piątki po deployu

Czy dostalibyśmy dziś pracę w IT?

Jak kiedyś wyglądały rekrutacje, a jak wyglądają teraz? Może w niektórych firmach nadal w pierwszym etapie robi się zadanie zajmujące 8 godzin? A firmy ufają, że kandydat jest na tyle zmotywowany po samym wysłaniu CV, że na pewno chce poświęcić na to trzy dni? Posłuchajcie.

Mateusz i Miłosz z kanału „Piątki po deployu” tym razem cofają się o kilka lat i przypominają sobie, jak to się stało, że przeszli rekrutację do Merixstudio. Czy było łatwo? Czym chcieli się pochwalić, pisząc kod? No i najważniejsze: czy mama Miłosza zadzwoniła na policję, bo syna bardzo długo nie było, a miał iść tylko na rozmowę o pracę?

Z perspektywy czasu oceniają swoje zadania rekrutacyjne. Czy dziś dostaliby tę pracę? Zobaczcie.

 

 

Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
More Stories
Historia zmian na GitHubie. Prasówka Technologiczna: 04-08.02.2019