Każdy zapewne słyszał o popularnym w ostatnich latach Employer Brandingu, czyli po prostu budowaniu wizerunku pracodawcy. Chodzi oczywiście o wizerunek dla przyszłych, jak i obecnych pracowników. Z jednej strony, aby zachęcić kandydatów do przyjścia, ale także aby utrzymać na pokładzie już pracujących. Powyższą praktykę opisaną w szczegółach znaleźć możecie w artykule na Business Insider.

Temat jest gorący i w naszej branży poprzeczka stawiana jest coraz wyżej. Nienormowany czas pracy to już standard, praca zdalna i nowy macbook na starcie również. Pracownicy się cenią, ale także wiedzą, że są cenni dla pracodawców. O działania Employer Brandingowe zapytaliśmy kilku ekspertów, aby opowiedzieli jakie działania podejmowane są w ich firmach, jakich brakuje, co działa, a co jest tylko palcem po wodzie pisane.


Odpowiedzi udzielili:

Martyna Zawierowska. Absolwentka studiów podyplomowych na kierunku Zarządzanie Zasobami Ludzkimi Politechniki Gdańskiej. Pierwsze kroki w HR stawiała w studenckiej organizacji AISEC, w której zajmowała się m.in rekrutacją studentów chętnych na podjęcie stażu za granicą. Zawodowo zajmuje się tym od 2 lat – właśnie w Goyello, gdzie odpowiada za rekrutację, a także wspiera działania EB. Prywatnie rozwija swoje fotograficzne hobby i jest opiekunką wspaniałego kundelka o komiksowym imieniu – Hulk.

Gabriela Rybińska. Prowadzi działania PR-Employer Brandingowo-Marketingowe w agencji Dynaminds rekrutującej specjalistów z branży IT. Kocha swoją pracę, w której może uczestniczyć w budowaniu zespołów ludzi. Budowanie relacji, marketing i EB to jest coś co kocha.

 

Małgorzata Bekas. Swoją karierę zaczynała od kursu programowania PyLadies. Od lat zajmuje się HRem w startupach i software house’ie. Aktualnie pełni rolę wsparcia produktu w firmie Surge Cloud. Całym sercem wspiera Just Join IT, prowadząc sekcję „HRakterna środa”. Kocha i szkoli psy, prowadzi bloga „Mam psa. I co teraz?“, angażuje się w akcje społeczne pomocy schronisku w Gaju. Wspólnie z przyjaciółmi tworzy startup Petpit, aplikację mobilną dla miłośników psów i kotów.

1. Jakie dzisiaj Twoja firma podejmuje działania nad wizerunkiem dla obecnych i przyszłych pracowników?

Odpowiada Martyna Zawierowska, Recruiter w Goyello:

W Goyello cały czas pracujemy nad tym, aby zarówno obecni, jak i potencjalni pracownicy czuli, że to świetne miejsce do pracy. Nasze działania wizerunkowe możemy podzielić na cztery podstawowe dziedziny: rozwój zawodowy, zdrowie i dobra kondycja, uznanie i nagrody oraz społeczność, w której się dobrze czujemy zarówno pracując, jak i spotykając się w czasie wolnym.

Rozwój zawodowy to m.in. kultura dzielenia się wiedzą – zarówno wewnątrz firmy, jak i poza jej murami. Organizujemy prezentacje i wykłady dla studentów, uczniów, a także lokalnego środowiska IT podczas wydarzeń i konferencji. Rozwój pracowników wspieramy finansując certyfikaty z programowania, lekcje języka angielskiego, dokupując do firmowej biblioteczki kolejne nowe książki czy też publikując artykuły napisane przez naszych pracowników na firmowym blogu.

Bardzo ważnym aspektem w naszej organizacji jest zdrowie i dobra kondycja. W Goyello można dołączyć do treningów z profesjonalnymi trenerami pływania, biegania i jazdy na rowerze. Cyklicznie organizujemy spotkania z dietetykiem, zamawiamy do biura świeże, owoce, bakalie, soki owocowe. Fani koszykówki czy piłki nożnej także znajdą coś dla siebie. Zachęcamy też do pomagania sobie nawzajem. Za wsparcie koledzy przyznają kolegom podziękowania Kudo, które można wymienić np. na bilety do kina. Wplatamy także nutkę rywalizacji – pomaga nam w tym autorska platforma do grywalizacji – League of Geeks. Zbieramy w niej punkty za różne aktywności, które pod koniec roku wymieniane są na bonusy. Oczywiście nie brakuje też zabawy – imprez, zespołowych wyjść „na miasto”, podczas których można spróbować ciekawych aktywności, jak np. jazda konna, curling albo paintball.

