Alan Turing, matematyk i kryptolog, któremu, wykorzystując dokonania polskich i francuskich specjalistów od kryptologii, udało się złamać kolejne wersje Enigmy, niemieckiej maszyny szyfrującej, został uznany za najwybitniejszą postać XX wieku w plebiscycie organizowanym przez BBC. Czy nie za mało wiemy o tym skromnym człowieku nazywanym często ojcem informatyki?

Niedoceniany geniusz

Widzowie brytyjskiej telewizji publicznej wybierali najwybitniejsze postaci w aż siedmiu kategoriach: artyści i pisarze, sportowcy, aktywiści, naukowcy, liderzy, odkrywcy i gwiazdy estrady. Wśród osób, które przeszły do finału, ale ostatecznie zostały pokonane przez Turinga, znalazły się: Pablo Picasso, Muhammad Ali, Martin Luther King, Nelson Mandela, Ernest Shackleton oraz David Bowie. Czemu zawdzięcza swoją wygraną ten skromny naukowiec?

Jak wiele spośród postaci w różnych kręgach uznawanych za geniuszy, Alan Turing nie był zbyt popularny za życia. Powszechne uznanie jego dokonań przyszło dopiero po śmierci, kiedy to zaczął być nazywany jednym z ojców sztucznej inteligencji i informatyki. Do historii przeszedł głównie dlatego, że opierając się na pracy polskich i francuskich naukowców udało mu się złamać kolejne wersje sławetnej Enigmy, niemieckiej maszyny szyfrującej. Szacuje się, że gdyby nie to wydarzenie (w którym ogromny wkład mieli polscy naukowcy), wygrana aliantów nad III Rzeszą mogłaby nigdy nie nastąpić.

Nauka w służbie ojczyźnie

Alan Turing urodził się w 1912 roku w Londynie, jako syn Juliusa, pracownika indyjskiej służby cywilnej, i Ethel, z domu Stoney. Do szkoły poszedł w wieku sześciu lat i od samego początku wykazywał duże zdolności w zakresie nauk ścisłych. Ścieżki raz podjętej w bardzo młodym wieku nie porzucił już nigdy, przez całe życie rozwijając nowatorskie dziedziny wiedzy. Jego matematyczny geniusz pozwolił mu na przewidzenie możliwości, którymi dysponują dziś komputery, na długo zanim opracowano technologię niezbędną do ich wyprodukowania.

Już w 1936 roku opublikował on esej stanowiący podstawę do tworzenia nowoczesnych komputerów, a zaraz po wojnie udało mu się stworzyć jeden z nich. W trakcie wojny wraz z innymi matematykami i kryptologami został zaangażowany do projektu polegającego na łamaniu nazistowskich kodów. Zbudował wówczas maszynę o nazwie Bombe, która przyśpieszyła próby łamania kodów z tygodni do godzin. Konstrukcja ta została rozwinięta na podstawie polskich koncepcji odczytywania zakodowanych meldunków opracowanych przez Mariana Rejewskiego, Henryka Zygalskiego i Jerzego Różyckiego oraz dzięki informacjom uzyskanym przez francuski wywiad wojskowy.

W uznaniu za jego wkład włożony w pokonanie nazistowskich Niemiec Alan Turing w 1945 r. został uhonorowany Orderem Imperium Brytyjskiego, jednak jego zasługi przez długi czas pozostawały szerzej nieznane.

Lata powojenne

Oprócz zaprojektowania jednego z pierwszych programowalnych komputerów, wśród powojennych projektów brytyjskiego naukowca warto wyróżnić również tzw. “test Turinga” – sposób określania zdolności maszyny do posługiwania się językiem naturalnym stanowiący próbę formalnego zdefiniowania sztucznej inteligencji.

O losie Turinga decydowały jednak nie tylko jego osiągnięcia na polu naukowym. W 1952 r. doszło do włamania w jego mieszkaniu, o którym została powiadomiona policja. W wyniku śledztwa doszło do odkrycia jego skłonności homoseksualnych, co skutkowało przedstawieniem mu oskarżenia o “naruszenie moralności publicznej” i wytoczeniem mu procesu, homoseksualizm był bowiem wówczas uznawany za przestępstwo. Sąd potwierdził winę oskarżonego i dał mu wybór między więzieniem a terapią hormonalną polegającą na przyjmowaniu żeńskiego hormonu, estrogenu. Wśród skutków ubocznych kuracji była m.in. ginekomastia.

Jako skazaniec Turing stracił dostęp do poufnych informacji, a także został odsunięty od badań naukowych związanych z konstrukcją komputera. 7 czerwca 1954 r. Samotny i poniżony popełnił samobójstwo, przyjmując śmiertelną dawkę cyjanku. We wrześniu 2009 r. Gordon Brown, premier Wielkiej Brytanii, w imieniu rządu złożył przeprosiny za “całkowicie niesprawiedliwe i straszne potraktowanie” wybitnego naukowca, a królowa Elżbieta II w 2013 r. dokonała jego pośmiertnego ułaskawienia. “Prawo Alana Turinga” to nieformalne określenie na ustawę z 2017 r., która retrospektywnie ułaskawia mężczyzn skazanych za homoseksualizm w Wielkiej Brytanii.


Źródło: rmf24.pl, gazeta.pl.

Zapraszamy do dyskusji
Nie ma więcej wpisów

Send this to a friend