Ogromne zapotrzebowanie na usługi programistów nie oznacza, że w IT można dostać pracę od ręki. Fakt, rekruterzy walczą o kandydatów na różne sposoby, ale ich też trzeba do siebie umiejętnie przekonać. Od tego, jak się zaprezentujesz, będzie zależała Twoja dalsza kariera.


Ewelina Podhorodecka. Lider Zespołu Wsparcia Absolwenta w Kodilla.com, jednej z najchętniej wybieranych szkół programowania online w Polsce. Ma ponad 6-letnie doświadczenie w rekrutacji w branży IT, w Kodilla.com zajmuje się wsparciem poszukiwania pracy kursantom, którzy ukończyli szkolenie.


Dotyczy to zwłaszcza osób, które w świecie programistów stawiają pierwsze kroki. Start mają obiecujący, bo niedobory wciąż trawią branżę, jednak sami też muszą pokazać, że mają potencjał i warto z nimi rozmawiać.

Gdzie szukać i jak szukać?

Zacznij od przeglądania ogłoszeń na popularnych portalach typu: pracuj.pl, praca.pl, gowork.pl, indeed.com, justjoin.it, nofluffjobs.com, buldogjobs.com itp. Powstaje też coraz więcej grup na Facebooku z ogłoszeniami o pracę, a ich zaletą jest to, że można od razu zaczepić autora ogłoszenia i porozmawiać z nim na czacie.

Nie zapomnij o LinkedIn. To obszerne narzędzie społecznościowe dla profesjonalistów, gdzie również znajdziesz zbiór ogłoszeń z ofertami pracy oraz grupy, w których można znaleźć takie informacje. Koniecznie skorzystaj z nich i zapisz się do kilku najchętniej obleganych. To jednak nie wszystko.

LinkedIn to również miejsce, gdzie rekruterzy sami poszukują pracowników. Warto więc skupić się na maksymalnym wyeksponowaniu swojej osoby w kontekście umiejętności technicznych, o potwierdzenie których możesz poprosić znajomych ze swojej sieci. Dlatego bardzo ważne jest uzupełnienie tabeli “Skills”. Słowami kluczowymi do wyszukiwania na tym portalu są bowiem przede wszystkim nazwy technologii. Ale nie tylko.

Kolejna ważna sprawa to rekomendacje, o które możesz poprosić swoich kolegów i koleżanki z poprzedniej pracy lub z innych firm. Dla przyszłego pracodawcy są to bardzo cenne informacje. Pamiętaj jednak, że potencjalny nowy szef może zechcieć je zweryfikować i skontaktować się z Twoimi znajomymi, dlatego zadbaj, by były one przemyślane i prawdziwe.

Jeszcze większą siłę będą miały rekomendacje od byłych pracodawców, nawet jeżeli nie reprezentują oni branży IT. Każdy z nich będzie mógł bowiem ocenić Twoje podejście do pracy, umiejętność pracy w zespole i inne kompetencje miękkie, które również będą liczyły się w IT. Jeżeli w poprzedniej firmie nie spaliłeś za sobą mostów i niczego nie zawaliłeś, możesz zawsze zadzwonić do byłego szefa i zapytać, czy zechciałby powiedzieć o Tobie kilka pozytywnych słów.

Możesz też, korzystając ze specjalnej opcji, wysłać sygnał do potencjalnych pracodawców, dając znać społeczności na LinkedIn, że szukasz pracy zgodnej z określonymi przez Ciebie kryteriami.

Przeglądanie ogłoszeń to również dobry sposób na zweryfikowanie swoich oczekiwań. Może okazać się, że czytając wymagania stwierdzisz, że wcale nie masz aż tak wielu braków. Albo w druga stronę — osoby, które dopiero wchodzą do świata IT muszą się nastawić na to, że nie będą zarabiały od razu po kilkanaście tysięcy złotych i oferty będą znacznie niższe od spodziewanych. Mimo wszystko jednak dynamika wzrostu ich wynagrodzenia będzie wyższa niż w innej branży.

Buduj sieć kontaktów

Każdy nowy kontakt otwiera drogę do kolejnych osób z branży. Dlatego warto wychodzić ze swojej strefy komfortu, inicjować nawiązanie relacji. Możesz to zrobić np. przez udział w dyskusjach. W ten sposób możesz zwrócić czyjąś uwagę.

