organizacja pracy zdalnej

Jak efektywnie pracować na home office? Devdebata

Pandemia koronawirusa wymusiła na nas zmianę dotychczasowego trybu pracy. Wraz z jej początkiem, biurowe biurko zaczęliśmy zastępować stołem w mieszkaniu, ekspres do kawy domowym czajnikiem i klasyczną „sypaną”, a ubrania robocze na wygodny dres. Jeszcze kilka miesięcy temu mogłoby się to wydawać nierealne, a praca zdalna była ledwie przywilejem i to takim, na który nie każdy mógł sobie pozwolić. Dzisiaj jest codziennością. Jak pracować efektywnie na home office? Czy da się utrzymać work-life balance pracując z domu? Czy w przyszłości wszyscy będziemy pracować zdalnie? A może przejdziemy na model hybrydowy?

Przeczytacie o tym w naszej devdebacie!

  • Przemysław Szelenberger, Senior Software Engineer w Squarespace. Doświadczony programista Frontend w przeszłości Fullstack Developer. Zaczął programować w wieku dziewięciu lat, kiedy próbował stworzyć GRĘ na Commodore 64. Tak się nie stało, ale zaczął nurkować w komputerach, programowaniu i innych związanych z tym tematach. Kiedy Web zaczął pojawiać się w Polsce, wierzył, że ta platforma jest jego przyszłością i zaczął zdobywać umiejętności w zakresie programowaniu. Zaczynał od PHP, JS, HTML i, kiedy w końcu pojawił się CSS, też się nim zajął. W wolnym czasie gra w gry, czyta książki i… programuje.
  • Marcin Czernecki, Senior Software Engineer w EPAM Systems. Absolwent Informatyki Inżynierskiej na Uniwersytecie Śląskim. Zawodowo w IT od prawie 10 lat, natomiast swoje powołanie do programowania odkrył będąc nastolatkiem. Karierę oparł głównie na technologiach Microsoftu jako backend developer z zamiłowaniem do Azure’a, jednak obecnie coraz bardziej otwiera się na frontend. Od początku swojej przygody współpracował z największymi firmami, głównie z sektora retail oraz finansowego. Po pracy oddany eksperymentom kulinarnym oraz pasjonat podróży bliskich i dalekich.
  • Igor Miazek, Technological Partner w Polstrat Political Consulting. Doświadczony programista i lider IT z nastawieniem na full-stack. Nigdy nie nadużywa jednej technologii do rozwiązywania wszystkich problemów, ale jednocześnie preferuje prostotę. Najwięcej czasu spędza na przygotowaniach, tworzeniu diagramów i analizie. Doświadczony w kontakcie z klientami i chętny na odkrywanie nowych rzeczy.
  • Kamil Dzieniszewski, Senior Frontend Core Team Engineer w Vodeno. Czynnie zaangażowany w rozwój warszawskiej społeczności JS. Organizuje Meet.js, uczestniczy w rozmowach technicznych i hackathonach (wygrał HackYeah 2018). Jego celem jako programisty jest stworzenie niezawodnych, skalowalnych, łatwych w utrzymaniu aplikacji w architekturze mikro frontend. Oprócz oprogramowania interesują go nowe technologie, robotyka (Arduino, roboty) i mikroprocesory. Uwielbia podróżować i biegać.

Praca zdalna czy model hybrydowy? Co nas czeka w przyszłości?

Coraz więcej firm przechodzi na tryb pracy zdalnej albo model hybrydowy. Jak myślisz, czego możemy spodziewać się w przyszłości?

Przemysław Szelenberger, Senior Software Engineer w Squarespace:

Możliwe, że część firm zauważy, że model zdalny się sprawdza i może przy nim zostaną. Pewnie są ludzie, którzy czekają na moment, w którym będą mogli wrócić do biura. Pewnie w niektórych miejscach zdalna praca całkowicie zaniknie. A znowu niektórzy mogą się przestawić na home office w całości.

Myślę, że niewiele się zmieni.

Marcin Czernecki, Senior Software Engineer w EPAM Systems:

Początek pandemii wywołał zmiany w modelu pracy, zmuszając wiele firm do przejścia w tryb pracy zdalnej. Moim zdaniem branża IT była najlepiej przygotowana, gdyż wiele zespołów już wcześniej pracowało w rozproszeniu, a i sama praca zdalna nie była niczym nadzwyczajnym.

