Huawei jest bezpieczny przez 3 miesiące. Ma też prawie gotowy własny OS

Nie ustają dyskusje nad sytuacją Huaweia po wycofaniu wsparcia od Google’a i odcięcia od dostaw amerykańskich procesorów. Jednak firma jest na to gotowa. Rozwiązaniem problemu z Google’em ma być autorski system operacyjny, który podobno jest już “prawie gotowy”.

Limitowany Android

W niedzielę pojawiła się informacja o zakończeniu współpracy pomiędzy Google a Huwaei Technologies, a na początku tygodnia dowiedzieliśmy się o zamrożeniu dostaw dla chińskiego koncernu ze strony największych producentów procesorów. O sprawie, która ma związek z sankcjami nałożonymi na Chiny przez Stany Zjednoczone, pisaliśmy tutaj. Okazuje się, że Huawei może swobodnie korzystać z Androida i innych usług Google przez trzy miesiące. Jeśli strony przez ten czas nie wypracują porozumienia, to chiński koncern będzie musiał skorzystać z alternatywnego rozwiązania… albo zniknąć z rynku. Ale chyba nikt nie spodziewa się, że firma z drugim najlepszym wynikiem sprzedaży urządzeń na świecie (zaraz po Samsungu) tak łatwo się podda.

Huawei: byliśmy na to gotowi


Azjatycki gigant, o którym od pewnego czasu mówi się głównie w kontekście afery szpiegowskiej, której uczestnikami mieli być jego wysoko postawieni pracownicy (a która swoim zasięgiem objęła również i Polskę), utrzymuje, że firma od dłuższego czasu przygotowuje się do scenariusza zakładającego utratę prawa do korzystania z “pełnoprawnej” wersji Androida. O tym, że Huawei pracuje nad własnym systemem operacyjnym, mówi się od jakiegoś czasu (niektóre źródła donoszą, że prace zaczęły się już w 2012 roku, a w 2016 z jakichś powodów zostały przyspieszone). Pewne zaskoczenie wywołała wypowiedź Richarda Yu z Huawei z marca, kiedy to zapewnił, że firma posiada alternatywny system gotowy do udostępnienia w miejsce obecnego.  Jak dotąd nie poznaliśmy jednak żadnych szczegółów tego przedsięwzięcia, a większośc obserwatorów rynku nie spodziewała się szybkiego zrezygnowania z niekwestionowanego lidera wśród systemów, Androida, na rzecz zupełnie nowego OS. Co jednak zrobić w sytuacji, gdy to Android rezygnuje z Huawei Technologies?

Czego możemy się spodziewać?

System, który ma być dostępny na smartfonach i innych urządzeniach, powstaje pod nazwą kodową HongMeng OS. Według zapowiedzi może być gotowy już na jesieni. Co ciekawe, nowy OS ma pozwalać na uruchamianie aplikacji pierwotnie przeznaczonych na Androida, ale po ich rekompilacji. Gnieniegdzie pojawiają się głosy, że tak “spreparowane” apki mają działać nawet do 60 procent szybciej niż na Androidzie. System będzie można uruchamiać nie tylko na smartfonach, ale również na komputerach, tabletach, telewizorach czy popularnych naręcznych akcesoriach sportowych, a nawet w samochodach. Brakuje jakichkolwiek szczegółowych informacji dotyczących Hongmeng OS – nie wiadomo, czy będzie on wykorzystywał otwartoźródłową wersję Androida, AOSP, czy też włodarze Huaweia zdecydują się na rozwiązanie podobne do tego znanego z BlackBerry 10, czyli skorzystanie ze środowiska uruchomieniowego Androida.

Dysponowana przez Huwaeia licencja na system Android i oprogramowanie Google wygasa 19 sierpnia. Niewykluczone, że zostanie przedłużona, jeśli strony sporne w jakiś sposób się dogadają. Obecna sytuacja nie jest łatwa ani dla chińskiego giganta, ani dla amerykańskiego rynku – obie strony muszą ponieść koszta związane z dostosowaniem się do nowych realiów.


Źródło: tabletowo.pl

Patronujemy

 
 
Polecamy
Języki programowania skazane na wymarcie. Prasówka Technologiczna: 3.08.2019 r.