Ponadto, wspieramy fundację „Trzeba Marzyć”, która pomaga chorym dzieciom spełniać ich marzenia. W ostatnim czasie udało się nam zebrać środki na spełnienie dwóch marzeń – wyjazd do Legolandu oraz zakup komputera do gier. Wszystko dzięki wspaniałemu zaangażowaniu naszych kolegów i koleżanek.

Odpowiada Gabriela Rybińska, PR & Employer Branding w Dynaminds:

Główna siedziba firmy mieści się w Warszawie, ale Dynaminds to żywy organizm, który często się przemieszcza i angażuje w wiele inicjatyw organizowanych przez naszych partnerów. Aby pokazać, jak wygląda nasza praca i jakie emocje temu towarzyszą wykorzystujemy media społecznościowe. Głównie Facebook, Linkedin oraz Instagram. Pokazujemy osiągnięcia, obecność na warsztatach, w których bierzemy udział oraz nasz space – nazwijmy go Dynaspace. Zapraszamy do niego firmy, obecnych i potencjalnych klientów oraz kandydatów.

W social mediach pokazujemy np. zmianę lokalizacji firmy czy informujemy o zatrudnieniu pracowników. Mamy duże poczucie humoru i dystans do siebie, naszą pracę traktujemy jako przyjemność, a nie obowiązek. Pokazujemy dynateam z „ludzkiej” strony. Działamy bardzo relacyjnie, co wpływa na odbiór naszej Dyna drużyny na zewnątrz i sprawia, że kandydaci darzą nas zaufaniem wysyłając swoje dokumenty. Najlepszym ambasadorem firmy Dynaminds są jej pracownicy i to też pokazujemy w naszych kanałach.

Odpowiada Małgorzata Bekas, IT Project Manager w Surge Cloud:

Kilka tygodni temu miałam przyjemność rozpocząć pracę w firmie Surge Cloud. Mogę wcielić się w rolę osoby, która starała się o dołączenie do owego zespołu. Obserwowałam działania firmy już od dłuższego czasu i z racji kilkuletniego doświadczenia, spojrzałam na nie trochę z innej perspektywy. Działania jakie podejmuje nasza firma to promowanie płaskiej struktury, ciekawy i bardzo innowacyjny produkt oraz rzeczywisty wpływ na rozwój organizacji.

Działania podejmowane wewnątrz firmy, to jasno określone cele, z którymi nie spotykałam się za często w poprzednich organizacjach. Swoboda w działaniu, dużo zaufania i zdrowego podejścia. Jednym z aspektów na wielki plus jest Marcin, CEO, którego innowacyjny i zwinny sposób prowadzenia firmy jest jednym z głównych powodów, dla których zdecydowałam się przyjść do Surge’a.

2. W jaki sposób Twoja firma przygotowuje się do nowych działań Employer Brandingowych?

Odpowiada Martyna Zawierowska, Recruiter w Goyello:

Czeka nas teraz sporo wyzwań związanych z employer brandingiem. Wiosną 2018 roku Goyello stało się częścią międzynarodowej firmy Aspire Systems. W styczniu 2019 roku będziemy zmieniać nazwę. Zdajemy sobie sprawę, jak wiele pracy przed nami, aby zbudować świadomość nowej marki na rynku pracy. Od kilku miesięcy mocno się przygotowujemy do rebrandingu, krok po kroku planując cały proces i kolejne działania. Na tym etapie nie mogę zdradzić szczegółów, ale wierzę, że uda nam się już wkrótce zaprezentować markę Aspire Systems w fajny i ciekawy sposób.

