HRakterna środa — zobacz, jak kandydat szuka informacji o Twojej firmie

Dla firmy rekrutacja zaczyna się wraz ze zdefiniowaniem potrzeby zwiększenia zespołu. Kluczowa jest wówczas decyzja, o otwarciu procesu rekrutacji. Najczęstszymi następnymi krokami są opublikowanie ogłoszenia w odpowiednim miejscu lub miejscach, direct search, weryfikacja bazy, czyli próby pozyskania jakościowych kandydatów, którzy w tym procesie mogliby uczestniczyć.


Paulina Leja. Specjalistka do spraw rekrutacji IT i employer brandingu w NeuroSYS. Uwielbia kontakt z ludźmi i relacje społeczne. Chce zastanawiać się nad tym jak świat powinien wyglądać, a następnie takim go tworzyć i właśnie tę misję codziennie realizuje jako HR-owiec z wyboru. Bardzo ceni podejście projektowe oraz elastyczność w pracy. Karierę zawodową rozpoczynała w firmie oustourcingowej, następnie skoncentrowała się na działalności w software house’ach.


A dla kandydata? Można pokusić się o rozróżnienie tego czy kandydat jest pasywny, czy aktywny. W przypadku tych drugich wskazać można moment przygotowania CV. Ale czy na pewno tak jest? Od przygotowania resume do samej rekrutacji jeszcze daleka droga. Kiedy tak naprawdę zaczyna się proces rekrutacyjny kandydata?

Candidate journey — co to takiego?

Momentem niezwykle istotnym jest chwila, w której oferta pracy lub sama firma zaistnieje w świadomości kandydata. Pojawia się wtedy etap procesu, często pomijany przez pracodawców przy działaniach employer brandingowych, czyli candidate journey.

Jest to “podróż” kandydata, który stara się poznać firmę i dowiedzieć się jak wygląda dane miejsce pracy i czy faktycznie chce się z nim związać.

Dlaczego to ważne?

Jeśli zastanowimy się nad tym jakich informacji kandydaci do pracy szukają (i gdzie tego szukają!) będziemy mogli wyjść im naprzeciw i tę podróż dla nich zaprojektować. Dzięki temu nie będzie ona przypadkowa, a zgodna z tym, co chcemy kandydatom pokazać i tym, jak w firmie faktycznie jest (kandydat wówczas nie oprze się na przypadkowych komentarzach czy wpisach sprzed kilku lat dotyczących potencjalnie nowego miejsca pracy).

Skąd kandydat czerpie informacje?

Chyba najbliższa prawdzie będzie odpowiedź: skąd tylko może. Od czegoś trzeba jednak zacząć, więc dla nikogo zaskoczeniem nie będzie, że bardzo często pierwszym krokiem będzie po prostu wyszukiwarka internetowa. W 2018 roku Centrum Szkoleń i Promocji Zatrudnienia przeprowadziło ankietę wśród niezbyt reprezentatywnej grupie 101 osób obecnych (aktywnych i biernych zawodowo) na polskim rynku pracy. Jednak aż 58% wskazało, że poszukuje informacji wyłącznie w internecie, poprzez wyszukiwanie nazwy pracodawcy.

Po wpisaniu nazwy pracodawcy powinny się wyświetlić informacje o nim:

  1. Strona firmowa oraz zakładka kariera
  2. Profil na Facebooku
  3. Profil na LinkedIn
  4. Profil na Instagramie
  5. Opinie na forach (GoWork, Goldenline oraz innych forach), coraz częściej informacji szuka się również na clutchu
  6. Profile na innych mediach społecznościowych (Twitter, Pinterest, YouTube ect.)
  7. Artykuły: o pracodawcy, eventy przez niego organizowane oraz treści branżowe.

Drugim źródłem są pracownicy oraz byli pracownicy — zarówno ci, którzy są znajomymi lub “znajomymi znajomych” oraz Ci, których kandydat nie zna, ale których znajdzie w sieci i się z nimi skontaktuje.

Wskazać można również “bezpośredni kontakt z pracodawcą” — podczas targów pracy, prelekcji lub kontakt z materiałami promocyjnymi, które również o pracodawcy mogą informować. Najczęściej jednak prowadzi to kandydata do internetu.

Klasyfikację tę potwierdza badanie, którego wyniki GoldenLine.pl opublikowało w 2017 r.

Pokazało ono, że:

  • 63% kandydatów szuka informacji o wybranych firmach w serwisach internetowych z opiniami o pracodawcach.
  • 51% badanych uważa, że to znajomi stanowią cenne źródło informacji o firmie.
  • 49 % respondentów wskazało fora dyskusyjne.

