piątki po deployu

Czy dostalibyśmy dziś pracę w IT?

Jak kiedyś wyglądały rekrutacje, a jak wyglądają teraz? Może w niektórych firmach nadal w pierwszym etapie robi się zadanie zajmujące 8 godzin? A firmy ufają, że kandydat jest na tyle zmotywowany po samym wysłaniu CV, że na pewno chce poświęcić na to trzy dni? Posłuchajcie.

Mateusz i Miłosz z kanału „Piątki po deployu” tym razem cofają się o kilka lat i przypominają sobie, jak to się stało, że przeszli rekrutację do Merixstudio. Czy było łatwo? Czym chcieli się pochwalić, pisząc kod? No i najważniejsze: czy mama Miłosza zadzwoniła na policję, bo syna bardzo długo nie było, a miał iść tylko na rozmowę o pracę?

Z perspektywy czasu oceniają swoje zadania rekrutacyjne. Czy dziś dostaliby tę pracę? Zobaczcie.

 

 

Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
More Stories
praca zdalna krzysztof szymko ziflow
Praca zdalna nie jest dla wszystkich. Poznaj historię firmy, która od lat pracuje w zdalnym zespole