Odpowiada Gabriela Rybińska, PR & Employer Branding w Dynaminds:

Przygotowujemy plan promocji oparty na celach firmy i tego, z kim chcemy rozmawiać, do kogo będziemy mówić. Jesteśmy dla ludzi, słuchamy ich, rozmawiamy z nimi, jesteśmy ciekawi tego kim są i jakie mają możliwości. Poznajemy ich potrzeby, wątpliwości, ambicje, plany i marzenia. Czasem wcielamy się w rolę mentora, psychologa, co jest zupełnie naturalnym zjawiskiem w sytuacji, w której chcemy pomóc człowiekowi. A jak już wiemy wszystko lub przynajmniej to, co jest nam potrzebne do stworzenia profilu kandydata, jego wizytówki to przedstawiamy mu naszą propozycję. To jest ten moment dla nas, kiedy to my mówimy poprzez działania EB.

Odpowiada Małgorzata Bekas, IT Project Manager w Surge Cloud:

Nad wszystkimi zmianami czuwa u nas Ela, której artykuł o badaniu satysfakcji pracowników, ukazał się w poprzedniej HRakternej środzie. Jednak czując się integralną częścią zespołu, staram się podsuwać pomysły i sama wewnątrz swojego zespołu zwyczajnie dbać o nasz wizerunek. Widząc potrzeby zmian i miejsce na korekty, przygotowuję plan działania i małymi kroczkami wdrażamy go w życie lub nie. Bez podejścia, że moje jest ‘mojsze’, a kierując się rzeczywisty feedbackiem, uprzedzając zespół o planowanych ruchach. Wszelkie zmiany nie zachodzą gwałtownie, bo nie od dziś wiadomo, że ludzie za tym nie przepadają. Problem Employer Brandingu dotyczy ich przede wszystkim, dlatego o ich komfort zadbać należy w pierwszej kolejności. Po wprowadzaniu zmian obowiązkowo zbieramy informację zwrotną, bo ich wdrożenie, wcale nie musiało być świetnym pomysłem.

Promowanie firmy i jej ogólna identyfikacja jest w naszej branży bardzo ważna. Promując się jako środowisko agile, nie możemy wewnątrz zarządzać starym ‘dobrym’ waterfall’em. Tak samo nie będziemy pisać w social mediach, że pracownicy mają realny wpływ na projekty, jeśli jest to dalekie od prawdy. W moim odczuciu, najważniejsza jest szczerość — nawet jeśli starania są niewielkie, ze względu chociażby na mały budżet. Sprzedawanie gówna w ładnym papierku, nie sprawi, że stanie się ono czekoladowym pralinkiem.

3. W jaki sposób analizujesz, czy te działania sprawdzają się?

Odpowiada Martyna Zawierowska, Recruiter w Goyello:

W tym celu współpracuje kilka działów: HR, Corporate Communications oraz Facilities. Dzięki temu możemy skutecznie oceniać działania, które już się odbyły i wybierać kolejne na przyszłość. Jako rekruter, często otrzymuję bardzo pozytywny feedback od kandydatów – że obserwują nasze social media i są pod wrażeniem, jak dużo fajnych rzeczy się u nas dzieje.

Odpowiada Gabriela Rybińska, PR & Employer Branding w Dynaminds:

Działania EB analizujemy badając poziom zaangażowania kandydatów, którzy biorą udział w projektach rekrutacyjnych. Jak to robimy?

  • sprawdzamy częstotliwość spływania materiałów takich jak: CV. Portfolio/Tabele kompetencji/ oraz ilość zapytań związanych z rekrutacją lub zapytań dotyczących naszej działalności (tego jakie prowadzimy obecnie projekty, co mamy w planach itp.),
  • obserwujemy, jak rozwija się poziom pozytywnej rozpoznawalności firmy w grupach, do których kierujemy przekaz,
  • badamy miesięczny poziom spływu spontanicznych aplikacji,
  • za pomocą ankiet i rozmów badamy opinie naszych klientów. Rozmawiamy z nimi na bieżąco obserwując reakcje i przebieg naszych działań.

Odpowiada Małgorzata Bekas, IT Project Manager w Surge Cloud:

Biegam z termometrem i miarką krawiecką, a tak poważnie to pytam ludzi co sądzą o zmianach czy nowej formie jakiegoś spotkania. Najprostszą metodą sprawdzenia swoich pomysłów jest pokazanie ich innym i poddanie ocenie. Jakże prosta metodyka, a działa niezawodnie.