Co nas czeka w przyszłości? Uważam, że na rynku pozostanie model hybrydowy. Na chwilę obecną wiele firm wykorzystuje ten tryb, pozwalając na pracę z domu, a w razie potrzeby zapewnia stanowisko pracy w biurze. Podejście to generuje wiele zalet ekonomicznych, pozwala na maksymalne skupienie w zaciszu ogniska domowego, a w razie potrzeby, stwarza możliwość niewirtualnego spotkania z zespołem twarzą w twarz. Model hybrydowy docenią przede wszystkim osoby, które nie mają odpowiednich warunków do pracy w domu. 

Dodatkowo, wiele firm boryka się z problemem zdalnego wdrożenia osób na stanowiskach juniorskich, co powinno zostać rozwiązane, stosując wspomniany model. Przykładowo mój obecny pracodawca EPAM, stosuje model hybrydowy od początku wybuchu pandemii, który moim zdaniem sprawdza się w 100%. EPAM pozwala na pracę zdalną, jednocześnie zapewniając stałe miejsce pracy w jednym z jego biur. Niejednokrotnie korzystałem z tej opcji, nie z powodu warunków w domu, lecz ze zwykłej potrzeby spotkania się z innymi osobami z branży.

Igor Miazek, Technological Partner w Polstrat Political Consulting:

Dostosowując się do nowej sytuacji, firmy musiały sprostać nowemu wyzwaniu i pozwolić ludziom pracować zdalnie. Prawdopodobnie największą barierą do przełamania było zaufanie między pracodawcą a pracownikiem, przecież nie da się cały czas kontrolować osoby, która pracuje zdalnie. Myślę też, że pracodawca czasami może popełnić błąd, kiedy wymaga od pracownika dużo większej dyspozycyjności, kiedy ten pracuje zdalnie. To jest coś, nad czym i pracodawca i pracownik, będą musieli popracować. Myślę, że zaufanie i rzetelność są tu najważniejsze.

Ciekawą rzeczą, którą ostatnio zaobserwowałem to, że coraz więcej firm proponuje swoim pracownikom współpracę na zasadzie posiadania udziałów w firmie i nie są to tylko startupy, które w początkowej fazie nie mają środków żeby wypłacać wynagrodzenie.

Oczywiście hybrydowy model pracy ma znaczenie, ale moim zdaniem zajdzie większa zmiana. Firmy zaczną traktować swoich pracowników bardziej jako partnerów biznesowych. I tutaj głównie rozchodzi sie o zaangażowanie osoby, z którą firma współpracuje. Jeżeli utożsamiasz się z czymś to jesteś w stanie wydajniej pracować i nie poświęcać na to całego dnia pracy.

Kamil Dzieniszewski, Senior Frontend Core Team Engineer w Vodeno:

Dokonaliśmy niemożliwego! Sam pamiętam kiedy na rozmowach rekrutacyjnych pytałem o możliwość pracy zdalnej. Bardzo często był to wabik aby zachęcić kandydata do rekrutacji. Potem okazywało się że jest to niemożliwe. Brakowało wiary i zaufania do pracownika. Dzisiaj otrzymuje maile z działu HR, że powrót do biura nie jest planowany i zachęca się ludzi do pozostania w domach. Uważam że na dłuższą metę jest to złe. Człowiek jest istotą społeczną. Wychodzimy z domu aby odpocząć od spraw rodzinnych. Wychodzimy z pracy, aby odstresować się do napiętego planu dnia. Jestem za tym aby dać pracownikowi wybór. Jeśli chce pracować zdalnie, to nie ma problemu, jednak aby wraz z pracą z domu, dostosować odpowiednio benefity do takiej pracy. Czy to poprzez wsparcie zakupu monitora, krzesła lub słuchawek wyciszających. Nowoczesne mieszkania są coraz mniejsze i nie posiadają wydzielonego miejsca do pracy zdalnej. Tutaj czekam na odpowiedź rynku developerskiego, czy planują stworzenie nowych projektów przystosowanych do pracy zdalnej. Jednak wątpię aby tak się stało.

Organizacja pracy home office

Jak zorganizować przestrzeń biurową w domu, aby usprawnić sobie pracę?

