Trump podwoi wydatki na AI. O ile pozwoli na to Kongres

Wybory prezydenckie w USA już za kilka miesięcy. Wszystko wskazuje na to, że liczący na reelekcję Donald Trump w kwestii państwowych wydatków zamierza w pełni skupić się na nowych technologiach. Zgodnie z planem jego administracji wydatki na rozwój AI mają wzrosnąć o niemal 100 procent, a na rozwój komputerów kwantowych – niemal 70 procent. Do tego potrzeba jednak zgody Kongresu, który w wielu sprawach nie zgadza się z prezydentem.

Ostatnia prosta przed wyborami

Na początku tygodnia prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przedstawił Kongresowi propozycję budżetu państwa na 2021 rok. 132-stronicowy dokument przedstawia priorytety na czas poprzedzający listopadowe wybory prezydenckie. “Gdy wkraczamy w lata 20., nasz Naród staje przed nowymi wyzwaniami i szansami”, napisał prezydent. Przekaz jest jasny: nadchodzi czas koncentracji administracji na kwestiach technologicznych. Co prawda zapowiedziano cięcia funduszy na część badań i rozwój w głównych agencjach naukowych, ale jednocześnie zaplanowano zwiększone wydatki w innych obszarach, zwłaszcza sztuczną inteligencję i informatykę kwantową.

Coś za coś

Propozycja Trumpa zakłada zmniejszenie wydatków na cywilne badania podstawowe o 9 procent (do 142,2 miliarda dolarów). Inwestycje w infrastrukturę naukową (duże obiekty i sprzęt specjalny) miałyby zostać zmniejszone aż o 40 procent (do 3,6 miliarda). Badania podstawowe w dziedzinie obronności musiałyby poradzić sobie z budżetem zmniejszonym o 6 procent (do 40,6 miliarda).

Za to wydatki na badania nad AI wzrosłyby niemal dwukrotnie, z 973 milionów do prawie 2 miliardów w 2022 roku. Państwowe finansowanie badań kwantowych w tym samym czasie ma wzrosnąć o 70 procent, do 860 milionów. W październiku pisaliśmy o kontrowersjach związanych z możliwościami komputerów kwantowych tworzonych przez Google.

Michael Kratsios, szef ds. technologii w Białym Domu, twierdzi, że zwiększony budżet na badania “zapewni Ameryce utrzymanie pozycji światowego lidera w technologiach takich jak AI i obliczenia kwantowe. Od tego zależy siła ekonomiczna Ameryki i bezpieczeństwo narodowe”.

Narodowy Fundusz Nauki

Ponadto propozycje zakładają wzrost nakładów na granty związane z AI dla Narodowego Funduszu Nauki (National Science Foundation, NSF) oraz na badania prowadzone przez interdyscyplinarne ośrodki. Kilka dni temu NSF obchodził 70. rocznicę powstania. Podczas dwudniowego sympozjum ośrodek podzielił się uwagami na temat tego, czego Ameryka potrzebuje, by rozwinąć “przemysł przyszłości”, czyli na szeroką skalę zastosować zaawansowaną technologicznie produkcję oraz wyprowadzić sztuczną inteligencję i biotechnologię poza laboratoria. Jeden z paneli poprowadził Kratsios.

Co na to Kongres?

Ostateczny głos w sprawie zatwierdzenia lub odrzucenia planu wydatków zaproponowanego przez administrację Trumpa ma Kongres. W przeszłości kongresmeni odrzucali wiele z proponowanych przez prezydenta cięć wydatków i utrzymywali je na dotychczasowym poziomie lub nawet zwiększali. Zwiększenie funduszy przeznaczonych na nowe technologie, nawet jeśli kosztem innych dziedzin nauki, wpisałoby się natomiast w globalne trendy. Chiny przewidują, że za dziesięć lat staną się światowym liderem sztucznej inteligencji i w tym celu realizują założenia planu ogłoszonego dwa lata temu. Chodzi przede wszystkim o inwestycje w edukację i badania nad najważniejszymi rozwiązaniami. W lipcu 2018 roku generał sił powietrznych USA VeraLinn Jamieson szacowała, że “całkowite wydatki na systemy AI w Chinach w 2017 roku wyniosły 12 miliardów dolarów. A do 2020 roku suma ta wzrośnie do co najmniej 70 miliardów dolarów”.


Źródło: sztucznainteligencja.org.pl. Zdjęcie główne artykułu pochodzi z unsplash.com.

Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
Polecamy
Czy uwierzytelnianie wieloskładnikowe jest przyszłością cyberbezpieczeństwa?