4. Które z wprowadzonych działań nie sprawdziło się i dlaczego?

Odpowiada Martyna Zawierowska, Recruiter w Goyello:

Nie przypominam sobie żadnych spektakularnych wpadek. Myślę, że jest tak z dwóch powodów. Po pierwsze, do wielu wydarzeń i działań angażujemy kolegów i koleżanki. To oni mają realny wpływ na to, co się w firmie dzieje: jak zaprojektowane jest biuro, jak będzie wyglądała nasza gra na kolejnych targach pracy, jaką formułę będzie miała impreza integracyjna. Drugim powodem jest to, że działamy według zasad Agile, również w kontekście działań employer brandingowych. Jeśli coś nie działa wystarczająco dobrze, staramy się to modyfikować i  dostosować, zamiast realizować na siłę pierwotnego założenia.

Odpowiada Gabriela Rybińska, PR & Employer Branding w Dynaminds:

Testowaliśmy różne narzędzia budując, a później wprowadzając w życie oferty EB, nie wszystkie przyniosły spektakularne efekty, ale nie traktujemy ich jako działań, które się nie sprawdziły. Każde działanie nauczyło nas czegoś nowego.

Odpowiada Małgorzata Bekas, IT Project Manager w Surge Cloud:

Z moich kilku lat doświadczenia, nie sprawdziło się wszystko to, co wymyśliłam sama i wdrożyłam bez konsultacji z innymi. Były to błędy potrzebne, aby zrozumieć, jak ważna jest praca zespołowa i sama, chodź bym nie wiem jak była zdolna, nie jestem w stanie zrobić wszystkiego. Pozostałe pomysły na promowanie firmy wśród przyszłych i obecnych pracowników, nawet jeśli były kiepskie, mogliśmy wspólnie zweryfikować. Nie sprawdziło się również wszystko co było na siłę, bez przemyślenia i dlatego, że u innych zadziałało. Owszem inspiracja od innych jest świetnym sposobem na nowe działania, ale nie zawsze sprawdzi się akurat w naszej organizacji.

5. Czy w Twojej firmie podejmowane są działania, które Cię nie przekonują?

Odpowiada Martyna Zawierowska, Recruiter w Goyello:

Absolutnie nie! Choć sama nie korzystam z wszystkich możliwości, jakie proponuje firma (np. nauka pływania) to wiem, że każdy może tu znaleźć coś dla siebie.

Odpowiada Gabriela Rybińska, PR & Employer Branding w Dynaminds:

Nie.
W Dynaminds mamy to szczęście, że nie prowadzimy działań które nas nie przekonują. To tak jakby zapytać kobietę karmiąca swojego niemowlaka czy karmi go czymś do czego nie jest przekonana. No nie, tak się nie robi, bo po co…

Odpowiada Małgorzata Bekas, IT Project Manager w Surge Cloud:

Wychodząc z pozycji HRowca, który stawia zawsze prawdę po środku i wykazuje ogromne pokłady wyrozumiałości, wiem, że każdy lubi co innego i trudno dogodzić każdemu. Kierując się tą zasadą w życiu, przestałam przekonywać się lub nie do działań podejmowanych w firmie. Oceniam je pod względem użyteczności, trafności i dopasowania do danego zespołu. Jeśli któreś wzbudzają we mnie wątpliwości, zadaje pytanie dlaczego tak? Po otrzymaniu odpowiedzi akceptuje ją lub podejmuję próbę zmian. Ale nie złapałam się jeszcze na tym, żeby w Surge Cloud coś mi wybitnie przeszkadzało.

6. Czego według Ciebie brakuje, albo czego Twoja firma potrzebuje więcej, aby poprawić swój wizerunek?

Odpowiada Martyna Zawierowska, Recruiter w Goyello:

Gdybyśmy mieli tego świadomość, było by idealnie. Cały czas staramy się, aby firma była pracodawcą pierwszego wyboru dla doświadczonych deweloperów na rynku. Według mnie, ekspertów przyciągają eksperci. Dlatego ważne jest, abyśmy jak najczęściej mieli okazję do dzielenia się wiedzą naszych specjalistów poza firmą.