Na kolejnych miejscach znalazły się: strona internetowa, a na niej zakładka “kariera” (44%) oraz portale/serwisy/blogi branżowe lub prasa branżowa (32%).

Od czegoś trzeba zacząć, więc zacznijmy od zakładki ”kariera”

Z badania Pracuj.pl „Specjaliści na rynku pracy” wynika, że aż 66% osób poszukuje informacji na temat potencjalnego pracodawcy na stronach internetowych firm, a w szczególności w zakładce „kariera/praca”. Jest to przestrzeń, na którą pracodawca ma wpływ w 100% i może ją w pełni zaprojektować.

Nie wolno zapominać, że jest to nie tylko przestrzeń, w której kandydaci szukają ofert pracy. Chcą tu również znaleźć cenne informacje dotyczące pracodawcy.

Jak możemy im o tym opowiedzieć i kilka przykładów

Video i treści interaktywne

Nie przez przypadek treści interaktywne znalazły się na pierwszym miejscu. Przewiduje się, że w 2019 roku 79% treści “konsumowanych” w internecie będzie właśnie w tej formie.

Filmy mogą dotyczyć całej firmy (tak na przykład robi Zendesk)

Film opowiada historię firmy, pokazuje gdzie znajdują się biura, gdzie jedzone są lunche, gdzie przyrządzane są drinki, pokazuje ludzi i ich pracę — innymi słowy jest to kompleksowe przedstawienie firmy w bardzo atrakcyjnej formie.

Innym typem filmików jest przedstawienie swojej powierzchni biurowej. W bardzo ciekawy sposób ugryzł to EY Polska, który wykorzystując trendy i influencera prezentuje wjazd na chatę: dla zainteresowanych.

Prezentacje biura można również ugryźć poprzez zaproszenie na wirtualny spacer, jak robi to Freshmail.

Na zakładkach kariery pojawiają się również filmiki, które przedstawiają jeden dzień z pracy i są one bardzo często atrakcyjne dla kandydatów. Na przykład filmik “Credit Suisse Investment Banking: a day in my life in Hong Kong” wyświetlony został prawie 85 000 razy (!), podczas gdy filmik “Working in Credit Suisse in Poland” obejrzało jedynie niecałe 1500 osób.

Trudno się dziwić, dzień wybranej osoby pokazuje rzeczywistość — nawet jeśli nieco ubarwioną, to nadal można zobaczyć czym dana osoba się zajmuje i jak wchodzi w interakcje w firmie.

Takie treści nie muszą pojawiać się wyłącznie w formie video — możemy je również znaleźć opisowo, aczkolwiek forma video wydaje się być zdecydowanie bardziej atrakcyjna. Poniżej screen ze strony https://www.dtelepathy.com/careers/.

Znaleźć można również treści video o zupełnie innej tematyce.

Clearcode opowiada na swojej stronie o zainteresowaniach swojej ekipy, a — filmik pt. “Nasze pasje” jest zdecydowanie warty obejrzenia:

Ikea natomiast idzie w innym kierunku prezentując filmik employer brandingowy Ikea. Ty jesteś zmianą, wyświetlony prawie 520 000 razy:

Jeszcze więcej o ludziach

Chyba nie ma badania na temat tego, co ważne w miejscu pracy, w którym atmosfera nie zajmowałaby wysokiej pozycji. Wiąże się to w dużej mierze z ludźmi, jacy w danym miejscu pracują. Jednym ze sposobów pokazania jak dane miejsce pracy wygląda jest właśnie opowiedzenie czegoś więcej o pracownikach (to właśnie robił Clearcode na wyżej wspomnianym filmiku). Do tego, żeby zrobić to w fajny sposób niepotrzebne są wyłącznie treści video. Ciekawy sposób przedstawienia całego zespołu prezentuje Capgemini, które na swojej zakładce kariera prezentuje employee stories.

Opowiadają oni o swojej pracy, na czym ona polega ich typowy dzień pracy, o ich życiu w firmie, o miejscach w których byli, o ich osiągnięciach oraz o tym co lubią robić w wolnym czasie.

Na employee story, choć już tylko wybranych pracowników, zdecydowało się również wrocławskie Credit Suisse.

Razem z sześcioma innymi osobami opowiada on o sobie, swoim dorastaniu oraz o tym, jak dostał się do firmy, a następnie jak przebiegała jego kariera. Również dodaje na koniec co robi, kiedy wyjdzie z biura.

