zakupy-dostarczane-przez-drony

Amazon z pozwoleniem na dostarczanie zakupów dronami

Przyszłość zakupów przez internet jest coraz bliżej. Firma Jeffa Bezosa otrzymała certyfikat od Amerykańskiej Federalnej Agencji Lotnictwa (FAA), zezwalający na dostarczanie zamówień klientom przy wykorzystaniu dronów. 

Ambicje Amazona, aby dostarczać przesyłki za pośrednictwem dronów, ujrzały światło dzienne już w 2013 roku. Jeff Bezos ogłosił wówczas, że jego firma zmierza właśnie w tym kierunku i zapowiedział, że uruchomiona usługa o nazwie Prime Air miałaby na celu dostarczanie do odbiorców paczek o masie nieprzekraczającej 2,3 kg w ciągu 30 minut od złożenia zamówienia. Na przeszkodzie w zrealizowaniu tego celu, stanęła Federalna Agencja Lotnictwa, która opublikowała restrykcyjne zasady przeprowadzania testów, lecz teraz wszystko ma się zmienić.

Kurier-dron

Po latach zmagań Amazon otrzymał pozwolenie od Amerykańskiej Federacji Agencji Lotnictwa na dostarczanie produktów zamówionych przez portal, przy wykorzystaniu bezzałogowych statków powietrznych w ramach usługi Prime Air. Zgodnie z wydanym pozwoleniem, firma Jeffa Bezosa może doręczać dronem przesyłki o wadze do 5 funtów (blisko 2,27 kg) w odległości do 15 mil, czyli nieco ponad 24,14 km. To, jak ten proces ma wyglądać, zostało zaprezentowane w poniższym filmie:

– Ten certyfikat jest ważnym krokiem dla Prime Air i wskazuje na zaufanie FAA do procedur operacyjnych oraz bezpieczeństwa firmy Amazon w zakresie autonomicznej usługi dostarczania dronów, która pewnego dnia będzie dostarczać paczki naszym klientom na całym świecie – zapowiedział David Carbon, wiceprezes Prime Air. – Będziemy nadal rozwijać i doskonalić naszą technologię, aby w pełni zintegrować drony dostawcze z przestrzenią powietrzną oraz ściśle współpracować z FAA czy innymi organami regulacyjnymi na całym świecie i zrealizować naszą wizję 30-minutowej dostawy. 

Pozwolenie umożliwi firmie swobodny rozwój doręczenia przesyłek przy wykorzystaniu dronów na terenie Stanów Zjednoczonych. Koncern dodał, że chociaż usługa Prime Air, póki co nie jest gotowa do natychmiastowego wdrażania przesyłek na dużą skalę, także na pierwsze zakupy w odlotowym stylu będziemy musieli poczekać.

Amazon jeszcze większym monopolistą?

Chociaż nadal nie jest pewne czy paczki dostarczane przez drony staną się w przyszłości chlebem powszednim, to niewątpliwie jesteśmy świadkami walki o to, kto zajmie pierwsze miejsce w wyścigu o wykorzystanie tej technologii. Na chwilę obecną, chociaż Amazon z pewnością ma asa w rękawie, to nie można powiedzieć, że podium ma gwarantowane. 

Jeszcze w zeszłym roku na prowadzenie wysunął się Alphabet, firma-matka Google, która taką usługę zdążyła wprowadzić w Australii w ramach należącego do spółki startupu Wing. Już wtedy firma mogła pochwalić się 18. miesięcznym okresem testowym, w którym udało się pomyślnie dostarczyć 3 tysiące paczek. Lecz o ile Alfphabet zdaje się prowadzić w pierwszym etapie wyścigu, to z pewnością czuje na karku ciężki oddech maratończyka, jakim jest Amazon. Pozostaje więc pytanie, czy jest to wystarczające przy znanych wszystkim ambicjach Jeffa Bezosa?


Zdjęcie główne artykułu pochodzi z unsplash.com.

Zapraszamy do dyskusji

Patronujemy

 
 
More Stories
Startupowa prasówka: 4-8.06.2018