dodatkowe projekty poza etatem

Czy warto robić dodatkowe projekty poza etatem?

Dodatkowe projekty poza etatem to temat, który spędza sen z powiek niejednemu programiści. Jedni nie chcą się angażować i poświęcać swojego wolnego czasu, drudzy spędzają godziny na tym, aby realizować swoje pomysły. Czy warto robić dodatkowe projekty poza etatem? Lista zalet jest długa, ale warto pamiętać o kilku kluczowych kwestiach.

Czym tak naprawdę jest side-project poza etatem? To nic innego, jak blog, aplikacja, podcast – wszystko, co nie jest częścią Twojej codziennej pracy. Przed rozpoczęciem dodatkowego projektu warto zastanowić się nad tym, co tak naprawdę najbardziej Cię interesuje. W ten sposób będziesz w stanie utrzymać motywację do działania.

W co zaangażować się poza godzinami pracy?

Możliwości są praktycznie nieograniczone. Wśród programistów coraz popularniejsze jest prowadzenie bloga i edukowanie swoich czytelników w określonych tematach. Spora liczba osób wykorzystuje ten format do budowania swojej marki osobistej i docierania do młodszych, mniej doświadczonych programistów.

Inną możliwością, która cieszy się sporą popularnością jest kontrybuowanie w projektach open-source – a tych jest na pęczki. To dobry sposób na rozwijanie swoich umiejętności i dołożenie cegiełki do projektów, które uważasz za wartościowe.

Tak naprawdę ogranicza Cię tylko Twoja wyobraźnia i to, co finalnie chcesz stworzyć przy pomocy Twoich umiejętności.

Dodatkowe projekty poza etatem – zalety

Dodatkowe projekty poza etatem mają sporo zalet. Czego mogą Cię nauczyć? Między innymi:

Nauczysz się dawać wartość

Jeśli jesteś przyzwyczajony do standardowej zamiany czasu na pieniądze, dodatkowy projekt może pozwolić Ci zmienić ten nawyk. Dodatkowe projekty poza etatem sprawiają, że Twoje zyski rosną proporcjonalnie do dawanej przez Ciebie wartości. Im bardziej urośnie Twoje grono tym otworzy się przed Tobą więcej możliwości.

Poprawisz swoje skupienie i koncentrację

Dodatkowy projekt poza etatem może być dobrą “odtrutką” na problemy, które spotykasz w swojej codziennej pracy. Praca po godzinach nie tylko zwiększa koncentrację, ale pozwala rozwinąć skupienie oraz dokładność. Do swoich projektów człowiek przykłada się w nieco inny sposób niż na etacie. Taka prawda.

Będziesz mógł pokazać swoje umiejętności innym osobom

Dodatkowy projekt poza etatem to świetny “backup” na wypadek chęci zmiany pracy lub wygrania z innymi kandydatami na rozmowie. To też swoista wizytówka, która będzie na Ciebie pracować przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.

Twój dodatkowy projekt może stać się nie tylko przepustką do lepszej pracy i ciekawszych wyzwań, ale również może być okazją do networkingu z innymi osobami z branży.

Zwiększysz swoją empatię

Rozwijanie dodatkowego projektu poza etatem pod kątem wielu aspektów (kodowania, marketingu

Będziesz mógł monetyzować swój pomysł

To może być końcowa i jednocześnie najprzyjemniejsza część całej przygody z dodatkowymi projektami poza etatem. Jeśli Twój pomysł będzie na tyle dobry i poszukiwany przez odbiorców – będzie go można zmonetyzować.

Nie znam nikogo, kto nie lubi dodatkowego zastrzyku gotówki w miesiącu.

ZOBACZ TEŻ:  Co programiście daje praca nad własnymi projektami po godzinach? Devdebata

O czym pamiętać przed startem dodatkowego projektu? Krótka checklista

Zanim zaczniesz dodatkowy projekt poza etatem, to warto, abyś zaplanował swoje działania i pamiętał o kilku rzeczach.

  • Stwórz plan działania.
  • Stwórz listę tasków – nadaj im priorytet.
  • Zaplanuj treści – utworzenie ich wcześniej skróci Twój czas pracy.
  • Wykorzystaj mapę myśli do uporządkowania swojego celu.
  • Ustal, ile godzin w tygodniu chcesz poświęcić na swój projekt.
  • Wyznacz sobie minimalny czas rozwoju swojego pomysłu – np. 12 miesięcy.
  • Pamiętaj o odpoczynku.

Wyżej wymienione punkty to tylko przykład tego, w jaki sposób możesz podejść do swojego projektu.

To czy zaczniesz i ile będziesz mieć motywacji zależy tylko od Ciebie.

Powodzenia!

Aleksander Piskorz

 

fot. tyt – Unsplash.com

Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
More Stories
Ewolucja Dropboxa. Migracja z Pythona 2 na Pythona 3