Natomiast na stronie Software Brothers umieszczone są wpisy pracowników o ich firmie:

Choć wiarygodność cytatów w internecie raczej oceniana jest dosyć nisko…

… to pozwala się to przyjrzeć się ogólnej atmosferze, która panuje w firmie i może być całkiem cennym zabiegiem.

Wartości

Choć funkcjonujemy w świecie, gdzie mądrze brzmiące, trzy- i więcej sylabowe słowa kończące się na “ść” podbijają rzeczywistość, to wiarygodność (sic!) jest elementem naturalnie pojawiającym się na zakładkach kariera. Innymi słowy, spośród wszystkich mądrych słów trzeba wybrać te, które do firmy faktycznie pasują, ponieważ wszystkich wpisać się nie da. Czasem jest to jedno słowo (na stronie Capgemini jest zakładka “Różnorodność”, w którą można wejść i poczytać czym dla nich jest). Czasem zauważyć można infografikę jak w przypadku Daftcode:

Czasem są to pojawiające się hasła, jak na stronie Software Brothers:

Można też po prostu opisać swoje wartości, jak robi to Spotify:

Dzięki wskazaniu tego, co dla firmy jest faktycznie ważne można wyobrazić sobie, w jakim kierunku zmierza firma. Raport Deloitte już w 2016 roku wskazał, że kandydaci zwracają uwagę na wartości, które reprezentuje firma, przy wyborze miejsca pracy.

Pokazanie kandydatom co napędza firmę oraz co przenika jej działania jest niezwykle istotne, a zakładka kariera to z pewnością dobry moment, żeby kandydat zdecydował, czy kierunek firmy jest spójny z tym czego oczekuje.

Zdjęcia

Aspektem, nie aż tak często wykorzystywanym na zakładkach kariera są zdjęcia. One również potrafią świetnie przekazać atmosferę panującą w danym miejscu.

Mogą to być wybrane zdjęcia, pokazujące najczęściej zdjęcia z integracji, jak w firmie Tooploox…

…kilkanaście zdjęć z życia firmy, jak w Studio Software…

…może być to cała galeria, która pokazuje ludzi, atmosferę, biuro — jak na przykład w grupie pracuj, która na swojej stronie kariera oferuje aż 56 zdjęć z życia firmy:

Mówi się, że zdjęcie znaczy więcej niż tysiąc słów. Treści video bardzo często wypierają zdjęcia, jednak nadal jest to całkiem niezły sposób na pokazanie życia firmy.

Kolejne kroki

Na koniec powiedzmy o jeszcze jednym niezwykle istotnym elemencie zakładki kariera — czyli umożliwieniu kandydatom dalszego researchu o firmie. Nakierowuje ich na kanały, do których kandydat i tak sam dotrze — a tak może oszczędzić trochę czasu. Pokazujemy im też co mają zobaczyć, a przy dostarczeniu dostatecznej ilości treści, część z nich tam się zatrzyma — wyłącznie na treściach przygotowywanych dla nich.

W projektowaniu tej części wielkiej filozofii nie ma — wystarczy umieścić wszystko “pod ręką”. Mogą być to namiary wyłącznie na media społecznościowe:

lub dodatkowo na bloga czy inne treści merytoryczne.

Podsumowanie

Podróż kandydata w celu pozyskania jak największej ilości danych o firmie jest długa i bywa skomplikowana. Odpowiedzenie na maksymalną ilość pytań, które stawia sobie kandydat na zakładce Kariera jest sytuacją win-win dla każdego zainteresowanego. Pracodawca może szczerze i ze swojej perspektywy pokazać jak wygląda firma i co to jest za miejsce pracy.

Zwłaszcza, że jest to przestrzeń pojemna. Kandydatowi możemy pokazywać ogólne treści o firmie, o jej życiu, o przestrzeni biurowej, o ludziach pracujących firmie i próbować przybliżyć atmosferę oraz rodzaj pracy, jaki się tam wykonuje. Choć kandydaci zwracają uwagę, że nie może być za długa, warto jest przemyśleć jej zawartość, zaspokajać ciekawość kandydata oraz pokazując jak autentycznie wygląda miejsce pracy, które oferuje się wraz z daną pozycją. To opłaci się bardziej świadomym i zaangażowanym kandydatom, którzy już jako pracownicy chętniej i dłużej zostaną członkami zespołu.


Zdjęcie główne artykułu pochodzi z stocksnap.io.

Patronujemy

 
 
Polecamy
HRakterna środa — 6 powodów, dla których warto mieć dobrze zaprojektowane biuro