Pracodawcy coraz częściej posiłkują się też profilami społecznościowymi kandydatów przed rozmową, aby sprawdzić ich aktywność w tych miejscach. To daje im namiastkę Twojej osobowości, zwraca na miękkie cechy, które posiadasz, a także Twoje poglądy i zainteresowania. Jeśli Twój profil jest publiczny, w trakcie procesu rekrutacji warto sprawdzić, co wrzucasz, co piszesz i upewnić się, że nie są to treści, które mogą mieć wpływ na Twoje powodzenie w otrzymaniu propozycji współpracy. Jeśli nie chcesz być oceniany, warto zadbać o to, zanim wyślesz swoje CV i wrażliwe treści ukryć.

Staraj się również wychodzić poza ramy wirtualnych narzędzi i brać udział w spotkaniach czy konferencjach. Jest wiele darmowych wydarzeń, tzw. meetupów, chętnie odwiedzanych przez ludzi z branży (znajdziesz je np. na crossweb.pl, meetup.com), które są idealną okazją do nawiązywania znajomości i zdobywania pierwszych kontaktów w branży IT. Możesz tam wziąć wspólnie z nimi udział w warsztatach, wymienić się numerami telefonów, a być może otrzymać już ciekawą propozycję pracy.

Dlaczego chcesz u nas pracować?

Kim chcesz zostać? W jakim kierunku chcesz się rozwijać? Na jakim stanowisku chcesz pracować i czym się zajmować? Jeżeli nie znasz odpowiedzi na te pytania, wstrzymaj się jeszcze przez chwilę z odpowiedziami na oferty pracy.

Kandydat powinien nie tylko wiedzieć, czym się zajmuje firma, do której wybiera się na rozmowę. Jeśli chce się wyróżnić, musi dać odczuć pracodawcy, że firma została wybrana jako potencjalnie najlepsza.

Najpierw przeanalizuj, co już na pewno umiesz, a z czym jeszcze ciągle masz problemy. To pomoże ocenić Twoje szanse na rynku i uniknąć kompromitacji podczas rozmowy o pracę na stanowisku, na które brakuje Ci jeszcze doświadczenia. Dopiero potem przejrzyj oferty i wybierz te, które Cię interesują. Postaraj dowiedzieć się jak najwięcej o firmie, do której aplikowałeś i przygotuj się do pytań o to, dlaczego właśnie tam aplikujesz. Podczas spotkań z rekruterami bądź szczery i nikogo nie udawaj. Stan Twojej wiedzy będzie dokładnie zweryfikowany. Jeśli czegoś jeszcze nie umiesz, lepiej o tym w ogóle nie wspominaj.

Podobnie jak podczas nauki programowania, tak i w czasie szukania pracy internet dzisiaj to absolutna podstawa. Wielu programistów ma swoje konta na Linkedinie, bo tam mają je również rekruterzy, którym wystarczy dać zielone światło, by zaczęli zasypywać nas ofertami. Sieć jest także ogromną i stale aktualizowaną bazą wiedzy z branży IT. Przed rozmową o pracę warto sprawdzić, czy np. wersja frameworka, którego uczyłeś się na bootcampie, jest aktualna, czy może jednak warto odświeżyć swoje informacje i zaskoczyć rekrutera newsem.

Przygotuj swoje CV

Na pewno najważniejszym punktem będzie ta część Twojego CV, która pokaże co robisz, aby zostać programistą oraz jakie masz umiejętności. Warto zatem skupić się na podkreśleniu tych aspektów, które mogą może przełożyć się na korzyści dla Ciebie, ale również firmy, która Ciebie zatrudni.

Jeżeli masz już jakieś, nawet niewielkie doświadczenie w IT, powinno się to podkreślić (np. jesteś administratorem, pracujesz na stanowisku helpdesk lub support). Zwróć też uwagę rekrutera na swoje umiejętności pożądane w tej branży (logiczne myślenie, analizowanie danych, znajomość algorytmów). Jeżeli jednak jesteś zupełnie spoza branży i nie posiadasz takich cech, staraj się o doświadczeniu pisać jak najmniej.

