystkie możliwe wyjątki i umiały zachować się w każdej sytuacji jest już o wiele trudniejsze i reklamowanie technologii RPA jako dostępnej dla każdego po krótkim przeszkoleniu uważam za swojego rodzaju błąd. 

Dlaczego warto uczyć się RPA? Jakie możliwości rozwoju ma RPA dev?

Michał Targiel – najchętniej odpowiedziałbym bardzo krótko – dobry RPA dev ma nieograniczone możliwości rozwoju. Ta technologia również cały czas się rozwija i daje coraz to więcej do nauczenia się, a przy okazji zrozumienia świata operacji / biznesu (nie tylko technologii), który jest transformowany do postaci cyfrowej. 

Początki, które miały miejsce 5-6 lat temu, dotykały jedynie prostych automatyzacji, zastępujących wysoko wolumenowe procesy. Teraz mamy już elementy chatbotów , za chwilę voice botów i pełnej integracji do systemów natywnych w ramach organizacji. Otwierają się coraz to nowsze kierunki studiów, które adresują te aspekty. Ta transformacja cyfrowa będzie z nami przez bardzo długo i da świetną przyszłość każdemu kto podejdzie do tematu poważnie.      

Andrzej Lach – RPA jest bardzo fajnym początkowym przystankiem na drodze do zrozumienia i wykorzystywania bardziej zaawansowanych technologii, zarówno w kontekście programowania, jak i wykorzystywania bardziej zaawansowanych algorytmów uczenia maszynowego, zrozumienia tekstu, czy intencji oraz technologii rozpoznawania obrazów. Z jednej strony strukturyzuje tworzone programy dzięki wizualnemu aspektowi tworzenia kodu, a z drugiej pozwala wykorzystywać wiele różnych technologii i języków programowania w ramach jednego budowanego robota. 

Co powinien umieć RPA dev, jak nim zostać?

Michał Targiel – Idealny kandydat to człowiek posiadający podstawowe/średnio zaawansowane umiejętności programistyczne (VBA/Python/C), zrozumienie procesów biznesowych funkcjonujących w organizacjach, umiejętność logicznego myślenia, otwarty umysł, pozytywne nastawienie i duży poziom energii aby zgłębiać nowe rzeczy. Pierwsze “szlify” można nabyć szybko, ale żeby naprawdę stać się ekspertem w tej dziedzinie, potrzeba kilku lat. 

Andrzej Lach – Dla mnie ważne są trzy aspekty. Po pierwsze umiejętność logicznego czy też algorytmicznego myślenia, a także zdolność stworzenia logicznego ciągu zdarzeń następujących jedno po drugim, odpowiadającego kolejnym krokom procesu biznesowego wraz ze wszystkimi wyjątkami od jego typowego przebiegu. Drugim aspektem są oczywiście umiejętności programowania. Jakieś podstawy są zawsze potrzebne. Może to być VBA, mogą być inne klasyczne języki programowania, ale jakieś podstawy powinny jednak istnieć. 

Trzecim, często pomijanym aspektem są umiejętności analizy procesów biznesowych. Moim zdaniem nie da się zbudować dobrego rozwiązania technologicznego, nie rozumiejąc, co ono ma tak naprawdę robić, tak samo, jak nie da się być dobrym analitykiem biznesowym i sugerować rozwiązania technologiczne, nie wiedząc na co pozwala technologia, z której chcemy korzystać. Podsumowując, dobry developer technologii RPA jest jednocześnie zdolnym programistą jak i analitykiem biznesowym. 

Co do uważacie za swoje największe osiągnięcie? Co dało Wam największy boost w karierze?

Michał Targiel – Zgrany zespół uśmiechniętych ludzi, którzy lubią się nawzajem, pomagają sobie nawzajem i z prawdziwą pasją robią niesamowite rzeczy. Osobiście jestem dumny z każdej osoby w zespole i kultury jaką udało nam się zbudować – to daje mi niesamowitą energię aby iść do przodu i budować wspólnie ten nowy świat. Nie chciałbym zapomnieć tutaj o naszych  zadowolonych klientach, którzy dają bardzo dużo satysfakcji zarówno mnie osobiście, jak i całemu zespołowi w związku z dostarczaniem coraz to nowszych rozwiązań z zakresu RPA / AI.  

Andrzej Lach – Ludzie i zespół, który tworzymy. Uważam, że samemu nie bylibyśmy w stanie zrobić niczego, dopiero razem z zespołem, który stworzyliśmy możliwe było osiągnięcie sukcesu. Jestem dumny z każdego członka naszego zespołu i drogi, którą razem podążamy. 


Michał Targiel. Partner zarządzający Centrum Kompetencji PwC ds. automatyzacji procesów biznesowych wykorzystując roboty softwarowe (RPA) oraz ds. inteligentnej automatyzacji procesów biznesowych (AI), wykorzystując zaawansowane algorytmy / technologie dostępne na rynku. Michał posiada wieloletnie doświadczenie zawodowego łączące świat informatyki i biznesu. W swojej 20 letniej karierze zawodowej od prawie 17 lat jest związany z branżą usług wspólnych i outsourcingu oraz od 7 lat jest ekspertem w tematyce budowania strategii transformacji cyfrowej oraz efektywnej digitalizacji procesów biznesowych. 

Andrzej Lach. Starszy Manager związany z PwC od 2010 roku, początkowo zajmując się wsparciem klientów w tworzeniu Centrów Usług Wspólnych, a od ponad 5 lat zarządzając zespołem Inteligentnej Automatyzacji Procesów Biznesowych w Europie Środkowo-Wschodniej. W skład zespołu wchodzi ponad 30 deweloperów i analityków biznesowych specjalizujących się w budowie zaawansowanych automatyzacji, wykorzystujących wiodące platformy RPA oraz inne technologie z obszaru Sztucznej Inteligencji, Uczenia Maszynowego i technologii rozumienia tekstu / głosu. Posiada ponad 15 lat doświadczenia w obszarze analizy i optymalizacji procesów.

baner

Katarzyna Kozieł
Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
More Stories
michał bryk inżynier programowania
Od osiedlowego klubu informatycznego po doktorat z inżynierii komputerowej. Historia Michała Bryka