Git

GitHub zawiesza konta rosyjskich programistów pracujących w firmach objętych sankcjami

Rosyjscy programiści, którzy pracują lub pracowali wcześniej w firmach objętych globalnymi sankcjami, zaczęli masowo dzielić się mailami otrzymanymi od GitHuba. Według ich treści konta w serwisie zostały zawieszone, i to bez wcześniejszego ostrzeżenia. 

ZOBACZ TEŻ:  Rosja testuje własny internet. Pierwsza próba przed początkiem kwietnia

Programiści z Rosji zawieszeni na GitHubie

Doniesienia o pierwszych blokadach zarówno prywatnych jak i firmowych kont zaczęły pojawiać się w rosyjskich mediach 13 kwietnia. Początkowo dotyczyły one jedynie wyłączenia repozytoriów kodu dla profili Sberbank Technology, Sberbank AI Lab oraz Alfa Bank Laboratory, jednak niedługo później wszystkie te konta zostały usunięte z GitHuba.

Działania te mają być następstwem objęcia tych firm sankcjami Departamentu Skarbu USA. Warto również wspomnieć, że właścicielem GitHuba jest nie kto inny, jak amerykański Microsoft, przez co cała sytuacja może przestać dziwić postronnych obserwatorów. Zaskakujący jest jednak fakt zawieszenia kilkudziesięciu kont, które wcześniej nie udostępniały treści powiązanych z objętymi sankcjami podmiotami.

Według niektórych programistów, których konta podzieliły podobny los, po skontaktowaniu się z GitHubem otrzymali wiadomość, w której powodem zablokowania konta miały być sankcje nałożone przez USA. W mailach znajdowały się również zasady firmy dotyczące działania w kwestii sankcji i kontroli handlu oraz instrukcje pozwalające odwołać się od decyzji portalu. Jednym z punktów formularza odwoławczego miało być poświadczenie właściciela profilu, że korzysta on ze swojego konta jedynie w celach prywatnych, a nie w powiązaniu z firmą objętą sankcjami.

Działania GitHuba sprzeczne z jego wartościami?

Choć masowe ucinanie powiązań z rosyjskimi firmami nie budzi większych kontrowersji w obliczu ostatnich wydarzeń, to jednak GitHub został dość mocno skrytykowany za swoje działania. Jest to spowodowane dotychczasowymi wartościami portalu, które były dość otwarcie rozpowszechniane przez jego twórców. Chodzi mianowicie o ich główną wizję, według której GitHub miał stanowić dom dla każdego programisty, niezależnie od jego pochodzenia oraz osobistych poglądów.

Dodatkowego smaczku dodają również wcześniejsze zapewnienia, że na GitHubie nie będzie odcinania się od Rosjan oraz ich twórczości udostępnionej na portalu. W marcu zeszłego roku został również opublikowany wpis blogowy, którego autor wypowiadał się w podobnym tonie. Jest to jednak ostatnia aktualizacja dotycząca zasad funkcjonowania portalu, więc aktualne działania jego administratorów tym bardziej wydają się być co najmniej dziwne.

„Równolegle z naszymi wysiłkami, aby GitHub był dostępny dla deweloperów we wszystkich krajach, kontynuujemy działania mające na celu zapewnienie dostępności bezpłatnych usług open source dla wszystkich, w tym dla deweloperów w Rosji” – poinformowano we wpisie.

Byli pracownicy sankcjonowanych firm mogą stracić swoje projekty

Akcja “pozbywania się” Rosjan z portalu może więc wynikać jedynie z niedostosowanego działania algorytmu portalu, który zbyt dokładnie analizuje historię zatrudnienia użytkowników. Według wypowiedzi GitHuba dla serwisu Bleeping Computer, ich portal może również aplikować ograniczenia, które zostały nałożone na użytkowników i klientów zidentyfikowanych jako Specially Designated Nationals (SDNs) oraz innych odrzuconych lub zablokowanych stron na mocy amerykańskich i innych obowiązujących przepisów dotyczących sankcji.

Zgodnie z tym stanowiskiem prywatne konta użytkowników, którzy mogli współpracować z firmami aktualnie objętymi sankcjami w przeszłości, zostały najprawdopodobniej zawieszone przez pomyłkę. Dla Rosjan działających na GitHubie może to jednocześnie oznaczać, że choć omyłkowo, mogą oni w każdej chwili stracić swoje projekty z powodu wcześniejszych powiązań z sankcjonowanymi firmami.

baner

Zdjęcie główne pochodzi z unsplash.com. Źródło: bleepingcomputer.com

Katarzyna Kozieł
Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
More Stories
Blockchain jako „the most overhyped tech?” – czyli Śniadanie z Programowaniem #2