Nie pisz zatem o praktykach wakacyjnych w sklepie z butami, chyba że Twoim zadaniem było poprawienie strony internetowej tego sklepu. Skup się raczej na własnej działalności związanej z IT. Pochwal się projektami, z których jesteś dumny, nawet jeśli były pisane do szuflady. Pamiętaj też, żeby nie wyliczać każdego zrealizowanego projektu. Wybierz dwa najlepsze, bo rekruterzy stawiają na jakość, a nie ilość. Jeśli nie masz pewności, które z Twoich prac warto pokazać na rozmowie, pokaż je doświadczonemu koledze-programiście. Zapytaj, czy już się nadają, opisz je i zabierz ze sobą na rozmowę rekrutacyjną. Oczywiście jeśli jesteś po jednym z naszych bootcampów, również się tym pochwal.

Nie zapominaj o liście motywacyjnym. Dziś firmy oczekują raczej sekcji “O mnie” w CV, która jest skróconą wersją Listu Motywacyjnego. A jeżeli jakaś firma poprosi Cię o LM, to ważne jest, aby był on napisany indywidualnie do tej konkretnej firmy. Zwróć w nim uwagę na elementy działalności danej firmy i połącz je ze swoim doświadczeniem i umiejętnościami. Pokaż, że zatrudniając Cię, firma coś zyska, a unikaj pisania o tym, co firma może dać Tobie.

Czas na rozmowę…

Rozmowa rekrutacyjna jest tym momentem, który daje możliwość pełnego zaprezentowania się potencjalnemu pracodawcy. W trakcie spotkania możesz rozwinąć kwestie, które w CV zostały tylko wspomniane hasłowo, ale przede wszystkim pokazać swoje umiejętności miękkie i zabłysnąć osobowością. Warto się do tego przygotować i nie iść na “żywioł”.

Dobrym pomysłem jest zapytanie rekrutera prowadzącego proces, jak przygotować się na rozmowę, na co zwrócić uwagę, jak się ubrać itp. Każda firma ma swoje standardy prowadzenia rozmów rekrutacyjnych i warto je poznać.

Pamiętaj też, że taka rozmowa to nie tylko spotkanie face to face. Jej częścią będzie także wymiana informacji przez czat, telefon czy informacji przez maila. Zwracaj zatem uwagę na język, jakim się posługujesz, czy dotrzymujesz ustalonych terminów, jeśli umawiacie się na odpowiedź do jakiegoś czasu itd. To wszystko działa na Twoją korzyść lub nie, jeśli się do tego nie przyłożysz w odpowiedni sposób.

I jeszcze jedna bardzo ważna uwaga. Jako świeży junior zazwyczaj nie możesz pochwalić się doświadczeniem, więc potencjalny pracodawca czy rekruter będzie chciał sprawdzić Twoje powody przebranżowienia się czy chęci zmiany pracy. Najbardziej ceni się pasjonatów. Wiadomo, że nie musisz wiecznie siedzieć przy komputerze i kodować, ale pokaż pracodawcy, że lubisz programować. Jeżeli IT interesuje kogoś tylko ze względów finansowych, doświadczony pracodawca czy rekruter wyczuje to od razu. Jeśli doświadczenie nie jest jeszcze zbyt bogate, można to nadrobić. W jaki sposób? Pokazać, że mamy w sobie dużą dawkę energii i motywacji.

Do odważnych świat należy

Gotowy na podbój branży IT? Jeśli nie spróbujesz, nigdy nie poznasz swojej wartości. Pamiętaj, że bardzo wiele zależy od Ciebie. Rynek czeka na programistów, więc masz spore szanse, żeby zostać jednym z nich. Ale nic za darmo. Ucz się kodowania, zbieraj własne projekty, by pochwalić się ciekawym portfolio, rozmawiaj z programistami, żeby potrafić mówić i myśleć tak jak oni, a przede wszystkim spotykaj się z rekruterami.

Czasy programistów-solistów już minęły. Dziś pracuje się w zespołach, dlatego już pierwszy kontakt może być decydujący. Rekruterzy oceniają nie tylko CV kandydatów, ale również to, w jaki sposób potrafią się zaprezentować, czy umieją pokazać swoje zaangażowanie.

Każda rozmowa z działem HR, nawet jeżeli nie da Ci od razu wymarzonej pracy, przybliży Cię do tego celu. Poznasz ich oczekiwania, przyzwyczajenia i język, a to bardzo cenna wiedza. Powodzenia!


Zdjęcie główne artykułu pochodzi z burst.shopify.com.

Zapraszamy do dyskusji
Nie ma więcej wpisów

Send this to a friend