Przemysław Szelenberger, Senior Software Engineer w Squarespace:

Praca w domu jest dla mnie naturalna. Usprawniałem pracę za pomocą różnych technik niezależnie od środowiska i tyle… Czy to było biuro, czy home office. W domu łatwiej jest mi się skupić. Czyli tak naprawdę stosuję te same zachowania, które stosowałem w biurze.

Marcin Czernecki, Senior Software Engineer w EPAM Systems:

Mówiąc „przestrzeń biurowa” zapewne wielu osobom przychodzi na myśl wizja własnego gabinetu. Rzeczywiście takie rozwiązanie jest najlepsze, lecz niejednokrotnie nie możemy sobie na to pozwolić. Najważniejsze jest zapewnienie miejsca w postaci biurka lub stołu, na którym nie znajdzie się nic, co nie jest związane z pracą. Wykonywanie zadań na stole kuchennym, na którym odbywają się inne czynności, nie pozwala na maksymalne skupienie, znacznie zmniejszając naszą wydajność.

Wiele osób mówiąc o miejscu pracy przytacza określenie minimalizmu. Moim zdaniem jest to kwestia indywidualna i każdy powinien dostosować swoje otoczenie według własnego gustu, czy potrzeb. Kolejnym bardzo ważnym elementem jest możliwość dopasowania ilości światła słonecznego, jak i sztucznego, do naszych potrzeb. Są osoby, dla których blask promieni słonecznych wpływa lepiej niż podwójne espresso, odpowiednio napędzając do wykonywanych zadań. 

Z drugiej strony, mamy osoby, które preferują pracę przy niskim poziomie światła. Zatem sprawa oświetlenia to ponownie kwestia gustu i nawyków, dlatego bardzo ważnym jest możliwość jego regulacji do własnych potrzeb. Ostatnim, lecz jakże ważnym, elementem jest możliwość zapewnienia ciszy i spokoju wokół siebie. Pracując w biurze na open-space, wystarczyły słuchawki z dobrym wytłumieniem szumów otoczenia i odpowiednia muzyka. Jednakże sprawa ta, nie jest prosta do osiągnięcia w domu. Niejednokrotnie krzątający się inni domownicy lub dzieci mogą skutecznie zaburzyć rytm naszej pracy. W tym przypadku, najlepszym rozwiązaniem jest praca z pokoju, który można zamknąć, jednocześnie prosząc o nieprzeszkadzanie. W innym przypadku, należy wytworzyć w sobie odpowiednią samodyscyplinę, co niejednokrotnie jest bardzo ciężkie do osiągnięcia. Tutaj z pomocą może przyjść model hybrydowy.

Igor Miazek, Technological Partner w Polstrat Political Consulting:

Dla mnie, każde miejsce pracy gdzie mam ciszę i spokój jest odpowiednie. Myślę, że praca z domu to bardziej stan umysłu, wielu ludzi musi się do tego przyzwyczaić. Poza tym ciężko mówić tylko o przestrzeni biurowej, bo miejsce pracy to dla wiekszosci osob, możliwość spotkania się z innymi ludźmi. 

Społeczny wymiar pracy to coś, czego chyba nie można sobie zorganizować w domu. Ludzie w pracy wpływają na twój nastrój, jeśli pracujesz z osobami, które potęgują twoja chęć do pracy to jesteś oczywiście efektywniejszy. Co powinna zrobić osoba, która jest ekstrawertykiem ? 

Osobiście uważam, że miejsce pracy powinno być urządzone minimalistycznie, ważną rzeczą jest także utrzymywanie porządku oraz systematyczne usuwanie zbędnych rzeczy (“muda” – to pojęcie z którym spotkałem się czytając o “Kaizen”. Kaizen to koncept dotyczący efektywnego prowadzenia firmy, ale też jakiejkolwiek aktywności w życiu).

Kamil Dzieniszewski, Senior Frontend Core Team Engineer w Vodeno:

Należy na pewno zaplanować wszystkie domowe obowiązki, ponieważ nadal jesteśmy w pracy. Powinniśmy wykorzystać ten plus, żeby tak podzielić dzień, aby wygospodarować czas na wstawienie prania i jego rozwieszenie, tak aby nie kolidowało to z naszymi zadaniami i spotkaniami.