Mamy obecnie dość wyraźny wizerunek na trójmiejskim rynku. stoimy jednak w obliczu wyzwania w związku ze zmianą nazwy firmy. Naturalnym będzie, że ludzie zaczną się zastanawiać, czy to ta sama firma, ta sama kultura, projekty. Dlatego w najbliższym czasie będziemy pracować nad nakreśleniem jasnego wizerunku firmy pod marką Aspire Systems.

Odpowiada Gabriela Rybińska, PR & Employer Branding w Dynaminds:

Pieniędzy i czasu. Pieniędzy, żeby kupić dużo dobrych łakoci dla naszych pracowników. Dać im to czego potrzebują. Czasu, żeby powiedzieć im jak bardzo im dziękujemy, że są z nami. A jest ich dużo, więc dużo czasu jest nam potrzebne

Odpowiada Małgorzata Bekas, IT Project Manager w Surge Cloud:

Żeby poprawić swój wizerunek potrzeba nam więcej zewnętrznych spotkań dla ludzi spoza firmy, którzy mogliby zobaczyć jak się u nas pracuje cz wymienić doświadczenie z naszymi pracownikami. Mamy świetne zespoły techniczne i powiększanie ich jest arcy trudne, ze względu na charakterystykę naszej pracy i produkt. Ale możliwość wymiany wiedzy, pewnego rodzaju networkingu z innymi osobami z branży, mogłaby poprawić wizerunek wśród potencjalnych kandydatów.

Jeśli chodzi o wizerunek wewnętrzny, to nie mam na razie uwag. Czuje się w firmie świetnie, wiem co mam robić, wiem jakie mam cele i dostaję regularny feedback. Przyznam, że chyba pierwszy raz od kilku lat tak bardzo wiem, w którą stronę idzie moja praca. Jest to bardzo cenna wiedza i sprawia, że czuje się nie tylko potrzebna, ale usatysfakcjonowana.

7. Jak pracownicy oceniają Wasze działania?

Odpowiada Martyna Zawierowska, Recruiter w Goyello:

Nasi pracownicy cenią przede wszystkim dobrą atmosferę w Goyello, otwartą komunikację, a także dostęp do eksperckiej wiedzy kolegów i ich chęci do pomocy. Co dla nas jest bardzo ważne – podkreślają często, że w firmie panuje atmosfera wzajemnego zaufania, nie tylko wśród kolegów z zespołu, ale też w relacji z przełożonym. Na nasze treningi w ramach Goyello Power Club przychodzą często byli pracownicy, więc myślę, że to dla nas znak, że nasze działania są odbierane bardzo pozytywnie.

Odpowiada Gabriela Rybińska, PR & Employer Branding w Dynaminds:

Feedback zespołu Dynaminds dotyczący działań EB jest bardzo pozytywny. Nasza komunikacja jest humorystyczna, a posty w SM są napisane lekkim piórem w bardzo naturalny sposób. Pokazujemy nasze działania z prawdziwej „ludzkiej” strony. Prowadzimy otwartą komunikację i działamy relacyjnie. Zależy nam na tym, żeby być w stałym kontakcie z naszymi pracownikami i reagować na ich potrzeby.

Odpowiada Małgorzata Bekas, IT Project Manager w Surge Cloud:

Spotkałam się z bardzo pozytywnym feedbackiem na temat naszych działań w zakresie Employer Brandingu. Ludzie cenią sobie bardziej niż banany na śniadanie i trzy rodzaje kawy, pensję na czas, możliwość pracy zdalnej i szacunek do ich pracy. Jeśli te elementy są poukładane, to reszta benefitów jest super, ale bez nich też da się żyć. Ale jak nie ma tych najważniejszych, to choćby wspomniane banany były bardziej żółte niż te od sąsiada, a kawa lepiej parzona, pracownik nie będzie czuć się dobrze. Może dlatego ocena pracowników jest taka a nie inna.


Grafika główna powstała na podstawie tego zdjęcia.

Zapraszamy do dyskusji
Nie ma więcej wpisów

Send this to a friend