Odpowiednio przygotowana przestrzeń do pracy:

  • wygodne krzesło,
  • dodatkowy monitor,
  • słuchawki wyciszające.

O oddzielnym pokoju nie będzie pisał, ponieważ nie zawsze mamy na to wpływ.

Podejść jest wiele, ja mimo wszystko zachęcam do pracy z biura, a pracę z domu traktować jako miły benefit z którego możemy skorzystać.

Narzędzia do pracy zdalnej

Korzystasz z jakichś narzędzi, które ułatwiają pracę z domu? 

Przemysław Szelenberger, Senior Software Engineer w Squarespace:

Najważniejszymi narzędziami są komputer podłączony do internetu! Używam wielu aplikacji i paru technik, by pracę zorganizować, czy aplikacje potrzebne w komunikacji.

Marcin Czernecki, Senior Software Engineer w EPAM Systems:

Podczas pracy, korzystam tylko z tych narzędzi, które wykorzystywane są w firmie. Jednak po paru tygodniach przepracowanych z domu, zauważyłem u siebie problem ze skłonnością do nadgodzin. Postanowiłem zatem dać szansę pracy z time tracker’em. Dzięki takiemu rozwiązaniu wiem dokładnie, ile pracuję, ile czasu spędzam na przerwie, a tym samym chroni mnie przed wykonywaniem zbędnych nadgodzin. 

Igor Miazek, Technological Partner w Polstrat Political Consulting:

Deep work to podstawa. Wstajesz wcześnie rano kiedy wszyscy śpią i 3-4 godziny poświęcasz na najważniejsze rzeczy. Zadbaj o to, żeby nikt Ci wtedy nie przeszkadzał. Ja przeważnie do godziny 12:00 pracuje, później to są już rzeczy biurowe, spotkania.

Nie zapominajmy o wysypianiu się oraz odpowiedniej diecie, czy suplementach. Ktoś doradzał mi, żeby nie pic kawy po godzinie 12:00. Kofeina chyba utrzymuje się w organizmie około 8-10 godzin, wiele osób nie zdaje sobie sprawy jak duże znaczenie ma dobowy zegar biologiczny. Nie jestem specjalistą od bio-hackingu, ale jeśli siedziałeś do 2 w nocy przy komputerze, bądź pewien, że rano kortyzol nie będzie na odpowiednim poziomie i Twoje ciało się nie wybudzi. Wspominam o tym, bo pracując z domu czasami możemy popaść w pułapkę późnego wstawania. Wiadomo, nie trzeba się ubierać ani dojeżdżać do pracy,

Kamil Dzieniszewski, Senior Frontend Core Team Engineer w Vodeno:

Moja praca z domu niewiele różni się od tej z biura. Pamiętam o tym, aby się odpowiednio ubrać w godzinach pracy. Dres powoduje tylko i wyłącznie zbyt duże rozluźnienie i brak skupienia. Ubierz się do pracy, a następnie zamień to na dres gdy skończysz. Polecam przy okazji wyjść na krótki spacer, aby oszukać mózg, że zmieniamy pracę na dom.

Organizacja czasu na pracy zdalnej

Jak organizujesz sobie czas, pracując z domu?

Przemysław Szelenberger, Senior Software Engineer w Squarespace:

Stosuję dwie techniki, które pomagają mi w organizacji: Pomodoro oraz Bullet Journal. Do tego dochodzą aplikacje, które są łącznikiem między Bullet Journal a światem cyfrowym. Bullet Journal to w skrócie TODO lista z dziennikiem z modułowym dobieraniem dodatków. Zwykle prowadzić go można w dowolnym fizycznym notatniku, czy zeszycie.

Marcin Czernecki, Senior Software Engineer w EPAM Systems:

Przed wybuchem pandemii niejednokrotnie pracowałem z domu, lecz były to pojedyncze dni. Nigdy nie byłem zwolennikiem ciągłego trybu pracy zdalnej, prawdopodobnie dlatego, że wielokrotnie pełniąc rolę team leadera, łatwiej pracowało się z zespołem. Koniec marca 2020 pozwolił mi na częstszą pracę zdalną z domu. 

Największym wyzwaniem dla mnie było określenie ram czasowych. Różne eksperymenty pokazały, że najlepiej jest utrzymać ten sam model. Czas rano, jaki poświęcałem na dojazd, zamieniłem na sport i spokojne śniadanie, a właściwą pracę rozpoczynam tak, jak zwykle. Podejście to ma jeszcze jedną zaletę. Chcąc pracować z biura, nie muszę dostosowywać rytmu dnia – wystarczy zrezygnować ze sportu. W trakcie samej pracy, wykonuję dokładnie te same czynności co wcześniej. Pozostało nawet sztywne okno czasowe na lunch. Stabilność i powtarzalność okazały się dla mnie bardzo kluczowe.

Igor Miazek, Technological Partner w Polstrat Political Consulting:

Mam kalendarz w którym zapisuje wszystkie ważne spotkania. Najlepiej skorzystać z jakiejś aplikacji, którą można udostępniać innym. W pracy bardzo ważna jest dla mnie rzetelność i profesjonalizm, dlatego codziennie sprawdzam terminy projektów, żeby mieć rękę na pulsie.

Kamil Dzieniszewski, Senior Frontend Core Team Engineer w Vodeno:

Dbam o zdrowie i staram się robić regularne przerwy w których wykonuje domowe obowiązki. Dbam o czas pracy, godzina startu i zakończenia to świętość, nie ma pracy po pracy oraz nie ma przeciągania zadań lub pozostawiania na później. Potrafię jednak przesunąć te godziny jeśli wyjdzie nagła potrzeba pójścia do lekarza lub załatwienia spraw w ciągu dnia.

Work-life balance na pracy zdalnej

Praca zdalna pozwala utrzymać tzw. work-life balance, czy wręcz przeciwnie?

Przemysław Szelenberger, Senior Software Engineer w Squarespace:

Cały zespół pracuje zdalnie. Mamy umówione pewne zasady, których się trzymamy. Jeżeli ktoś ma jakąś sprawę do załatwienia. Nie ma sprawy! Wystarczy, że o tym fakcie zakomunikuje. Gdy ktoś nie może być na call’u, to albo staramy się dopasować czas, albo referuję się tej osobie na synchronizacyjnym wideo spotkaniu, o czym była mowa. W pracy zdalnej komunikacja jest bardzo istotna.

Marcin Czernecki, Senior Software Engineer w EPAM Systems:

Praca zdalna nie pozwala utrzymać modnego ostatnio słowa „work-life balance”. Jakże częstym jest sytuacja, kiedy już dawno powinniśmy zakończyć pracę, ale zawsze znajdzie się coś co wymaga dokończenia – mail, raport, czy fragmentu kodu. Nie mówię tutaj o sytuacjach kryzysowych, lecz o normalnym trybie pracy. Problem może zostać zbagatelizowany, jeżeli sytuacja jest sporadyczna. W przeciwnym razie zaczynamy wykonywać zbędne nadgodziny, co może być na dłuższą metę dla nas (pracowników) szkodliwe.

Zupełnie odmiennym przypadkiem jest sytuacja, kiedy pracownik zaczyna wykonywać czynności kompletnie niezwiązane z pracą, np. obowiązki domowe, zakupy, gotowanie, itp. Sytuacja ta może być usprawiedliwiona, jeżeli przykładowo godzina spędzona w kuchni, zostanie „odpracowana”. W przeciwnym wypadku, rodzi się spory problem dla wszystkich – nie tylko pracodawcy, ale także i członków zespołu. Cierpi na tym projekt. Rozmawiając ze znajomymi wiem, że wiele firm rozwiązuje ten problem poprzez zdalny monitoring miejsca pracy. Moim zdaniem nie jest to rozwiązanie idealne, gdyż pokazuje w ten sposób brak zaufania do swoich pracowników – ale to temat na inną debatę.

Istnieje jednak sposób na utrzymanie „work-life balance” na odpowiednim poziomie. Wymaga to dużej samodyscypliny, organizacji i odpowiednich warunków otoczenia. Jeżeli skupimy się na wykonywanej pracy, a w odstawkę pójdą obowiązki domowe, czy zakupy, to praca zdalna może przynieść nam ogromne korzyści, z których moim zdaniem najważniejszą jest zaoszczędzony czas na dojazdy do biura.

Igor Miazek, Technological Partner w Polstrat Political Consulting:

Chyba trzeba się tego nauczyć. Na początku było mi ciężko, bo kiedy zaczynasz pracę w domu to musisz przestawić się na multi-tasking. Trzeba ogarniać pracę, rzeczy związane z rodziną, prowadzeniem domu czy mieszkania. Dla mnie wyjście na zakupy czy posprzątanie ogrodu to przyjemność. Wirtualna rzeczywistość jest męcząca dlatego, że bardzo angażuje nasz umysł. Jakakolwiek praca fizyczna po wytężonej aktywności umysłowej to po prostu odpoczynek 🙂 

Kamil Dzieniszewski, Senior Frontend Core Team Engineer w Vodeno:

Uważam, że praca zdalna jest przeciwieństwem work-life balance, które zasadniczo polega na tym aby oddzielić te dwie przestrzenie od siebie.

Kiedy spędza się cały dzień w tym samym pomieszczeniu ciężko mówić o takim rozróżnieniu. Nie każdy ma osobny pokój na pracę w domu.

Uważam, że nie istnieje work-life ballance na pracy zdalnej.

Efektywność na home office

Pracując na home office jest się efektywniejszym, niż w biurze?

Przemysław Szelenberger, Senior Software Engineer w Squarespace:

Pewnie zależy od człowieka. W moim przypadku na pewno jestem efektywniejszy. Nie mam tylu rozpraszaczy jak w biurze. Jak zmutuję powiadomienia, to nic w zasadzie nie jest w stanie mnie rozproszyć. To mi się bardzo podoba. W zasadzie od momentu, gdy miałem okazję pracować z domu, to dążyłem do tej właśnie formy. Wiedziałem, że home office jest po prostu najbardziej wydajną formą pracy dla mnie.

Marcin Czernecki, Senior Software Engineer w EPAM Systems:

Efektywność pracy z domu zależy od wielu czynników, a tym samym nie można jednoznacznie odpowiedzieć na postawione pytanie. Główny wpływ wywiera podejście nas samych, nasza samodyscyplina. Kolejnym czynnikiem jest organizacja przestrzeni biurowej, naszego otoczenia oraz wpływ współlokatorów. 

Ostatnim, ale jakże ważnym elementem, jest określenie rodzaju wykonywanej pracy. Jeżeli nasza codzienność wymaga nieustannego kontaktu z innymi członkami zespołu, nawet przy najlepszych warunkach w domu, „home office” nigdy nie będzie efektywniejszy. Natomiast zupełnie innym przypadkiem jest sytuacja, w której kontakty można ograniczyć – na przykład praca programisty. Wówczas jeżeli wszystkie czynniki pozytywnie wpływają na nasz tryb pracy, „home office” może być znacznie efektywniejszy od pracy w biurze. Występuje mniej rozpraszających bodźców, istnieje możliwość pełnego skupienia i oddania się aktualnym zadaniom czy wyzwaniom. 

Igor Miazek, Technological Partner w Polstrat Political Consulting:

Zdecydowanie tak, ale opowiadam się za modelem hybrydowym. Dzięki temu, że pracuje z domu mogę poćwiczyć jogę. Joga to chyba najlepsze co mnie spotkało ze względu na obecną sytuację, teraz ćwiczę codziennie około 12:00, robię to głównie ze względu na siedzący tryb pracy, ale to też znakomita forma wyciszenia się. Rano jak pracuje nikt mi nie przeszkadza :), nikt o nic nie pyta. Tak, moja praca jest znacznie efektywniejsza.

Kamil Dzieniszewski, Senior Frontend Core Team Engineer w Vodeno:

Absolutnie nie. Zaobserwowałem u siebie krótkookresowy wzrost wydajności, jednak ograniczona komunikacja i brak “pogaduszek przy kawie” wyraźnie pokazuje, że praca idzie znacznie wolniej. Znika komunikacja niewerbalna oraz przez brak wykształconych mechanizmów dzielenia się wiedzą lub tzw. “Ale to jest logiczne”. Często okazuje się że ktoś o czymś nie wiedział, zrobił to samo ale inaczej.


Zdjęcie główne artykułu pochodzi z unsplash.com.

Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
More Stories
10 najpopularniejszych według OWASP rodzajów ataków sieciowych